[usunięto link] wrote:
nigdy tego nie potrafiłam zrozumieć…uważam że jest to brak odpowiedzialnożci ze strony osób, które nie planuja dzieci…
to tak jakbym przed każdym seksem miała sie zastanawiać czy sie uda tym razem czy sie nie uda…
fajne jest to wytłumaczenie, ze im się nie chce gumek kupowac…he he…ekonomiczne lenistwo
Ja bym nie dała rady siętak stresować. pamiętam jak brałam ok 17 tabletkę z pierwszego opakowania tabletek i używałam wtedy gumek i pękła nam prezerwatywa, byłam wtedy przerażona na szczężcie zadzwoniłam do ginekolożki i ta wszystko mi wyjażniła i uspokoiła.