- Ten temat ma 8 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 1 miesiąc temu przez
hard-man.
- AutorWpisy
- 2 kwietnia 2009 o 23:32 #4943
chodze z pewnym facetem.jest milo, fajnie itp.jak sie widzimy robi wszystko zeby mnie uszczesliwic, nawet w ogien by skoczyl jak bym chciala.problem w tym, ze kiedy sie nie widzimy on nie robi nic zeby sie ze mna skontaktowac tzn nawet nie zadzwoni czy nie napisze smsa.jak ja mu puszcze sygnal to wtedy dzwoni i moze gadac i gadac i wtedy pyta sie kiedy sie spotkamy i w ogole.ostatnio zapytalam sie go czemu tak robi i czy nie umie obsluzyc telefonu zeby zadzwonic to nic nie powiedzial. czy on sie boi ze ja zrezygnuje czy sie obawia czegos bo sam nie jest pewny sytuacji. to po co lazi za mna, proponuje spotkania itp.chce mu wierzyc ale jakos nie moge
2 kwietnia 2009 o 23:58 #144775Nie wiem doprawdy, Agniesiu, dlaczego?… Gdyby mi się jakaż dziewczyna spodobała, że mógłbym z nią gadać i gada㦠to dzwoniłbym, ile tylko operator pozwoli 😉 Może się czegoż obawia, albo nie ma dożwiadczenia z dziewczynami? No to mu o tym powiedz, czego się spodziewasz “ tak trudno? Powiedz, że oczekujesz od faceta o wiele więcej starań, a w każdym razie telefonów lub sms-ów 😆
A tak w ogóle “ możesz zdradzić, ile macie lat? Bo to ważne niezmiernie przy takich hockach-klockach! Jeżli jest młody, to mu odpużć i naprowadź¦ Na pewno zmądrzeje 😀 !
3 kwietnia 2009 o 10:14 #144776on ma lat 26 a ja 29.hm. tylko widzisz, on praktycznie od poczatku kiedy mnie poznal za mna latal.powoli ale w koncu tez zwrocilam na niego uwage.mowil i mowi ze mnie bardzo lubi i bardzo to okazuje jak jestesmy sami a tak milczy.nie moge tego zrozumiec.ale dzisiaj moze postaram sie z nim porozmawiac. dzieki za odpowiedz.
5 kwietnia 2009 o 15:04 #144777NASTĘPNA LALUNIA TYPU – CZEMU NIEW DZWONI CO PIÄ˜Ć MINUT ???
6 kwietnia 2009 o 16:54 #144778a że ja się tak spytam. czemu tytuł tego posta brzmi „zaufanie w związku”? co ma telefon do zaufania?
6 kwietnia 2009 o 18:00 #144779@Johani wrote:
NASTĘPNA LALUNIA TYPU – CZEMU NIEW DZWONI CO PIÄ˜Ć MINUT ???
nie oceniaj kogoż po dwóch napisanych postach.
6 kwietnia 2009 o 19:16 #144780Powiedzilas, ze na poczatku to on sie dlugo musial starac. Moze po prostu teraz nie chce sie narzucac i czeka az wykonasz pierwszy krok. Zalezec mu musi z tego co piszesz-w koncu jak juz jestescie razem to sie stara.
Ja bym powiedziala mu na Twoim miejscu ze zalezy ci na nim, ale nie chcesz zeby to nadal tak wygladalo bo czujesz sie tak jakbys sie mu narzucala.
14 kwietnia 2009 o 07:44 #144781to moze oznaczac wszystko i nic. jesli faktycznie bardzo zle sie z tym czujesz to zasugeruj, ze miloby by ci bylo, gdyby od czasu do czasu napisal, zadzwonil… to chyba najprostsze rozwiazanie…
14 kwietnia 2009 o 21:21 #144782Agniesiu, mam to powyżej dziurek w nosie… Powiedz mu wprost: Cymbale, jeżli nie dzwonisz… i wcale się nie fatygujesz do mnie… jak ja mam w ogóle za Toba tęsknić, pożądać, kochać…?
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

