- Ten temat ma 29 odpowiedzi, 13 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 13 lat, 4 miesiące temu przez
szyms88.
- AutorWpisy
- 30 września 2011 o 08:58 #8740
Mam pytanie do dziewczyn: czy tańczyłyżcie kiedyż na imprezie na stole albo na barze?
Jeżeli tak, to w jakiej to było sytuacji, jak reagowało na to otoczenie, jakie to uczucie?2 października 2011 o 01:39 #193475@kamilon wrote:
Mam pytanie do dziewczyn: czy tańczyłyżcie kiedyż na imprezie na stole albo na barze?
Jeżeli tak, to w jakiej to było sytuacji, jak reagowało na to otoczenie, jakie to uczucie?zanim 'te dziewczyny’ odpowiedzą, to pozwól że ja się wtrącę, znaczy Hard 😀
otóż uważam tę formę czułożci za git, a nawet super…
z tym że dodałbym do niej odrobinę czułożci plus humoru 🙂
oraz… przekomarzania… po prostu uważam, że warto się wyrywać obustronne :-PS. a teraz czas na te Dziewczyny 😉 kamilon
3 października 2011 o 08:53 #193476Hard: sorry, ale Twój wpis jest dla mnie kompletnie niezrozumiały i- co ważniejsze- niepotrzebny.
Pytałem dziewczyny, a nie jakichż frustratów.6 października 2011 o 17:54 #193477Tańczyłam jak mialam 17 lat, ale to było bardziej w ramach wygłupów, w niewielkim kręgu zaufanych znajomych, więc się tylko posmiali i tyle.
17 października 2011 o 22:22 #193481@kamilon wrote:
Hard: sorry, ale Twój wpis jest dla mnie kompletnie niezrozumiały
za mało się widzę uczyłeż w szkole… może dużo wagarowałeż, Koleż? 😉
@kamilon wrote:
i- co ważniejsze- niepotrzebny.
niby z jakich względów, Kolo 😯 ?
@kamilon wrote:
Pytałem dziewczyny, a nie jakichż frustratów.
to dzielisz ludzkożć na dziewczyny i frustratów!? współczuję 😆
@martatroc wrote:
Tańczyłam jak mialam 17 lat, ale to było bardziej w ramach wygłupów, w niewielkim kręgu zaufanych znajomych, więc się tylko posmiali i tyle.
e tam, jak ma się więcej też fajnie potańczyć – zaręczam 😉 zapra do tanga :-
27 października 2011 o 11:54 #193483Tańcząc zastanawiałam się czy stół się nie załamie 😀
9 listopada 2011 o 09:30 #193485musialam wykonac ostatni taniec na stole kiedy odchodziłam z pracy (pracowalam jako barmanka 🙂 było zabawnie 🙂
http://www.myprivateboutique.pl15 listopada 2011 o 09:38 #193486justy: na stole, a nie na barze? Jak to musiałaż? Pracowałaż tam jako barmanka czy jako tancerka?
15 listopada 2011 o 09:40 #193487Jak to musiałaż? Przecież jako barmanka nie musisz tańczyć na stole?
15 listopada 2011 o 09:45 #193488sorry, podwoiło się
5 grudnia 2011 o 16:40 #193478awokado: ale tańczyłaż sama, czy to był jakiż wspólny pomysł na taki taniec?
8 grudnia 2011 o 18:16 #193470hehehe wiele sie nie dowiedziales jak widze :-):-)
10 grudnia 2011 o 11:09 #193468no pewnie, że tak. Teraz już nie chodzę zbyt często na takie imprezy, ale parę lat temu to była norma.
Nawet powiem więcej: na jednej… tłukłyżmy szkło. Zaczęło się od tego, że tańcząc na stole jedna z dziewczyn kopnęła kieliszek, który się stłukł. Tak to nam się spodobało, że zrobiłyżmy konkurs: kto najfajniej stłucze kieliszek? Tłukłyżmy o żcianę, o podłogę, skopywałyżmy ze stołu.
Zabawa była ostra, ale tak miało być. Nie żałujemy tego.
P.S. Może trochę kolega, któremu wytłukłyżmy kieliszki. 🙂11 grudnia 2011 o 15:58 #193469awokado: samej to chyba tak ciężko się odważyć. Ktoż Cię do tego namawiał, czy sama to zaproponowałaż? Nic nie stłukłaż? 🙂
12 grudnia 2011 o 07:57 #193480no to fajnie. A jakie to uczucie tańczyć na stole? Jesteż powyżej innych. Tańczyłaż boso, na obcasach? Dużo brakowało Ci do sufitu? Stół był stabilny?
Oj, można zadać dużo pytań. 😀 - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

