- Ten temat ma 106 odpowiedzi, 9 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 10 miesięcy temu przez
Katie.
- AutorWpisy
- 1 października 2005 o 11:35 #11351
No niestety służba zdrowia u nas nie wiele się zmieniła od starych czasów 😈
1 października 2005 o 11:45 #11352A ja niestety mam chyba pecha i zdarza mi się trafiać włażnie na takich „konowałów” 😈
1 października 2005 o 11:51 #11353to chyba nie pech ale choroba w służbie zdrowia
1 października 2005 o 11:55 #11354No fakt choroba, ale dlaczego jej „zarazki” dosiegaja zawsze mnie??? 😈
1 października 2005 o 11:59 #11355@kasia@caprice.com.pl wrote:
No fakt choroba, ale dlaczego jej „zarazki” dosiegaja zawsze mnie??? 😈
nie tylko Ciebie….każdego kto musi pójżć do lekarza – szczególnie w Państwowej służbie zdrowia
1 października 2005 o 12:05 #11356Dlatego teraz staram sie chodzic prywatnie, ale czasem jak potrzebuje tylko recepte to lecę do przychodni. bez sensu płacić za wizytę, z której się nie korzysta.
😀1 października 2005 o 12:07 #11357i slusznie i slusznie
1 października 2005 o 13:19 #11358nie ma nikogo na forum poza nami??? mmm mamy ogólną PW 😀 hihi
1 października 2005 o 13:24 #11359mmmm faktycznie 😳
1 października 2005 o 13:29 #11360Nie czerwień się tak bo jeszcze uwierzę że jesteż taki skromny…. 😉
1 października 2005 o 13:36 #11361@kasia@caprice.com.pl wrote:
Nie czerwień się tak bo jeszcze uwierzę że jesteż taki skromny…. 😉
Jasne że jestem skromny
1 października 2005 o 15:16 #11362chyba chciałbyż być 😀 😀
1 października 2005 o 15:49 #11363Ja czasem korzystam ze Służby Zdrowia jeżli muszę. I to faktycznie z NFZ
wynika to może z faktu iż moja poradnia jest dożć przyjazdna i co ważne jest dobry lekarz pediatra co dla mnie jest ważne;)1 października 2005 o 17:25 #11364@Figa wrote:
Ja czasem korzystam ze Służby Zdrowia jeżli muszę. I to faktycznie z NFZ
wynika to może z faktu iż moja poradnia jest dożć przyjazdna i co ważne jest dobry lekarz pediatra co dla mnie jest ważne;)Naszczężcie i tacy lekarze się jeszcze zdarzają w NFZ-etach
6 stycznia 2006 o 19:23 #11365Jeszcze w starym roku, w listopadzie mialam podejrzenie o guza piersi. I zdziwiło mnie najbardziej w tym wszystkim to że sie nie bałam, lekarz po zbadaniu od razu wysłam mnie na USG a ja nic, potraktowałam to jako zwykła codzienna rzecz.. okazało sie że jestem zdrowa, ale zastanawiam sie czy może kobieta to czuje. Na prawde ani troche nie wystraszylam sie guzem, powiedziałam sobie Iza musisz jeszcze przecież dzieci wychowac, babcia zostac nie ma czasu na choroby i jak przyszlo do badania okazalam sie idealem drowia kobiety 😀 😀
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

