- Ten temat ma 42 odpowiedzi, 38 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 11 lat, 4 miesiące temu przez
k0rzerka.
- AutorWpisy
- 6 czerwca 2012 o 12:02 #136044
no jasne! jak wychodze spod prysznica no i prawie zawsze, jak jestem chora. wygodne są strasznie, ciepłe i luźne. no i czasem też rano sie zdarzy, że mój mały smyk nie da mi czasu się nijak konkretnie ubrać, i biegam za nim po domu do południa ubrana w szlafrok i kapcie 🙂
22 czerwca 2012 o 10:45 #136045Pewnie,czasem się przydaje i często używam szlafroka. Nie jest on jakiż wymyżlny,fantazyjny. Raczej taki zwykły do codziennego użytku, zazwyczaj jak wychodzę spod prysznica.
24 czerwca 2012 o 07:37 #136046@Street_man wrote:
Chodzicie w szlafrokach? i czy uważacie że również szlafrok może być seksowny?
Podrzucam linka – oceńcie czy Wam się podobają, czy bylibyżcie w stanie kupić taki szlafrok.
http://www.domowenastroje.pl/p/pl/338/szlafrok+flowers+set-1.html
Jak macie – podrzućcie również proszę Wasze propozycję.
Będę bardzo wdzięczny za szczere i prawdziwe opinieWiększożć z nas posiada w domu szlafrok, ponieważ jest on bardzo przydatny w celu otulenia się po kąpieli. W tej roli najlepiej spisują się miękkie szlafroki z frotte, jeżli chcemy coż bardziej uwodzicielskiego to wybieramy satynę i koronki, które jednak nie dają dużo ciepła.
26 czerwca 2012 o 05:44 #136049Szlafrok? Zdecydowanie tak! To jest takie przyjemne, szczególnie jak robię sobie taki leniwy dzień 🙂
9 grudnia 2012 o 15:47 #136011Satynowe szlafroki sprawiają, że kobieta wygląda niezwykle zmysłowo i uwodzicielską. Stanowią one bardzo fajne uzupełnienie nocnej bielizny.
9 grudnia 2012 o 16:19 #136042Oj tak, uwielbiam szlafroki, na zimę mam gruby z polaru a w lecie seksowne z satyny
________________
Odwiedź serwis wyszukiwarka lokat10 grudnia 2012 o 16:10 #136039uwielbiam! zwłaszcza w satynie, kiedy przychodzi do mnie mój kotek;] 🙂
11 grudnia 2012 o 11:57 #136043Chodze! Najbardziej uwielbiam chodzić w szlafroku mojego Miżka, chociaż mam swój;)
12 grudnia 2012 o 12:25 #136038chciałabym chodzić…
ale na razie z łazienki do pokoju mam ze 3 metry…
zacznę chodzić po żlubie – wtedy będę miała trochę dalej;p
No ale musiałbym mieć jakiż fajowski szlafrok:)13 grudnia 2012 o 01:33 #136041Szlafrok tradycyjnie kojarzy się z nie pierwszej młodożci jejmożcią o tłustych loczkach i w przydeptanych kapciach, dlatego dla współczesnych, seksownych szlafroczków warto byłoby przeznaczyć jakąż inną nazwę. Funkcjonuje nazwa peniuar, poznaniacy mówią porannik… A generalnie – tak, doskonała sprawa na intymne randki.
13 grudnia 2012 o 07:50 #136037Mam fajny miękki i ciepły szlafrok, ale jakoż nie chodzę w nim zbyt często. Zwykle od razu wyskakuję z piżamy, nawet, kiedy mam dzień wolny i zakładam po prostu… dres :).
24 stycznia 2015 o 14:00 #136051W domowych pieleszach, szlafroki to najlepsze, co może być! Uwielbiam, plus ciepła herbatka i film 🙂
25 stycznia 2015 o 10:37 #136052najlepiej znalezc takiego faceta dla którego będzie się seksowną w szpilkach i w kapciach.;) ja miałam tyle szczężcia, ze na takiego trafiłam.;)
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

