- Ten temat ma 22 odpowiedzi, 15 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 10 miesięcy temu przez
Manora.
- AutorWpisy
- 30 maja 2007 o 15:36 #1345
Tak czytam Wasze posty i czytam i widze że w większożci każda z Was ma juz swoją druga połowę 🙂 A ja nie 😀 Powiedzmy,że jestem kobietą po p****żciach,która chwilowo nie chce się w nic angażowac 🙂 Lubię mój stan i nie zamierzam tego w najbliższej przyszłożci zmieniac.
A jak to z Wami jest ❓
Kto z Was jest weosłym(lub nieco mniej) singlem a kto jest szczężliwą połówką? 😀30 maja 2007 o 15:48 #61237Hej Warn Girl..
Ja też jestem singielką. Nie wiem tylko czy mi z tym dobrze.. ❓ Nie jestem typem laski, która fruwa po lokalach po to tylko żeby wyrwac jakiegos faceta. Taki sposób na zabijanie samotnosci jest nie w moim stylu..Heh…
Ale…hmmm….może i jestem sama- w tejże chwili 🙂 , ale nie jestem samotna. Mam przyjaciół i znajomych, którzy wiele w życiu znaczą 😉
Czasami tylko…. poprostu brakuje kogos.30 maja 2007 o 16:49 #61238Ooo a już myżlałam,ze jestem tu jedynym singlem 😀 Witaj w klubie 😀
31 maja 2007 o 15:32 #61239@WarnGirl wrote:
Ooo a już myżlałam,ze jestem tu jedynym singlem 😀 Witaj w klubie 😀
Proszę nie zapominać o mnie. 😀 8)
też sobie jestem sam, czasem wesół czasem trochę mniej. Czy mi dobrze z tym? Nie wiem. Dobrze by mieć tą „drugą połowę”, ale chyba nie do końca mam czas o tym myżleć. A życie jest przecież takie krótkie 😉
Wiec chociaż powinienem mieć trochę czasu na myżlenie 😀 😉31 maja 2007 o 19:29 #61240Proszę nie zapominać o mnie. 😀 8)
Ależ ani na chwilę nie zapomniałam 😉
1 czerwca 2007 o 08:13 #61241a znacie teorie ze motylki w brzuchu ma sie tylko dwa razy w zyciu?
ja juz raz mialam ale musialy odleciec. teraz chce byz singlem. dobrze mi z tym. cierpliwie bede czekac az przyleca te drugie motyle. as plusy i minusy bycia singlem. wszystkiego miec nie mozna 🙂1 czerwca 2007 o 08:14 #61242a znacie teorie ze motylki w brzuchu ma sie tylko dwa razy w zyciu?
ja juz raz mialam ale musialy odleciec. teraz chce byz singlem. dobrze mi z tym. cierpliwie bede czekac az przyleca te drugie motyle. as plusy i minusy bycia singlem. wszystkiego miec nie mozna 🙂1 czerwca 2007 o 18:38 #61243@WarnGirl wrote:
Kto z Was jest weosłym(lub nieco mniej) singlem a kto jest szczężliwą połówką? 😀
zapomniałaż o kategorii „mniej szczężliwe tak zwane połówki”
czasem jestężmy w związkach, w ktorech wolimy nie być i… lepiej byłoby troche posinglować tudzież posinglić…2 czerwca 2007 o 07:57 #61244Simon smother dolaczam sie do grupy nie-singli w nieudanych zwiazkach.
2 czerwca 2007 o 10:58 #61245@MIECZ-NICK wrote:
Simon smother dolaczam sie do grupy nie-singli w nieudanych zwiazkach.
