- Ten temat ma 31 odpowiedzi, 22 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 6 miesięcy temu przez
kasalenna.
- AutorWpisy
- 1 lutego 2010 o 16:03 #160608
Juz sie nie waham 🙂 za 3 dni bede zadrutowana 😀
10 marca 2010 o 15:45 #160609Pewnie. Ja mam koleżankę, która ma 35 lat i ma aparat
12 marca 2010 o 17:14 #160610Ostatnio na uczelni widziałem profesora w podeszłym wieku z aparatem w ustach, więc myżlę że każdy wiek jest dobry, ale wiadomo, im wczeżniej tym lepiej.
13 marca 2010 o 17:37 #160611Taki profesor to pewnie bardzo sympatycznie musi wyglądać w takim aparacie. Od razu się lepiej patrzy:)
15 marca 2010 o 15:46 #160612No ale przecież taki aparacik to nic dziwnego. Moim zdaniem to żwiadczy tylko o tym, ze dana osoba naprawdę dba o siebie i zależy jej na tym żeby ludzie ją dobrze odbierali. Taki profesor musi być zadbany, przecież naukowcy udowodnili, że człowiek który dba o siebie wzbudza nie tylko większe zaufanie, ale także buduje sobie większą wiarygodnożć.
16 marca 2010 o 11:16 #160613abi nie martw się ja założyłam sobie aparacik pod koniec studiów 🙂 i powiem ci że wiele moich koleżanek dopiero teraz sobie zakłąda aparat
21 marca 2010 o 10:32 #160614Jestem jak najbardziej za noszeniem aparatu, teraz to już żaden powód do wstydu, jak było jeszcze parę lat temu. Wiadomo, że u osób dorosłych noszenie aparatu wymaga dłuższego czasu niż u dzieci, ale to nie powód, żeby rezygnować w ogóle.
7 maja 2010 o 06:10 #160615Nosze juz aparat od 3 miesiecy. W tamtym tygodniu doszedl dolny luk. I wiecie to? Mimo tego ze boli jak diabli, kieszenie zaswiecily pustkami, to i tak czuje i przede wsztytkim widze ze to byla jedna z najlepszych moich decyzji :):)
Teraz smiac mi sie chce z tych moich wczesniejszych obaw19 maja 2010 o 18:27 #160616Ja też jestem w klubie zardutowanych – tzn znów dołaczyłam 🙂
Pierwszy raz założyłam aparat stały 16 lat temu 🙁 – jako że wtedy mało nas nosiło te srebne kaloryferki to i metoda nie była zbyt trwala bo po zdjeciu aparatu i pojawieniu się ósemek wszystko wrócił do stanu poprzedniego- jak nie gorszego.
A teraz w wieku 30 lat założyłam ponownie – z jendym małym wyjątkiem „lingwalny”. Taki od wewnątrz więc mam nadzieję że znów przywrócę piękny usmiech z prosymi żabkami :))Więc 21 czy 30 lat czy nawet 40 to nic – ważne żeby być ładniejszym w kolejnych latach
19 czerwca 2010 o 17:18 #160617A jeszcze dodam – aparat lingwalny mam 7 miesięcy i efekty sa bardzo widoczne – najprawdopodobnie bede zdejmować po 12 miesiącach a jak byłam na konsultacji u innej Pani ortodonty to oznajmiła ze zewnetrzy taki przeźroczysty bezligaturowy (bez tych gumek co wciaz ciemnieją) bede nosik ok 2,5 roku.
27 lipca 2010 o 11:44 #160618A jesli doliczymy tez do tego wszelkie zabiegi jakie zdarza sie nam robic w gabinetach medycyny estetycznej to tez będzie tego sporo.
29 lipca 2010 o 11:42 #160619w pełni się zgadzam z przedmówczynią
12 sierpnia 2010 o 11:33 #160620Ja taki od wewnątrz noszę tzw lingwalny.
I jestem mega zadowolona. Na poczatku troche sepleniłam ale moi znajomi do tej pory nie wiedza ze cos nosze.18 sierpnia 2010 o 10:58 #160621mój znajomy w wieku 24 lat zaczął nosić aparat i fajnie wygląda
16 listopada 2010 o 22:16 #160622Teraz już są takie aparaty, których kompletnie ich nie widać, także nie masz co się przejmować, że będziesz miała metalowy użmiech. A zresztą przeważnie ma się go tylko przez rok, także to nie tak długo, spokojnie będziesz mogła to przeżyć 🙂
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

