pewnie ilu facetów tyle odpowiedzi na ten problem. każdy jest inny. u mnie jest tak, że owszem moj facet robi dużo: odkurza, wyrzuca żmieci, czasem cos ugotuje i pozmywa gary aleeee jak juz to robi to uważa się za najcudowniejszego faceta na swiecie hehe i na kazdym kroku mi to przypomina jak to on posprzatał itd. ale jak ja to robie to to normalne bo jestem w końcu kobieta :/