No bo kiedyż były inne czasy, jak pampersy się dostawało tylko w peweksie, a dziecko się zsikało w tę materiałową pieluchę, to było mu źle i odczuwało potrzebę pozbycia się tego dyskomfortu jak najszybciej (roczne dziecko już spokojnie się załatwiało do nocnika). A teraz, hmm, dziecku nie przeszkadza to, że jest „mokro”, skoro cały czas jest „sucho” i dochodzi do takich sytuacji, że trzyletnie dziecko jeszcze nosi pieluchy.
Niemniej jednak życzę powodzenia.