Sprawdzone sposoby na podporządkowanie sobie faceta!!

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 41 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #780
    modelinka
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 15
    • Bywalec

    Która z Nas nie chiałaby być najważniejszą osobą dla swojego faceta-nasze- najczęstrze życzenia o to aby ciągle czuć się kochaną,ważną, aby mieć szczęsliwą rodzinę dzieci -iżcie z filmu rodem!!Dlaczego więc tak nie jest??A no dlatego ,iż jeżli o to nie powalczymy to tego nie dostaniemy-niestety musiałam przekonać sie o tym na własnej skórze.Jestem z moim facetem od 4 lat.przez pierwsze 2 lata starałam sie nie okazywać jemu jak bardzo go kocham tylko naprawde dleikatnie,zawsze o niego dbałam był dla mnie wszystkim ale z dystansem jeżli chodzi o oczekiwanie uczuć i inne sprawy-naprawdę widziałam,że jemu również bardzo zależy i dlatego zmieniałam taktykę otóż chciałam żeby już nie chować sie ze Swoimi uczuciamidlategoz biegiam czasu zrobiłam sie jego niańka,posprzatałam,ugotowałam,prosto z pracy leciałam do domu aby spędzić z Nim jak najwięcej czasu-i co za to mam- usłyszałam jakież dwa miesiace temu jaka sie teraz fajna zrobiłam,zawsze marzył o takiej kobiecie jak ja i że bardzo mnie kocha-czyli super-ale z ta róznicą,że coraz czężciej mówi do mnie „zamknij się”,zniknęła gdzież nagla jego kultura osobista i tylko ciągle słyszę zrób mi to czy to-poprostu szok!!nawet tostanio pokazał mi „żrodkowy palec” przed moja siostrą”ale mi było głupio- niby w żartach .ale sam fakt!wniosek z tego jeden– nigdy niie pokazuj facetowi jaki z Ciebie Anioł w głębi serca-zawsze trzeba być bezwzgledna i przywódczynia bo wejdą Tobie na głowe—i jak mam teraz odwrócic ta sytuację–miałyscie taki przypadki- może którż z Was ma dobre metody na podporządkowanie Sobie faceta!!–Bo nie chiałabym abysmy musiali sie rozstać ale to co sie dzieje teraz to jest SZOK 😯 ❓ ❓ ❓ POMOCY

    #38937
    mythbuster
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 205
    • Zapaleniec

    Dobrze mu dawać i gwałcić codziennie. Powinno starczyć.

    #38938
    kasia21
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 411
    • Pasjonat

    Chyba nie ma na to superprzepisu.Do mnie tez facet czasem mowi ZAMKNIJ SIE,ale ja wtedy mowie ,zeby sam sie zamknal.Facet jak ma wszystko czego chce od kobiety,czuje sie pewnie,mysli,ze nie musi walczyc o nia,wrzuca na luz.Najgorsze jest to,ze nie da sie tego odwrocic,bo juz pozwolilysmy na to.Ja jak widze,ze facet czuje sie zbyt pewnie,zaczynam byc dla niego oschla.Wtedy on zaczyna sie bardziej starac i jest milszy.Ale to dziala na krotka mete.Odbudowanie szacunku drugiej osoby to arcytrudne zadanie.

    #38939
    eta
    Członek
    • Tematów: 43
    • Odp.: 1270
    • Maniak

    hm… u mnie to znowu bylo tak – tez jestem 4 lata z fecetem ale teoretycznie nie mieszkamy raze – chodz inni mowia ze tak… ale..
    do rzeczy..
    na poczatku bylam kochana czytaj. żlepa, glupia itp no jak to mloda dziewczyna…
    potem zaczely mi sie oczka otwierac… i dobrze 😈 stalam sie kochana ale nie pozwole sobie wejsc na glowe.. jak cos zrobi to sie dre…
    tez kilka razy uslyszlam cos w stylu skoncz juz… oj teraz jak by tak powiedzial byloby ciezko miedzy nami… wlasnie zrobilas takie bledy jak mi mowia nie rob tego.. nie ucz faceta wygody, kiedy moza to mozna ale.. umiar musi byc! i tak sie staram postepowac..
    co ci poradzic.. porozmawiaj z nim tzn powiedz ze cie to boli ze sie smienil itp.. potem czanij wprowadzac cos w stuly wstan sam przeciez nie jestes kaleka albo cos takiego… powiedz masz raczki, masz wez sobie sam… masz nozki idz sobie sam… i moze nie lataj na kazde zawolanie.. powiedz mu np pomoz mi przy kolacji i wyznacz co ma zrobic.. jak nie zrobi to nie rob tego ty.. jak spyta dlaczego nie ma tego czegos odp no nie zrobiles, a miales zrobic… nie potrafie ci doradzic o wsumei nie przezylam tego sama..
    pisze to bo sama bym tak postapila… 🙂 powodzenia

    #38940
    mia1980
    Członek
    • Tematów: 23
    • Odp.: 1120
    • Maniak

    a u mnie jest tak… jestem z facetem 8lat i to raczej on lata wokół mnie[robi często herbatkę, jedzonko choc przewaznie robimy razem]. No ale jesli się pokłócimy to potrafię 'zaszaleć’ ze słowami i słowo s****….laj nie jest mi obce 😳 on bardziej sie hamuje ze słownictwem nie pamiętam żeby jakoż mnie czyms szczególnie uraził. Ale ja juz mam taka nature jak się wkurzę to sama 'polszczyzna’ leci 😳 ale na szczężcie tylko przy moim facecie i rodzicach przy obcych jeszcze panuje nad sobą

    #38941
    kasia21
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 411
    • Pasjonat

    Oj,ja tez nie radze sobie z panowaniem nad soba w sytuacjach kryzysowych.Znam jedna pare,ktora nie potrafi inaczej ze soba rozmawiac i miesem rzucaja na kazdym kroku.U mnie az tak zle nie jest,ale wszystko przede mna:):)

    #38942
    mia1980
    Członek
    • Tematów: 23
    • Odp.: 1120
    • Maniak

    my na szczężcie nie kłócimy sie przy żwiadkach… to sa sprawy prywatne więc należy je załatwiać bez osób trzecich. jestesmy odbierani jako bardzo zakochana para… a tu takie rzeczy między nami sie niekiedy dzieją 😆

    #38943
    kasia21
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 411
    • Pasjonat

    Dokladnie tak jak u mnie.Mamy status super zwiazku i na swoj sposob to prawda,ale sa momenty….ech.Same wiecie.

    #38944
    modelinka
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 15
    • Bywalec

    🙂 bardzo dziękuje kobitki za słowa wsparcia!!rzeczywiżcie będzie trudno odbudować to co sie troche p****ło- 😳 sorki-!!Zwłaszcza,że mój facet to JEDYNAK 😥 i mamusia robi prawie wszystko za synusia!!Tak sie czasem zastanawiam czy tak jak on się zachowywał na początku to było na pokaz a teraz po tylu latach to jego prawdziwa osobowożć, ale przecież jeżli bym sobie na to nie pozwoliła to byłoby jak przedtem–ehh chyba nie ma jednak gotowej recepty na obsługe tej skomplikowanej maszyny-jaką jest facet 🙁 a prawde mówiąc meczy mnie takie znęcanie sie nad osoba którą kocham-ale jeżli inaczej niemożna-nie ma wyjżcia -ZRESZTA SAM SOBIE NA TO ZASŁÓŻYŁ 😆
    POZDROWIEŃKA DLA WAS ❗ ❗ ❗ ❗

    #38945
    Meru
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 327
    • Pasjonat

    Mój związek na początku był cudowny ja mu w kuchni pichciłam dobre obiadki podawałam do komputera herbatki i takie tam, a on sie o mnie troszczył był cudowny i prawił komplementy. Wszyscy byli zadowoleni.

    Nagle pewnego pięknego dnia zdałam sobie sprawę z tego że ja praktycznie cały czas siedzę w kuchni i tylko mu usługuję a on własciwie tylko siedzi przed kompem i nic nie robi. Zrobiłam rewolucję 😉 nie było łatwo często sie kłóciliżmy ale było warto. Teraz gotujemy razem albo się zmieniamy;) naczynia myje ta osoba co nie robiła obiadu i każdy ma swój pokój do porządkowania 😉 Kompromis to jedyne rozwiązanie i partnerski związek 😉

    #38946
    Tuska
    Członek
    • Tematów: 18
    • Odp.: 396
    • Pasjonat

    oj…. gdyby moj facet do mnie powiedział „zamknij sie” to bym sie zamkneła – na zawsze!! U mnie by to nie przeszlo….a żrodkowy palec gdyby mi pokazał to osobiżcie bym mu go wsadziła w cztery litery. Nie używamy takich słów, zreszta on wie ze miałby pozamiatane, ale to działa w dwie strony, gdybym ja sie tak do niego odezwała to tez byłoby ciezko. Wydaje mi sie ze to jest dobre, taki „szacunek słowny”

    #38947
    eta
    Członek
    • Tematów: 43
    • Odp.: 1270
    • Maniak

    eh te jedynaki.. skad ja to znam..

    #38948
    Meru
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 327
    • Pasjonat

    Zgadzam się że szacunek słowny musi być. Ja nigdy bym do mojego chłopaka nie powiedziała nic obraźliwego bo wiem jak bardzo by mnie to zraniło. Choć owszem na początku naszej znajomożci były pewne wybuchy ale szybko ustaliliżmy zasady. Teraz to włażciwie się nie kłócimy tylko rozmawiamy ostrzej i tak jest zdecydowanie lepiej.

    #38949
    maljoanna
    Członek
    • Tematów: 15
    • Odp.: 289
    • Pasjonat

    Jeżli ktoż ma recepte na to, prosze niech mi ją wypisze ozłoce go… hi hi hi.
    Nie na wszystko jest złoty żrodek ale moze to i lepiej bo załatwo by było.
    Uważam ze cirpliwożć jest we wszystkim bardzo cenna i dzięki niej możemy dużo osiągnąć….

    #38950
    -iwa-
    Uczestnik
    • Tematów: 6
    • Odp.: 58
    • Stały bywalec

    Ale po co podporządkowywać sobie mężczyznę? Przecież w normalnym partnerskim związku nie chodzi o to czyje będzie na wierzchu, tylko żeby umieć ze sobą rozmawiać i zgodnie zyć. Szacunek to podstawa.
    Ja gotuje obiadki, piorę, sprzątam itd. On zarabia pieniądze. I taki podział ról przyjeliżmy, dobrze nam z tym. Nie porzeszkadza mi że ktoż powie że ja siedzę w domu i „nic” nie robię, On dobrze wie ile pracy jest przy prowadzeniu domu i zajmowaniu sie dzickiem. Wiem też jak ciężka jest jego praca i staram sie stworzyć mu w domu coż w rodzaju azylu. Może Wam sie to nie podoba, może jestem starożwiecka, ale dalej będe pichcić obiadki i podstawiać kawę pod nos, ale lubię to bardzo.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 41 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę