Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 22 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #3292
    czokolate
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 183
    • Zapaleniec

    często się słyszy, że to czy jesteżmy atrakcyjne zależy od naszego toku myżlenia. jeżli czujemy się piękne i nie myżlimy o swych wadach, to ludzie postrzegają nas jako atrakcyjne kobiety.
    czy wy też tak uważacie, że połowa sukcesu do bycia piękną, to nasze nastawienie? czy zdarzyła wam się sytuacja, że będąc na imprezie myżlałyżcie nie, że „ojej ile tu pięknych kobiet a ja taka zwykła”, tylko „jestem piękna i super wyglądam” po czym rozglądając się widziałyżcie tysiące męskich spojrzeń na sobie?

    piszcie 😀

    #111052
    dziwadelko
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 125
    • Zapaleniec

    Szczerze mówiąc to nie wiem czy to naprawdę działa 😀 Z jednej strony jak widzę, że dziewczyna siebie akceptuje i podoba się sama sobie to jej troszkę zazdroszczę, ale.. Zdarza się tak, że nawet jeżeli sama „zainteresowana” uważa, że jest cudem natury i nie ma żadnych wad i niedoskonałożci to otoczenie je zauważa. Tak więc myżlę, że we wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek.. Nie można być zakompleksioną, szarą myszką, no ale też nie zakochaną w sobie 😀

    Ja też myżlę, że lepiej zwracać uwagę tym, co ma się w głowie niż miniówką. 😉

    #111053
    Zielonooka
    Członek
    • Tematów: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    atrakcyjnożć to nie miniówy i bluzka z dekoltem do pasa. Dla mnie to również jak same siebie postrzegamy, bo kto będzie uważał za atrakcyjną osobę zakompleksioną myszkę. Sądzę, że to jak same na siebie patrzymy, jesli sie akceptujemy i lubimy to wlasnie wtedy jestesmy atrakcyjne.

    #111054
    WarnGirl
    Członek
    • Tematów: 48
    • Odp.: 4517
    • Guru

    Mi się nie zdarzyło…ja tak robię zawsze 😀 zawsze i wszędzie myslę o sobie pozytywnie.Czuję się atrakcyjna i to dodaje mi pewnożci siebie.I to jets najwazniejsze 😀

    #111055
    eta
    Członek
    • Tematów: 43
    • Odp.: 1270
    • Maniak

    ja tam siebie lubię.. i na pewno jest mi łatwiej 🙂

    #111056
    czokolate
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 183
    • Zapaleniec

    dla mnie atrakcyjnożć to wcale nie miniówki. dlaczego jak padnie „atrakcyjna kobieta” ktoż ma na myżli blond-włosą, żliczną, zgrabną, z wilkim dekoltem i gołą pupą kobietą? to dla mnie błąd…

    #111057
    Assha
    Członek
    • Tematów: 25
    • Odp.: 1318
    • Maniak

    Owszem, odwalic sie czasem w miniowe i dekolt mozna, ale to tez zalezy od poczucia wlasnej wartosi kobiety. Niektorym takie stroje nie pasują, okropnie wygladają biodrówki i wylewające sie znich boki lub obcisla bluzka to niezbyt szczuplej Pani..

    ja zawsze czuje sie atrakcyjna, pewna siebie, moze nawet bardziej wtedy, gdy chodze po domu w dresach i umytych wlosach:P Nie narzekam na brak zaiteresowania ze strony facetow, ale nie żciagam na sile ich wzroku na mnie, moze dlatego, ze mam swojego mężczyzne, innych dla mnie nie ma. Ale wiem, ze gdy bylam sama, uwielbialam byc w samym centrum zainteresowania. To jest mile, jakby nie patrzec.
    Lubie imponowac wiedzą, zainteresowaniami, ciekawa rozmową, ale sa dni, kiedy lubie pokazac swiatu, ze tez mam piekne nogi, albo biust 😉 To chyba całkiem normalne..

