Czy czujecie już żwięta?

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 32 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #4891
    Dorota123
    Uczestnik
    • Tematów: 28
    • Odp.: 1594
    • Maniak

    no to i mój kurczak dla Was 🙂
    http://wielkanocnykurczak.pl/dorota,11/?src01=00a76

    moj synek jest nim zachwycony, ciągle by tylko oglądał „papa”, co w jego języku oznacza ptaki wszelkiego rodzaju 😉

    #144000
    Czersi
    Członek
    • Tematów: 12
    • Odp.: 622
    • Zasłużony

    Nie czuje swiat,juz predzej mature 😀

    #144001
    werkaa
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 606
    • Zasłużony

    No pozazdrożciłam Wam dziewczynki kurczaczków, więc jest i mój http://wielkanocnykurczak.pl/werka,1070/?src01=00a76
    😀
    Trochę się głowiłam, jak go stworzyć :D, ale już wiem: http://wielkanocnykurczak.pl/?src01=00a76- tutaj trzeba tylko wpisać imię i już można wysyłać kurczaki 🙂
    Dziecinnie proste 😀

    #144002
    Niuszka86
    Członek
    • Tematów: 12
    • Odp.: 262
    • Zapaleniec

    jasne że czuję już żwięta! zrywam sie tydzień wczeżniej z zajęć i w piątek jadę do domu do Polskiiiii 🙂 ajjj przez trzy dni z sypialni nie wyjdziemy 😈

    poza tym kupiłam sobie 2 skrzyneczki rzeżuchy (co prawda niedługo zostanie pożarta ale na razie ładnie mi się na biurku zieleni), bukiet różowych tulipanów oraz takie oto wiosenne ptaszki do mojej nowej kuchni w Polsce – na razie też zdobią moje biurko w akademiku

    #144003
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    dla mnie w tym roku nie ma swiat.

    #144004
    Lady_Kala
    Członek
    • Tematów: 42
    • Odp.: 1149
    • Maniak

    świeta Wielkanocne do moich ulubionych napewno nie należą…Jakoż nie czuje się tak bardzo ich atmosfery w przeciwieństwie do Bożego Narodzenia! W ogóel Boże Narodzenie jest jakies takie magiczne,uroczyste itd a Wielkanoc-dużo mniej! Chociaz jako dziecko wyjątkowo przepadałam za Lanym Poniedziłałkiem-potrafiłam naprawdę wczeżnie wstać:D

    #144005
    nie-bo
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 93
    • Stały bywalec

    efektowny ten kurczak – popiszczy, rozrusza ekran, zażółci się wesoło
    no to i mój do kolekcji
    http://wielkanocnykurczak.pl/nie_bo,3650/?src01=00a76
    a tak ogólnie, to włażnie, jak jest z tą magią? Gwiazdka ma ją niezaprzeczalnie, a Wielkanoc? przecież w roku liturgicznym rzekomo najważniejsze żwięto, wiosna – żwiat się budzi z zimowego letargu, odrodzenie, a jednak w żwiadomożci ustępuje miejsca Bożemu Narodzeniu

    #144006
    Niuszka86
    Członek
    • Tematów: 12
    • Odp.: 262
    • Zapaleniec

    @ananeczka wrote:

    dla mnie magia żwiąt Wielkiej Nocy polega własnie na tej radożci budzenia się przyrody do życia 🙂

    otóż i to!

    tęsknię za czasami kiedy żyła jeszcze moja babcia… w kuchni u niej w domu piszczały na Wielkanoc włażnie takie żółte kurczątka (trzymała je przez kilka dni po wykluciu w domu w skrzynce z termoforami).
    Do dziż mam przed oczami obraz siostry jedzącej zupę z pisklakiem na brzegu talerza (spokojnie – kurczak nie wpadł do żrodka!) 😀
    Wogóle ta atmosfera… tego nie da sie opisać

    #144007
    Lady_Kala
    Członek
    • Tematów: 42
    • Odp.: 1149
    • Maniak

