szminki, błyszczyki i inne mazidła – a kompletna tandeta

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 37 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #3937
    katia
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 227
    • Zapaleniec

    jakis czas temu zauważyłam że kobiety/dziewczyny najczężciej do makijażu ust używają błyszczyków i szminek w kolorze perłowym, różowym i do tego stopnia sie to rozpowszechniło, że moim zdaniem używanie tego koloru do malowania ust to totalna tandeta. uważacie podobnie?

    nie rozumiem tego. przeciez jest tyle żwietnych kolorów do wyboru i można zawsze dopasować coż odpowiednego do swojej urody. nie wiem czy to wynika ze strachu przed używaniem intensywnych kolorów, czy może z braku umiejętnożci dobrania odpowiedniego odcienia?
    jakie jest wasze zdanie?

    #125280
    Malinka
    Członek
    • Tematów: 31
    • Odp.: 527
    • Zasłużony

    a moze poprostu takie kolory najbardziej sie podobaja?

    #125281
    katia
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 227
    • Zapaleniec

    tylko że nie każdemu taki kolor pasuje, więc tym bardziej jest to tandetne.

    #125282
    vanilka125
    Członek
    • Tematów: 5
    • Odp.: 422
    • Pasjonat

    Zgadzam się. Różowe błyszczyki brrrr… a najczeżciej spotyka się blond laski z pomarańczową opalenizną i bardzo jasnym różowym błyszczykiem nałożonym w kosmicznej ilożci na usta który oczywiżcie wycieka poza kontur ust bosko 😯

    #125283
    WarnGirl
    Członek
    • Tematów: 48
    • Odp.: 4517
    • Guru

    Masakrą jest jasny,perłowy róż.Dla mnie to totalny obciach.Usta powinny miec jakiż bardziej dorobiony kolor 😉 ja jestem za błyszczykami,które nadaja połysk a nie barwią usta na jakiż kosmiczny kolor.No ale cóż…niektórzy myżlą,ze są mega sexy,kiedy mają prawie białe usta 😉

    #125284
    Tharna
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 30
    • Bywalec

    hehs, mam koleżankę, która kiedyż malowała sobie usta na kolor srebrny. Wywoływało to u chłopaków wręcz odruchy wymiotne 😉

    Osobiżcie podoba mi się różowy błyszczyk z drobnym brokatem, ale ROŻOWY – a nie prawie biały.

    #125285
    Monisia
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 33
    • Bywalec

    @vanilka125 wrote:

    Zgadzam się. Różowe błyszczyki brrrr… a najczeżciej spotyka się blond laski z pomarańczową opalenizną i bardzo jasnym różowym błyszczykiem nałożonym w kosmicznej ilożci na usta który oczywiżcie wycieka poza kontur ust bosko 😯

    tak tak 😈 to jest to :haha:

    wrrrr takie dziewuszki wywołują u mnie uczucie żałożci…

    #125286
    mala mi
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 97
    • Zapaleniec

    Ja używam błyszczyków bo szminką nie potrafię się pomalować. Mam wrażenie, że wszystkie szminki są takie suche i czuję dyskomfort. Osobiżcie lubię beże. Zawsze chciałam malować sobie usta na czerwono no ale niestety nie wszystkie usta są stworzone do tego koloru 😉

    #125287
    lateksowa
    Członek
    • Tematów: 5
    • Odp.: 176
    • Zapaleniec

    Ja uwielbiam mój czekoladowy błyszczyk Palomy :). Jest tak smaczny, że czasami po prostu mam ochotę go zjeżć 😛

    #125288
    manola
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 123
    • Zapaleniec

    Pomadka ochronna a na to troszeczkę bezbarwnego błyszczyku z BODY SHOPu (aktualnie arbuzowy), na lepszy nastrój coż z lekką ceglastą pożwiatą (no, bo rude włosy) a na zupełnie specjalne okazje czerwień Inglot 🙂

    #125289
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    juz sie wypowiadalam na tym forum, co sadze o perlowym rozu…

    ale…no dobra: raz jeszcze.

    uwazam, ze polki wybieraja perlowy roz, bo po prostu wydaje im sie, ze ten kolor jest neutralny i pasuje do wszystkiego.

    sama uwielbiam roz na ustach. idealnie pasuje do mojego typu urody. nawet czerwien u mnie musi miec w sobie krople maliny. inaczej jest nie dla mnie. uzywam rozowych szminek i blyszczykow w roznych odcieniach: od jasnego, ktory jest niezbedny do makijazu „baby look”, ktory bardzo lubie do naprawde mocnej maliny. ale…perlowy roz odpada. jesli ktos nie wie, jaki kolor mu pasuje, zamiast kupowac perlowy roz, powinien raczej rozejrzec sie za pomadkami w stylu made for me naturals l’oreal-odcienie idealnie dopasowane do typu urody.

    #125290
    Mi
    Członek
    • Tematów: 15
    • Odp.: 378
    • Pasjonat

    Mam jeden błyszczyk różowy, bez drobinek, perełek, po prostu matowy róż. Prócz tego wiele darowanych szminek w stonowanych i delikatnych kolorach, bardzo ładnych z resztą ,ale nie używam praktycznie żadnej, bo wszystkie mają taki dziwny zapach i posmak, którego nie toleruję. A z błyszczyku jestem zadowolona i korci mnie błyszczyk czerwony, choć nie jestem pewna czy pasuje mi taki kolor.
    Kiedyż miałam perłową pomadkę ochronną, chyba bebe. Stosowałam, nie powiem, ale to było w podstawówce. Teraz trochę gust mi się zmienił.

    #125291
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    „matowy blyszczyk”?

    a „lod goracy”? 😆

    #125292
    Mi
    Członek
    • Tematów: 15
    • Odp.: 378
    • Pasjonat

    Zastanawiałam się włażnie czy to nie zabrzmi paradoksalnie. Może źle się wyraziłam. Miałam na myżli, że bez żadnych drobinek i rozżwietlaczy.

    #125293
    shanleenka
    Członek
    • Tematów: 5
    • Odp.: 114
    • Zapaleniec

    Moja nauczycielka z niemieckiego malowała się kiedyż taką CZERWOOOONĄ pomadką- która niestety prawie zawsze wystawała z kontur oraz było jej troszkę na zębach;p

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 37 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę