Julia23

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 331 do 345 (z 345 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Samotnożć – pomocy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! #68137
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    dzięki tigerka !!!! Dałaż mi ochote na dochodzenie do tego, czego pragnie się. Ja będę miła. Bo chcę. Dziękuję Ci bardzo jeszcze raz.
    Ps. możesz rozpisywać się !!!!

    w odpowiedzi na: Samotnożć – pomocy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! #68136
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    Hej Wam !!!
    dawno nie pisałam, bo starałam się poukładac trochę w moim życiu. Dzisiaj mam doła.
    Juz zaczęłąm pracować nad sobą. Muszę opanowywać się. Ciągle myżleć. A jak czuję, ze coż zbiera sie we mnie to wmawiam sobie w żrodku, żebym uspokoiła się. Codziennie myżlę, jak chciałabym zachowywać się w konkretnych sytuacjach. Ze jestem fajna, ładna i kochana. Ze jestem ogólnie mówiąc, DOBRA. I jak już jest atmosfera gorąca to myżlę sobie, co powinnam w tej sytuacji zrobic. A problem mam, bo mój boy jest strasznie uparty. I nie ułatwia mi rozwiązywania problemu. Włażnie w niedziele powiedział, ze nie chce takiej cholery jak ja. I obraziłam się i powiedziałam mu trochę coż niemiłego. Napisałam mu dużo smsów i przeprosiłam do. A on na to nic. Czekam i nic nie wiem. A niedługo mam urlop i nie wiem,czy mam planować wyjazd z nim czy nie, a chce skorzystać z oferty last minute.
    a co do moich innych spraw, to staram sie nie być samotna. A mianowicie piszę smsy do starych znajomych, których dawno nie widziałam. I umawiam się i spotykam się. Jeszcze nie raz zabieram moja sąsiadke na rower. Organizuję sobie czas, ale nie na jakies domowe obowiązki, ale na coż nowego. A jednak do mnie doszło, ze nie lubię nocnych zabaw, dyskotek. Tak do 12 to wytrzymam, a potem nie. I jeszcze ten ból głowy na drugi dzień. To nie dla mnie. Zwłaszcza, jak planuję żyć długo i być wiecznie młoda. Bo czytam teraz taką fajną książkę, jak być młodym i długo żyć. Staram sie żyć codziennym życiem i nie tracić czasu na pierdoły, bo sa ważniejsze sprawy. Ale dla takiego życia też muszę trochę pożwięcić się i zrezygnowac z paru rzeczy. ALe dziż źle się czuję. Już byłam taka szczężliwa. A tu w pracy wali się. Bo pracuję w firmie zakłamania, oszustwa i chamstwa. A te zachowania szefostwa troche na mnie działają. Jeszcze ta kłótnia z moim chłopakiem. Może te sytuacje mają mi pomóc??? Próba, czy wytrzymam takie sytuacje.
    Wierzę, zę dam radę. Wierzę w siebie i w Was. Dla chcącego nic trudnego.
    Buziaczki

    w odpowiedzi na: Samotnożć – pomocy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! #68135
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    Hej Wam !!!
    dawno nie pisałam, bo starałam się poukładac trochę w moim życiu. Dzisiaj mam doła.
    Juz zaczęłąm pracować nad sobą. Muszę opanowywać się. Ciągle myżleć. A jak czuję, ze coż zbiera sie we mnie to wmawiam sobie w żrodku, żebym uspokoiła się. Codziennie myżlę, jak chciałabym zachowywać się w konkretnych sytuacjach. Ze jestem fajna, ładna i kochana. Ze jestem ogólnie mówiąc, DOBRA. I jak już jest atmosfera gorąca to myżlę sobie, co powinnam w tej sytuacji zrobic. A problem mam, bo mój boy jest strasznie uparty. I nie ułatwia mi rozwiązywania problemu. Włażnie w niedziele powiedział, ze nie chce takiej cholery jak ja. I obraziłam się i powiedziałam mu trochę coż niemiłego. Napisałam mu dużo smsów i przeprosiłam do. A on na to nic. Czekam i nic nie wiem. A niedługo mam urlop i nie wiem,czy mam planować wyjazd z nim czy nie, a chce skorzystać z oferty last minute.
    a co do moich innych spraw, to staram sie nie być samotna. A mianowicie piszę smsy do starych znajomych, których dawno nie widziałam. I umawiam się i spotykam się. Jeszcze nie raz zabieram moja sąsiadke na rower. Organizuję sobie czas, ale nie na jakies domowe obowiązki, ale na coż nowego. A jednak do mnie doszło, ze nie lubię nocnych zabaw, dyskotek. Tak do 12 to wytrzymam, a potem nie. I jeszcze ten ból głowy na drugi dzień. To nie dla mnie. Zwłaszcza, jak planuję żyć długo i być wiecznie młoda. Bo czytam teraz taką fajną książkę, jak być młodym i długo żyć. Staram sie żyć codziennym życiem i nie tracić czasu na pierdoły, bo sa ważniejsze sprawy. Ale dla takiego życia też muszę trochę pożwięcić się i zrezygnowac z paru rzeczy. ALe dziż źle się czuję. Już byłam taka szczężliwa. A tu w pracy wali się. Bo pracuję w firmie zakłamania, oszustwa i chamstwa. A te zachowania szefostwa troche na mnie działają. Jeszcze ta kłótnia z moim chłopakiem. Może te sytuacje mają mi pomóc??? Próba, czy wytrzymam takie sytuacje.
    Wierzę, zę dam radę. Wierzę w siebie i w Was. Dla chcącego nic trudnego.
    Buziaczki

    w odpowiedzi na: Samotnożć – pomocy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! #68133
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    Czeżć !!!
    Dzięki za radę. Ale w moim małym miasteczku dobrze czuję się, ale taka samotna. Za miesiąc planuję odpocząć na urlopie, po prostu gdzież wyjechać. Nie mogłabym wyjechać i wszystko zostawić. Bo wszyswto to, co mam to jest tu. Chyba brakuje mi takieje prawdziwej przyjaciółki od serca. Kiedyż w wieku nastolatki to miałam, ale zajęłam sie sobą, nauką i domem,że zatraciłam przyjaźń. Mam problemy, i to ze sobą. Nie wiem jak sobie pomóc. Może zaczne od przemyżlenia. Wymarze sobie prawdziwą, kochaną, taką jaką bym chciała być kobietą. I taką będę starać się być. Trzeba walczyć z problemami, a nie zamartwiać się i tracić młodożć na nieszczężcia. Chcę być szczężliwa, chcę mieć przyjaciół. Nie chcę mieć dużo ich, mało ale prawdziwych. Muszę zmienić swoje życie, nie ciągle praca, pranie, sprzątanie, pgólnie dom. I nie mam czasu dla innych. Ale jak pogodzić to wszystko??? Mam dużo zajęć, obowiązków. Już się nie wyrabiam, a co jeszcze spotkania z innymi, zabawy. Kiedy>>>>???? Czy znajde na to jakoż czas i siły>>??? Jak>>???

    w odpowiedzi na: Po prostu muszę się komuż wygadać..;(;(;( #58682
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    Czeżć Wam, kobitki 🙂
    Niesamowite, ale ja mam podobnie. Też nie moge znieżć tych sytacji kiedy jestem z chłopakiem i jakież laski są wokół mnie. Wtedy jestem taka zazdrosna i robię awantury o wszystko. Bo jestem zazdrosna. ALe mój Misiu nie zorientował sie, ze to przez moją zazdrożć. I tak z mojej winy to myżli, że nie pasujemy do siebie i nie jest pewny naszego związku. A ja nie potrafię bez niego żyć. A jeszcze jakbyżmy mieli rozstać sie przez moją zazdrożć to bym sobie tego nie wytrzymała i nie wiem, jakbym miała żyć. Dlatego postanowiłam, że będe walczyć z tym uczuciem dla mojej miłożci, prawdziwej miłożci. Więc zaczęłam o siebie dbać, nie maluję sie ostro, bo nie lubie, i mój chłopak tez. Krótko: dbam o siebie, ćwiczę, schludnie ubieram się i maluję. I wmawiam sobie, ze nawet nie chciałabym tak ubierać sie jak one, i być tak umalowaną. Muszę się dowartożciować, aby być kochana. I nie myżlę o innych umalowanych, gołych kobietach. Bo ja też jestem ładna, i nie musze sie rozbierać przed całym żwiatem i maskować malowidłami. Mi to nie potrzebne. Jestem sobą. Piękna, naturalna,szalona, użmiechnięta, dbająca o siebie kobieta. Ale chce podkreżlić, że wygląd nie jest najważniejszy. To ma być dodatek. Najważniejszy jest charakter, bycie miłym, troskliwym, szalonym, zarazem tajemniczym i kochanym. To, co mamy w sercu liczy się. Jak jesteżmy zadbane, schludnie ubrane, szalone, wesołe, użmiechnięte i tajemnicze to faceci nas uwielbiają wówczas. I tak trzymajcie. Opłaci sie. Buziaczki 🙂

    w odpowiedzi na: Czego włażnie słuchasz? #35948
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    No włąsnie słucham sobie radia RMF fm. Jest super !! i nowożci i starocie. Relaks i energia jednoczeżnie. Buźka :-]

    w odpowiedzi na: Zabawa "Wyrazy" #43411
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    łaknienie

    w odpowiedzi na: Babskie strachy,czyli czego sie boimy? #54521
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    Hello !!!
    Czego ja się boję???
    No jak każda kobieta, to robactwa, pszczół, nawet much, żmierci własnej i bliskich.

    w odpowiedzi na: Jak to z facetami bywa… #53848
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    Hello!!!
    Szukałam jakiż postów o zwierzątkach, przyrodzie ale nie mogłam znaleźć. Też dopiero zapoznaje sie z tym forum. Fajnie jest tak powyżalać się, przelać radożć na cały żwiat.
    Chciałam, abyżmy z Krystianem odpoczeli od siebie. I tak zmusił mnie do spotkania, bo coż sie ważnego wydarzyło. I tak okazało sie, ze jego bliska ciotka zmarła. I musiał sie przytulić. I dobrze, cieszę sie, ze w takich ciężkich chwilach może na mnie liczyć i wówczas zwraca sie do mnie. Trochę sobie pogadaliżmy. Zobaczymy, jak będzie dalej. Ty też powinnaż porozmawiać ze swoim facetem. To pomaga.
    Buziaczki 😆

    w odpowiedzi na: Jak to z facetami bywa… #53846
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    😆 Hej!!!
    Bardzo dobrze Cię rozumiem. Widać wyraźnie. że chcesz poznać Jego rodziców bez względu na wszystko. I tak powinno być. Poznaje się faceta, zakochuje się i po pewnym czasie ( nie po 2 latach) poznaje się rodziców Jego. Sądzę, że nie masz co odwracać sie od myżli, aby nie poznawać ich. I tak będzie Cię to dręczyć. Mnie bardzo dręczy. Nawet nie jeden raz płakałam, ale co pomogło…. NIC. Czekam. Porozmawiaj z Nim szczerze i nie na siłę go zmuszaj, bo sądzę,że ma jakież poważne powody, dlaczego jeszcze zwleka. U mnie z kolei w tej sprawie to jest odwrotnie, ponieważ u mnie w rodzinie nie jest najlepiej, wszyscy są pokłoceni, nie widujemy sie, a ja żwięta spędzam z bratem i tata, ale i tak samotna. A mój ukochany ma rodzinę jak z bajki ( tak sądzę), taką, jaką ja bym chciała mieć. Nawet powiedział mi, ze ja zawsze będę na drugim miejscu po nich. I muszę to zaakceptować. U mnie może być przyczyną co innego, a u Ciebie jeszcze co innego. Ale na pewno coż poważnego w tych obu przypadkach, ponieważ to już lekka przesada tak długo….
    Ale trzymaj sie i wierz…. bo jak kocha to sam stwierdzi, że postępuje źle i że Cię rani.

    w odpowiedzi na: Witam serdecznie!Jestem nowa! #53945
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    Czeżć Tigerka!!!
    Cieszę się, zę dołączysz do naszego grona. Mam nadzieję, ze znajdziemy dużo wspólnych tematów. Buziaczki, 😆

    w odpowiedzi na: Jak to z facetami bywa… #53844
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    Czeżć tigerka!!!
    Niewiarygodne, ale jak przeczytałam Twoją opowieżć to myżlałam, zę czytam swoją. Tez jestem z facetem o 6 lat sarszym, jestem z nim ponad 2 lata i nie moge doczekać się kiedy poznam jego rodziców, którzy mieszkają w innym mieżcie. Nalegałam, prosiłam, nawet awanturę nie jeden raz zrobiłam. Bardzo mnie to męczy i to do dziż. Ale już wiem, dlaczego nie znam ich. Bo Oni nie są już młodzi. I praktycznie Krystian chciałby, żeby Oni już poznali jego dziewczynę taką na całe życie. On jest pewny, że chce być ze mną. Ale problem polega na tym, ze nie jest pewny, czy ja chcę z Nim być. Powinnaż porozmawiać szczerze, dlaczego po tak długim stażu dalej nie znasz ich najbliższych, jeżeli sama jesteż dla niego najważniejsza. ??? Ja myżlałam i doszło to ostatnio do mnie, nie przyznał sie wprost, ale po tym, co powiedział mi ostatnio, to domyżliłam się, i okazało się. że to moja wina. Sama jestem sobie winna. Ale u Ciebie nie musi tak być. Naprawdę. Może wstydzi sie rodziców, może są chorzy, albo mają specyficzne zachowanie, albo nie ma bliskich więzi między Nim a rodzicami. U mnie jest gorzej z rodziną, ale zna ich. Nawet był żwiadkiem na żlubie mojej mamy. Dziwne. Na pytania znajomych o jego rodziców to nie wiem co odpowiedzieć, po tak długim czasie dalej ich nie znam. 😥
    Radzę Ci, zebyż porozmawiała z Nim serio. Najbardziej serio jak sie da.

    w odpowiedzi na: Jak to z facetami bywa… #53842
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    No pewnie. Ja te3ż tak myżlę. Ja tez jestem zazdrosna o Niego. Ale On juz przesadza ze swoją zazdrożcią. Jak mógł powiedzieć, że kocham innego, że mam innego. To bzdury. Jeszcze wczoraj napisał mi, że Ja chce żeby On przestał mnie kochać. I że to niemożliwe. On mi nie wierzy, że ja chcę z Nim być, że go w ogóle kocham. Najbardziej mnie zastanawia to skąd on takie wnioski wyciągnął, skąd w ogóle takie myżli??? 😳 Dałam sobie i Jemu czas na odpoczynek, bo wariuje. Ale jak mu udowodnić, że chcę z Nim byc i poza Nim nikogo nie widzę.
    Buziaczki 🙂 [/i]

    w odpowiedzi na: Jak to z facetami bywa… #53840
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    Dzięki za radę. To prawda, ze w każdym związku nie raz wali sie. Trzeba rozmawiać ze sobą. Ale mój chłop to już takie głupoty gada, ze nie wiem co mu odpowiadać. Jak może mówić, że ja mam kogoż innego. Ja nawet nie myżlę o innych. Mam go i kocham go coraz bardziej. Nie raz mówię co w pracy, a że tam dużo kolegów jest to moja wina>>???
    Chyba o nich jest zazdrosny. Ale oni są zajęci, dzieci nawet większożć ma. Odbija mu, krótko mówiąc. Dlatego musimy od siebie odpocząć. A zwłaszcza On.

    w odpowiedzi na: witamy sie… #38125
    Julia23
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 345
    • Pasjonat

    Czeżć wam:-)
    Chcę się z wami przywiać serdecznie. Mam nadzieję, ze trochę poklikamy. Bardzo się ciesze, że mogę dołączyć do tak miłego grona. Buziaczki 😀

Wyświetlanie 15 wpisów - od 331 do 345 (z 345 w sumie)
Przewiń na górę