Wszystko zależy od tego kiedy, na ile osób itd. Warto też rozważyć na przykład sąsiadujące miejscowożci np. Michałowice pod Krakowem (tylko 10 km, czyli rzut beretem) – a można tam znaleźć dom weselny w dużo lepszej cenie niż na przykład w centrum Krakowa. Organizacyjnie nie musi to robić dużej różnicy ze względu na niewielką odległożć.
Jakiś czas temu moja znajoma miała wesele w Miodosytnia na Kazimierzu, przyjęcie małe, ale było świetnie. Nigdy nie byłam w tym miejscu, ale bardzo mi się podobało, także jeśli ktoś planuje to warto zerknąć moim zdaniem.
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.