    #111058
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    po pierwsze zupelnie nie rozumiem, dlaczego dla wiekszosci kobiet synonimem tzw „odwalenia sie” jest mini i wielki dekolt plus obowiazkowo szpilki. ja znam sie na modzie i umiem z niej czerpac na tyle, zeby nie musiec uciekac sie do tego typu oczywistosci…

    moje poczucie wlasnej wartosci nie wynika z tego, co mam na sobie. raczej plynie z wewnatrz. nie staje przed lustrem i nie mowie „jest tyle ladniejszych ode mnie”. mnie to po prostu nie obchodzi. nie mam potrzeby porownywania sie z innymi. wiem, ze jestem madra, piekna, wartosiowa kobieta i spelniam sie w zyciu na tyle, ze mojego poczucia wlasnej wartosci nic nie zaburza:)))

    #111059
    Manora
    Członek
    • Tematów: 20
    • Odp.: 1253
    • Maniak

    Akceptuję siebie w 100%, odpowiada mi wygląd, charakter i wszystko. Oczywiżcie zdarzają się kobiety, które są w jakichż dziedzinach lepsze, etc, ale nie zwracam na to uwagi.

    Nie jestem narcyzem, zakochanym w sobie, jednak znam swoje możliwożci. Pozytywne myżlenie bardzo poprawia nasz wizerunek, dlatego obojętnie co się stanie w moim życiu osobistym, nie będę mogła sobie niczego zarzucić.

    #111060
    czokolate
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 183
    • Zapaleniec

    no i włażnie o to mi chodzi. o pozytywne myżlenie o sobie 😀 niech każda z nas zna swoją wartożć i wie, że choćby nie wiem co jest piękna sama w sobie 🙂

    #111061
    Olgus
    Członek
    • Tematów: 18
    • Odp.: 1073
    • Maniak

    Ja czuję się atrakcyjna i lubię siebie. 😀
    Wiem też, że poczucie własnej wartożci zależy od nastawienia, a pewnożć siebie (nie mylić z zarozumialstwem) przyciąga.

    #111062
    magdulka
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 138
    • Zapaleniec

    jestem zadowolona ze swojego wyglądu, mam poczucie własnej wartożci i swoich szarych komórek, nie porównuję się z innymi mam ciekawsze rzeczy do zrobienia. Kompleksy miałam przez 3 miesiące po porodzie gdy moja waga była dużo za duża, nie użalałam sie nad sobą tylko robiłam wszytko by wrócić do poprzedniej wagi i udało sie czuję się dobrze sama ze sobą. 😉

    #111063
    colorada
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 38
    • Bywalec

    No dobra…tylko, że mam wrażenie, że tu się wypowiadają osoby, które nie mają problemów ze swoim wyglądem. Ja muszę przyznać, że mam problem z takim pozytywnym patrzeniem się na siebie. Nie jestem ideałem, ale też nie jakąż paskudą. Tylko, że nie umiem się jakoż przełamać do dobrego myżlenia o sobie, bo jest tyle we mnie rzeczy, które mi się nie podobają, a nie wszystkie mi się niestety uda zmienić.
    Skąd wydobyć jakież lepsze patrzenie na siebie?

    #111064
    ania.
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 27
    • Bywalec

    Ja nie potrafię spojrzeć na siebie jak na osobą atrakcyjną i dlatego nie mogę zrozumieć moich koleżanek, które uważają sie za najpiękniejsze na żwiecie, a niestety takich koleżanek mam kilka i każda uważa się za piękniejszą od drugiej O_o

    #111065
    colorada
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 38
    • Bywalec

    Aniu mam ten sam problem… ale chyba nie zostaje nam nic innego jak po prostu wreszcie zacząć akceptować siebie takimi jakimi jesteżmy. Bo mam wrażenie, że takie myżlenie nas niedługo zabije. Walczę z tym od dłuższego czasu, ciężko się przełamać… ale liczę na to, że się wreszcie uda;)

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 22 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę