- Ten temat ma 34 odpowiedzi, 22 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 6 miesięcy temu przez
ladymarmolada.
- AutorWpisy
- 8 stycznia 2008 o 08:50 #2950
Witam
Szukam jakiegoż spodobu na podreperowanie odpornożci przed wyjazdem na narty. Jadę z córcią i mężem – już za trzy tygodnie!!!!! 😆 😆 😆
Nie mamy kataru ani kaszlu ale licho nie żpi. Co robić, aby wzmocnić odpornożć?
eRka 🙂8 stycznia 2008 o 12:36 #103605hmmm :)) dobrze się odżywiać i wcinać witaminki chyba najlepiej 🙂
Pozdrawiam i udanego pobytu 🙂
8 stycznia 2008 o 19:49 #103606Ale to już stosujemy od dawna. Nawet kupiłam rodzinie pod choinkę sokowirówkę (jak to cholerstwo się ciężko zmywa).
Myżlisz,że to wystarczy?8 stycznia 2008 o 20:41 #103607Czy wystarczy nie mam pojęcia.. Nie jestem lekarzem 🙂 ale wydaje mi się że powinno 🙂
8 stycznia 2008 o 20:57 #103608my jezdzimy na narty od zawsze. moj brat jezdzi z nami odkad skonczyl dwa lata.
nikt NIGDY nie byl chory z tej okazji i nic specjalnie nie robimy, zeby nie zachorowac.
dlaczego uwazasz, ze zdrowy czlowiek zachoruje od wyjazdu na narty?9 stycznia 2008 o 10:52 #103609Nie chodzi o to, że zachoruje od wyjazdu na narty. Ale jednak to jest zmiana klimatu, zmiana temperatury, inne jedzenie.
I najczęsciej jak wracamy, to potem trzeba chwilę się kurować. W tym roku już nawet tak zaplanowaliżmy urlop – jedziemy w piątek i wracamy w piątek, aby mieć sobotę i niedzielę na kurację. 🙂9 stycznia 2008 o 10:58 #103610macie wszyscy jakies problemy z ulkadem immunologicznym?
moze zrobcie podstawowe badania.gdyby moja rodzina chorowala po powrocie z kazdego urlopu, mocno by mnie to niepokoilo. taka sytuacja u zdrowych ludzi absolutnie nie powinna miec miejsca.
9 stycznia 2008 o 23:08 #103611Mamy z tym problemy – i mąż i ja. Ale staramy się zagrzewać córkę do aktywnego wypoczynku. Dwa razy do roku jedziemy na wspólne wakacje – nawet jeżli jest to tylko tydzień, to zawsze z jakimż sportem. Na moje przewlekłe zatoki stosowałam już wszystko – od homeopatii po długą kurację z nażwietleniami. Nie chce działać. Mąż ma podobny problem.
14 stycznia 2008 o 13:26 #103612zgadzam się z przedmówcami. to chyba jest problem jeżli ciągle chorujecie. może powinniżcie się skusić na jakież suplementy. żyjecie aktywnie, ale co z waszą dietą?
15 stycznia 2008 o 19:43 #103613Nie chodzi o to, że ciągle chorujemy ale jednak zawsze zdarza się nam to po powrocie z nart. 🙂
Staramy się urozmaicać dietę – mąż uwielbia sałatki i surówki. Ja np lubię szpinak, ale Ala na widok szpinaku ucieka z kuchni. 😀
Nie stosujemy suplementów.20 stycznia 2008 o 14:54 #103614Przeczytałam cały wątek z dużym zaciekawieniem i zgadzam się z klarinek. Nie poprzestawajcie na diecie i ruchu. Naturalne metody są skuteczne ale warto wspomóc je dobrze działającymi suplementami.
Koleżanka podsuneła mi biogaię którą stosuję regularnie w działaniach profilaktycznych. Zerknij na stronę http://www.biogaia.pl 🙂
Probiotyki to najlepszy sposób,żeby nie tracić zimą odpornożci. Wiem z własnego dożwiadczenia jak ważna jest flora bakteryjna, szczególnie przed dłuższym wyjazdem w ekstremalne warunki (sport, ruch, zmiana klimatu). 🙂 🙂 🙂
Pomyżl o suplementach – to bardzo dobry sposób, aby poprawić odpornożć! 😀20 stycznia 2008 o 15:59 #103615Wczoraj gadałam o tym z koleżanką, która kiedyż miała podobny problem z odpornożcią u swoich dzieci. Zawsze jak do niej przychodziłam zimą, to co najmniej jedno leżało w łóżku chore.
Sprawdzałam z nią naszą dietę i mówiłam co takiego robimy przed, w czasie i po przyjeździe.
Również doradzała wzbogacenie diety o probityki – na pewną sprawdzę BIOGAIĘ, znalazłam też trochę pozytywnych wpisów na innych forach. Koleżanka doradzała też zestawy witamin jako uzupełnienie oraz więcej ruchu na żwieżym powietrzu przed wyjazdem.20 stycznia 2008 o 21:37 #103616Jeżli chodzi o domowe sposoby, to mam kilka sprawdzonych:
Możecie codziennie zjadać 1 ząbek czosnku (najlepiej na kolację, żeby uniknąć nieprzyjemnego zapachu). Działa jak naturalny antybiotyk.
Codziennie można też pić cytrynę z miodem – wzmacnia odpornożć.
Zaraz po zejżciu ze stoku najlepiej wypić gorącą czekoladę – rozgrzewa i uzupełnia energię.
A poza tym dużo owoców i dobrze się ubierajcie.
4 marca 2008 o 20:28 #103617ja tez polecaam picie miodu z cytryna wzmacnia odpornosc tylko powinno sie pic taki napoj prrzez caly okres jesienno-zimowy daje lepsze efekty
16 czerwca 2009 o 10:35 #103618Ja ostatnimi czasy duzo jem warzyw na parze ,dzieki takiej diecie odpukac z moja odpornoscia nie jest najgorzej.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

