tez wiem cos o tym:)chyba kazdego wczesniej czy pozniej dopada taki nastroj. ale jak zostalo juz powiedziane, o zwiazek trzeba walczyc. sprobuj zaczac prace od siebie – nastepnym razem, jak bedzie ci sie chcialo na niego nawrzeszczec, zamiast krzyku usmiechnij sie i obroc wszystko w zart. Przypomnij sobie, jak reagowalas na takie sytuacje wczesniej, w fazie zakochania, i sprobuj zareagowac tak samo. Jesli on zobaczy, ze ty go dobrze traktujesz, to bedzie chcial sie odwdzieczyc. zobaczysz, jaka bedzie reakcja.