lajfisbrutal
2 czerwca 2007 o 14:15 #61246a ja uwolnilam sie od zwiazku w ktorym nie bylam szczesliwa i teraz jestem w nowym-szczesliwa 🙂
2 czerwca 2007 o 16:44 #61247Ja rowniez wczesniej trawialam na samych debili,ktorzy albo byli za szybcy ,albo nie w moim typie albo jak juz sie zakochalam pochodzilam kilka meisiecy to zdrada ex strony…bardzo cierpialam,ryczalam,bo ejstem osoba uczuciowa ,wierzylam glupia,ze kocha a jednak nie…Pozniej nie moglam patrzec na facetow!(poltora roku bylam sama).Nie moglam na pary szczesliwe rowniez patrzec ,dobrze ,ze przyjaciol sie mialo i ma do dzis!Wiedza ile w zyciu zwkazkach przeszlam.Rowniez nie naleze do osob,ktore wyrywaja pierwszych lepszych w pubach lub na imprezach gdzie wiadomo po co tam sie zarywa w aidomym celu i tam raczej milsoci sie nie znajdzie.:) Nie ma jak internet ,koresponodowanie,wymiana fotek,gg pozniej lub zalozenie konta na http://www.sympatia. pl (jak ja zrobilam) ,tam e-mailowal pewnien ciemnowlosy blondynek o pieknych niebieskich oczach i usmiechu cudnym,iii co??I jestem moim kochanym misiakiem do dzis!! 😆 😆 W koncu trafilam na cud!Na poczatku zauroczenie (bo nie chcialam sie zakochiwac dorazu)_ jednak tak nam sie super spedzalo ze soba czas,ze postanowilismy sprobowac..i przyszla milosc!Wielka i nie pozowle jej zadnej lasce zniszczyc! 😈 Niedlugo bedzie 2 latka jak jestesmy razem szczesliwi.:) (z nim 1 raz moj 😳 ):lol: 😀
Takze dziewczyny wiem,co czujecie bedac same..dobrze,ze macie wiernych przyjaciol,na ktorych mzoecie poelagac bo z tym to tez roznie.Ludzie sa rozni czasem moze byc rozczarowanie…ale jadnak sa.:) A na 2 polowke traficie zoabczycie!Kwestia czasu i zycze szczescia bo na bank je znajdziecie tak jak ja niedowiarek hihi!:) 😀
Pozdrawiam! 🙂
2 czerwca 2007 o 16:44 #61248Ja rowniez wczesniej trawialam na samych debili,ktorzy albo byli za szybcy ,albo nie w moim typie albo jak juz sie zakochalam pochodzilam kilka meisiecy to zdrada ex strony…bardzo cierpialam,ryczalam,bo ejstem osoba uczuciowa ,wierzylam glupia,ze kocha a jednak nie…Pozniej nie moglam patrzec na facetow!(poltora roku bylam sama).Nie moglam na pary szczesliwe rowniez patrzec ,dobrze ,ze przyjaciol sie mialo i ma do dzis!Wiedza ile w zyciu zwkazkach przeszlam.Rowniez nie naleze do osob,ktore wyrywaja pierwszych lepszych w pubach lub na imprezach gdzie wiadomo po co tam sie zarywa w aidomym celu i tam raczej milsoci sie nie znajdzie.:) Nie ma jak internet ,koresponodowanie,wymiana fotek,gg pozniej lub zalozenie konta na http://www.sympatia. pl (jak ja zrobilam) ,tam e-mailowal pewnien ciemnowlosy blondynek o pieknych niebieskich oczach i usmiechu cudnym,iii co??I jestem moim kochanym misiakiem do dzis!! 😆 😆 W koncu trafilam na cud!Na poczatku zauroczenie (bo nie chcialam sie zakochiwac dorazu)_ jednak tak nam sie super spedzalo ze soba czas,ze postanowilismy sprobowac..i przyszla milosc!Wielka i nie pozowle jej zadnej lasce zniszczyc! 😈 Niedlugo bedzie 2 latka jak jestesmy razem szczesliwi.:) (z nim 1 raz moj 😳 ):lol: 😀
Takze dziewczyny wiem,co czujecie bedac same..dobrze,ze macie wiernych przyjaciol,na ktorych mzoecie poelagac bo z tym to tez roznie.Ludzie sa rozni czasem moze byc rozczarowanie…ale jadnak sa.:) A na 2 polowke traficie zoabczycie!Kwestia czasu i zycze szczescia bo na bank je znajdziecie tak jak ja niedowiarek hihi!:) 😀
Pozdrawiam! 🙂
P.S. Sorry ,ze jest ten post 2 razy ale cos wariuje i mi nie zapisuje czesto. 🙄 😉
3 czerwca 2007 o 13:50 #61249Ja uważam,że przeciwieństwa przyciągają przeciwieństwa.Dlatego też do mnie lgną same oszołomy 😆 Mogę dac zaprosic sie do kina czy na imprezę,ale nie zamierzam angażowac się w żadną znajomożc.Nie chcę związków,wole pozostac singlem,bo wolę zaoszczędzic sobie rozczarowań,a w tej kwestii naprawda jestem ofiarą losu 🙂
3 czerwca 2007 o 21:08 #61250@tigerka wrote:
Sorry ,ze jest ten post 2 razy ale cos wariuje i mi nie zapisuje czesto. 🙄 😉
możesz go zawsze usunąć używając iksa (krzyżyka) w prawym górnym rogu tegoż postu 🙂
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

