Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 40 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #130747
    umiemlatac
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 57
    • Stały bywalec

    Lidl
    tesco
    real

    są ok

    #130748
    kingston
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 118
    • Zapaleniec

    Lidl – bo mam blisko.

    Ogólnie nie lubię chodzić po supermarketach bo nie ma tam większożci rzeczy, które kupuję.

    Jeżli już się tam wybiorę kupuję papier toaletowy, proszki do prania itp.

    #130749
    martyna1
    Członek
    • Tematów: 14
    • Odp.: 303
    • Pasjonat

    Hipermarkety są o tyle dobre, że wszystko jest w jednym miejscu i w większożci przypadków w przystępnej cenie. Trzeba tylko uważnie patrzeć na datę ważnożci produktów i wiedzieć, czego najlepiej nie kupować – np. wędliny, mięso, bo będzie gorszej jakożci.
    A markety najczężciej odwiedzane? Tam, gdzie blisko jest akurat;)

    #130750
    Antenka18
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 27
    • Bywalec

    Ja generalnie rzadko kupie w takich sklepach ponieważ nie mam aż takich dużych na razie zakupów ale jeżli już idę to albo Carrefour albo Tesco. No i też drażnią mnie najczężciej duże kolejki ale da się to przeboleć.

    #130751
    Orinutka
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 19
    • Bywalec

    Przestałam wogóle jeździć do marketów.Sporadycznie zaglądam tylko , z parę razy w roku , jak coż remontowego do mieszkania trzeba kupić.

    #130752
    Anka81
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 77
    • Stały bywalec

    unikam,zagladam tylko do sklepów z ciuchami, butami i biżuterią, które są w galeriach handlowych.spożywkę kupuję w osiedlowych

    #130753
    Blk
    Członek
    • Tematów: 15
    • Odp.: 699
    • Zasłużony

    Tesco mam dożć blisko siebie, więc często tam zaglądam. W sumie po wszystko.

    #130754
    PinkCandy
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 8
    • Początkujący

    Zaletą hipermarketów jest to, że można dostać niemal wszystko w jednym miejscu. Mimo to staram się ich unikać, bo denerwuje mnie zgiełk, natrętne hostessy, wielkie kolejki przy kasach. Wolę mniejsze, zaufane sklepiki.

    #130755
    isztar
    Członek
    • Tematów: 27
    • Odp.: 491
    • Zasłużony

    Nie cierpię hipermarketów, szczególnie w weekendy, kiedy wszyscy lecą na zakupy bo nie mają nic innego do roboty. Hałas, tłum, kolejki no masakra jakaż!

    Dla mnie iżć na zakupy do hipermarketu to jak za karę…

    #130756
    Blk
    Członek
    • Tematów: 15
    • Odp.: 699
    • Zasłużony

    widać – jak w każdej sprawie – zdania są podzielone

    #130757
    Anonimowy
    Nieaktywne
    • Tematów: 11
    • Odp.: 1451
    • Maniak

    A ja uważam, że zaletą marketów są przede wszystkim często niższe ceny, zwłaszcza produktów dyskontowych, które często nie ustępują jakożciom swoim markowym odpowiednikom

    #130758
    mrowka
    Członek
    • Tematów: 49
    • Odp.: 736
    • Zasłużony

    kiedys było że w hipermarketach jest taniej a teraz prawie tak samo jak w innych sklepach( nie mówiąc o prywatnych , bo tam ceny są dopiero masakryczne)

    #130759
    Anonimowy
    Nieaktywne
    • Tematów: 11
    • Odp.: 1451
    • Maniak

    No ale dyskontowe produkty np. z Biedronki jednak mają niższe ceny 😉

    #130760
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    my kupujemy w w hipermarketach praktycznie wszystko.

    oprocz pieczywa-moja mama piecze je dla dla nas i nie wyobrazam sobie kupowac innego, warzyw i owocow, ktore kupujemy w osiedlowym warzywniaku lub u pani na targu, ale to akurat nie jest regula, bo czasem cos sie kupic zdarzy, jajek, ktore jemy wiejskie oraz artykulow potrzebnych na biezaco, rzeczy, na ktore w danej chwili mamy ochote i sytuacji, w ktorej cos sie nagle skonczylo.

    zatem: raz w tygodniu lub raz na dwa tygodnie zaleznie od zapotrzebowania wybieramy sie najczesciej do reala, bo jest najblizej, aby zapelnic lodowe.

    poniewaz sporo oboje pracujemy, nie wyobrazam sobie sytuacji, w ktorej wracam do chaty po robocie i nie mam tam nic do jedzenia.
    pomijajac fakt, ze w hipermarketach jest taniej i to sporo, a my niektore produkty kupujemy zgrzewkami.

    poza jedzeniem kupujemy tez oczywiscie produkty typu papier toaletowy, chemia, kosmetyki takie jak szampony czy zele pod prysznic. tampony i podpaski tez 😆

    fakt, ze taka wycieczka w weekend to masakra, ale czasem nie ma wyboru. czesto bowiem ostatnia rzecza, na jaka mam ochote, to wyprawa do hipermarketu.

    produktow dyskontowych nie kupuje. nigdy tez nie kupuje w lidlu czy biedronce.

    #130761
    the quene
    Członek
    • Tematów: 9
    • Odp.: 252
    • Zapaleniec

    My również, podobnie jak parvati, większe zakupy robimy w hipermarketach. Z tym, że my najczężciej w Tesco. Jest tam większożć rzeczy, których potrzebujemy, przez co nie trzeba się pałętać po 15 różnych sklepach.

    Nigdy natomiast, przenigdy, nie kupię tam: mięsa, ryb i warzyw. To wszystko kupuję na bazarze, ewentualnie w osiedlowym mięsnym i warzywniaku. Ryb z innego źródła nie tknę.

    Ewidentne zalety hipermarketów – różnorodnożć produktów i niskie ceny. Wady – tłum i kolejki, co przy moim paranoicznym obrzydzeniu do obcych znajdujących się w przesadnej bliskożci jest niejakim problemem.

    Jeszcze jedno – bachory. Nikt mi nie wmówi, że rodzice nie są w stanie znaleźć jakiegoż opiekuna dla swych dzieci na czas pobytu w dużych sklepach! Chyba obu stronom wyszłoby to na dobre.
    Dostaję cholery, kiedy co chwilę przelatuje koło mnie jakiż pomiot drąc mordę wniebogłosy. Nie mówiąc już o ryku w kolejce, spowodowanym odmową spełnienia dziecięcych zachcianek. Koszmar!

    Co do Biedronek – owszem bywam i to często. Mam ją tuż pod nosem – jakaż minuta drogi, poza tym w Biedronce znaleźć można naprawdę dobrej jakożci produkty. Wyprodukowane przez „kogoż tam” dla Biedronki. No i patyczki kosmetyczne za 1,55 dla przykładu – różnicy pomiędzy Cleanic za 5 razy tyle nie widzę.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 40 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę