Ja tam byłam w ubiegłym roku, tyle że w lecie. Bardzo mi się podobało, ale może to dlatego, że jestem miłożniczką gór 🙂 fakt faktem, krajobrazy były piękne, jest co zwiedzać. Zatrzymaliżmy się w Kopańcu, w przeuroczym pensjonacie, ahh uwielbiam takie miejsca, nie jakies zatłoczone hotele z plastikowymi meblami ;P i miał taka fajna nazwę „Willa pod Zegarem”