blady
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
dzięki za zdjęcie klapek z moich oczu. Teraz wiem, że muszę odpużcić – nic na siłę. To prawda co mówią, że miłożć jest żlepa.
A jeżli chodzi o te komplementy, to nie wiem co o nich myżleć. Bo czy to nie dziwne, że kolega mojego chłopaka mówi mi że jestem Ideałem??
A teraz przyszedł czas na zmierzenie się z bądź co bądź bolesną prawdą….Powiem Ci tylko tyle, że jeżli teraz pozwolisz soba pomiatac, to tak juz będzie zawsze. wiem cos o tym, bo moja mama nie miała lekkiego życia z moim ojcem – i nadal nie ma, z tym, że teraz to my jesteżmy dorożli.
Zmierzam do tego, żę on mógł sie przyzwyczaic do potulnej, grzecznej i słuchającej sie go dziewczyny. nie wystarczą proźby, czy narzekania. Jeżli nie potrafisz od niego odejżc to zacznij sie zachowywac tak jak on. Np. gdzy idziesz z nim chodni9kiem zacznij się oglądac za innymi chłopakami – mow że są dobrze zbudoani, maja lepsze samochody itp. To sprawi, że jego samoocena opadnie i może doceni to co ma. a jeżli chodzi o te jego komentarze do zdjęc, to skrytykuj te dziewczyny, powiedz mu że gust mu się zepsół, i żeby poszedł do okulisty, bo chyba się starzeje. to powinno pomóc. Trzymam kciuki.od dłuższego czasu stoje na rozdrożu dróg i nie wiem co mam robić. Chodzi o to, że mam chłopaka, jestem z nim prawie dwa lata. jego bardzo dobry kolega ciągle prawi mi komplementy, patrzy mi się głeboko w oczy, itp. Z jednej strony mozna by powieddzieć, że mnie podrywa, lecz z drugiej strony można to odebrac jako czysą sympatię. I sęk tkwi w tym że ja się w nim zakochałam. myżlę o nim gdy się rano budze i gdy zasypiam, w pracy, gdy prowadze samochód. 🙁 Z miom chłopakiem jestem tylko dlatego, żeby być bliżej NIEGO. wiem, że wydaje sie to Wam chore, ale czy miłożc nie jest żlepa??
nie wiem jak mam wyciągnąc od kolegi mojego chłopaka co do mnie czuje. Jeżli nic do mnie nie ma , to chciałab,m to wiedzieć – szybciej będę sie starała zapomnieć. Nie ukrywam jednak, że wolałabym inna wersję.
mieszkam w małym mieżcie i tu wszyscy sie znają. Martwi mnie to, bo nie chcę być wytykana palcami i żeby mówiono o mnie: to ta, co skółóciła kolegów! CO ROBIĆ??? POMOCY- AutorWpisy

