Witaj 🙂
Współczuję Ci tej sytuacji. Ja bym nie brała żlubu dopóki męża nie miała na miejscu. Niech popracuje za granicą, niech zarabia kasę, ale Ty powinnaż wyprowadzić się do rodziców, bo w nowym mieżcie czujesz się samotna. A tak jak ma juz przyjeżdżać co dwa tygodnie to niech przyjeżdża do Ciebie i Twojej rodziny. Samemu mieszkać w innym mieżcie to nie jest dobre dla Ciebie na dłuższą metę. I porozmawiaj z Nim poważnie, że tak długo nei wytrzymasz i że masz dosyć tej sytuacji. Porozmawiaj szczerze. Powodzenia 🙂