Jestem z chłopakiem od ponad 3 lat. On jest dużo ode mnie starszy. Jesteżmy razem tyle czasu a ja u niego w domu bywam raz na 2 lata. Dla mnie jest to żmieszne. On mnie nie zaprasza, a ja się nie pcham tam gdzie mnie nie chcą. Ostatnio poznałam super chłopaka. Który prowadzi zupełnie inne życie, niż mój Obecny. Ten Nowo poznany też jest starszy. Podróżuje ma super pracę, stuiuje na podobnym kierunku jak ja.Obecny woli siedzieć w domu, na nic nie ma siły, o wszystko muszę go prosić. Nowy nie wie, że jestem z kimż, zapraszał mnie do siebie ale znalazłam jakąż głupią wymówkę.Najgorsze było to że strasznie później tego żałowałam że mu odmówiłam. Ale boję się, że dla tego Nowego jestem zbyt zwykłą dziewczyną. Widzę w jakim On się obraca towarzystwie, wiedzę jakich ma znajomych. Boję się że jeżli zostawię Obecnego dla Nowego to i tak zostanę sama bo nowy stwierdzi że nie pasujemy do siebie….
Pomocy !!!