- Ten temat ma 27 odpowiedzi, 19 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 14 lat, 4 miesiące temu przez
WeselneZaplecze.
- AutorWpisy
- 9 lipca 2008 o 14:20 #125841
No pewnie że nie dałabym komuż tej kasy ot tak – bo mnie i mojej rodzinie tez by sie przydała – ale chodziło mi o to że gdybym miała taka kase wydać tylko na kiecke to bym tego nie zrobiła 😉 np. powiedzmy ze dostaje taka kase tylko na zakup kiecki – to i tak było by mi szkoda tyle kasy na nią wydawać 😉 spokojnie znalazłabym coż do 2 tys. Za 6-7tys spokojnie można ubrać i siebie i przyszłego męża ;)Po prostu szanuje u siebie każdy grosz – nawet jak wygrałam w totka 180 zł to sie cieszyłam jak dziecko – do tej pory sie nawet ciesze 😉 heh…
9 lipca 2008 o 16:01 #125842Jeżli już zedyduje się na żlub,to oczywiżcie suknie kupię.Nie wiem ile tysięcy na nią wydam,ale na pewno zgodnie ze zdrowym rozsądkiem 😉 mam wiele oczekiwać co do mojej sukni żlubnej,także nie wiem czy uda mi się znaleźć tę jedyną,doskonałą,a w takim wypadku pozostanie mi zwrócenie się z prożba do krawcowej… aaale nie ma co az tak daleko w przyszłosć wybiegać 😉
9 lipca 2008 o 21:24 #125843Ja jesczez nie rozeznywalam sie w sukniech slubnych, ale rzeczywiscie te wystatwowe porownac mozna do „ptysiów”- czasem aż sie przesładza człowiekowi na sam widok. mysle, ze najlepiej byloby zainspirowac sie czyms ze sklepu z sukniami i dac do uszycia- poszerzone (lub pomniejszone) o wlasne pomysly. za suknienke zaplacilabym sporo, ale bez przesadyzmu- i tak pewnie po slubie zawidnieje na allegro 😆 byleby byla MOJA
9 lipca 2008 o 21:38 #125844kupiona lub uszyta na pewno nie wypożyczona. a to czy ją kupie czy uszyje zalezec bedzie od tego ile takowa będzie kosztować 🙂 fortuny na suknie nie wydam i jeżli znajde kiedys cudo za powiedzmy te 7000 to na pewno rozglądne się za dobra krawcową która by mi taka uszyła po niższej cenie 😉
10 lipca 2008 o 07:21 #125845ja juz chodzilam za sukienkami nawet ostatnio bylam u ety w salonie i jak coz znajde to pewnie ja poprosze o uszycie 😀
19 sierpnia 2008 o 19:33 #125846kupna to tez szyta!!!
albo kupna albo wypożyczona 😛
no chyba ze ktoż ze sklepu bierze….tak tak rusałka była u mnie… ale już w innym Salonie pracuje 😛
ja tylko szyta 😀 😀 😀
2 września 2008 o 19:19 #125847Nie kupiłabym sukienki żlubnej za więcej niż 2 tyż. Choć nawet te 2tyż wydam z bólem serca. Nawet gdybym dostała od kogoż kasę na suknie to bym nie wydała 5 tyż. Zgroza, jak dla mnie.
Jak będę wychodzić za mąż, na pewno przejdę się najpierw po salonach żlubnych. Zobaczę że wszystkie są powyżej 2 tyż 😆 i pójdę do krawcowej żeby mi uszyła taniej :).24 listopada 2008 o 12:13 #125848Witam kobietki 😀
Mam do was wielka prożbę a mianowicie: wiecie moze gdzie we Wrocławiu mozna uszyć sobie suknie żlubną za rozsądna cenę tak do 2000 zł?
Bardzo bym prosiła namiary na taka krawcową na mojego meila, gg lub tutaj na forum.
meil: [email protected]
gg: 7211289Z góry dziękuje i pozdrawiam Magda 🙂
2 maja 2009 o 23:28 #125849ja zapewne kupie sukienke uzywana albo wyporzycze.
5 czerwca 2011 o 09:44 #125850„potem przeciez za powodne pieniadze mozna sprzedac”
Pytanie tylko, jak szybko ją sprzedasz. Ja jestem kilka lat po żlubie i kupiłam sukienkę, a później wstawiłam ją do komisu w tym samym sklepie. Jakiż rok temu okazało się, że likwidują komis i teraz suknia wisi u mnie w szafie i nie wiem, co z nią zrobić :/ Gdybym wiedziała, że to będzie taki problem to jednak bym ją wypożyczyła.15 sierpnia 2011 o 11:38 #125851ja kupilam suknie slubna za 650 zl:)tylko ze szukalam ze w salonach slubnych, a salonach sukien wieczorowych, bo nie chcialam bialej.myslalam tez o szytej, ale balam sie, ze po uszyciu nie bedzie taka, o jakiej myslalam i sie rozczaruje. w kupnej mam pewnosc, ze wiem, jak w niej wygladam
27 listopada 2011 o 16:39 #125852cena powalająca 🙂 też bym chciała tyle wydać, ale niestety te które mi się podobają kosztują sporo drożej
25 stycznia 2012 o 14:14 #125853Nie ma co ukrywać, ale nowa suknia żlubna to spory wydatek. Tym bardziej, że jest na raz. I tu znowu faceci mają lepiej, bo garnitur żlubny może im później służyć i służyć 😉
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