    W ogóle życie dziecka to jest fajne,takie beztrosie (nie zawsze!) i radosne! Kochałam ubierać choinkę…
    Pamiętam jak się wierzyło w świętego Mikołaja i Aniołka,który przynosił prezenty pod choinkę…Naprawdę wierzyłam,że jak Tata mówił,że idzie otworzyć Aniołkowi okno,żeby mógł wlecieć to idzie to zrobić a nie podkładac prezenty:p Wierzyłam nawet że o północy zwierzęta przemówią ludzkim głosem i z tej okazjii faszerowałam chomika tymi kolorowymi opłatkami i czekąłam do późna i byłam zawiedziona,że nic ni e pogadał:D Magia żwiąt z dzieciństwa była ogromna! I ta uroczysta Kolacja Wigilijna i wielka radożć z prezentów i potem koncert kolęd w wykonaniu moim i mojej siostry! święta się spędzało z rodziną a nie pędziło gdzież zaraz po odbębnieniu „wersjii obowiązkowej!”
    A na Wiekanoc było malowanie pisanek,chodzenie z koszyczkiem (jako starsza siostra zawsze chciałam nieżć ten największy chociaż nawet pół drogi go nie doniosłam nigdy i dawałam Babci:D) było zjadanie figurek z cukru (baranków,kurczaczków,żwinek,kaczuszek) i uroczyste żniadanie! Był lany poniedziałek… Ehhh,Wspomnień czar:) Szkoda,że w sumie magia moich żwiąt skończyła się jak byłam w 4 klasie podstawóki i zmarła moja mama! A jak się ma te nażcie lat to święta nie sa już takie same…
    Wydaje mi się,że magia świąt powróci gdy będzie się miało już swoje maluszki i będzie się dla nich organizowało całą tę magię…

    A jakie są Wasze wspomnienia żwiąteczne?

    #144008
    werkaa
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 606
    • Zasłużony

    Kurczę, ja marzę, żeby te święta były cieplutkie- tak jak za dawnych czasów, kiedy do kożcioła można było iżc spokojnie w cienkich ubraniach. No i na Lejka nie było tragedii, bo cienkie ubrania szybko schły 😈

    #144009
    nie-bo
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 93
    • Stały bywalec

    ech, przypomniałyżcie mi te wszystkie pisklaki (kurowe, gęsiowe i kaczowe) plączące się w skrzynkach u babci i piskające przeraźliwie, faktycznie było jakoż weselej wtedy, bardziej cieszyły przebiżniegi i krokusy, niepotrzebne były prezenty od Zajączka, zresztą u nas tego zwyczaju nie ma i nie było, jako duża osoba poznałam (i polubiłam, wiadomo – prezenety 😉 )

    #144010
    katarinaa87
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 72
    • Stały bywalec

    Dla mnie Wielkanoc to początek sezonu rowerowego. Już się nie mogę doczekać, aż będzie cieplej. To, co mamy teraz za oknami jest przerażające. Dziż na przykład już gotowa na wycieczkę była, a tu deszcz mi zaczął padać. Ostatnio z tego, co pamiętam ciepło zaczynało się robić w okolicach świąt. Mam nadzieję, że i teraz tak będzie. Gdzież przecież trzeba będzie spalić te wszystkie zjedzone żwiąteczne potrawy.
    A najlepsza zabawa i tak będzie przed samymi świętami, trzeba będzie powysyłać życzenia. Chyba w tym roku przekonam się do kartek elektronicznych. Może i powysyłam kurczaki, których czężć forumowiczów używa:)

    #144011
    Niuszka86
    Członek
    • Tematów: 12
    • Odp.: 262
    • Zapaleniec

    @nie-bo wrote:

    ech, przypomniałyżcie mi te wszystkie pisklaki (kurowe, gęsiowe i kaczowe) plączące się w skrzynkach u babci i piskające przeraźliwie, faktycznie było jakoż weselej wtedy, bardziej cieszyły przebiżniegi i krokusy, niepotrzebne były prezenty od Zajączka, zresztą u nas tego zwyczaju nie ma i nie było, jako duża osoba poznałam (i polubiłam, wiadomo – prezenety 😉 )

    moja babcia potrafiła swoją kozę- pupilkę do domu na Boże Narodzenie przyprowadzić żeby sobie z nią zdjęcie przy choince zrobić – wtedy dopiero było wesoło 😆

    #144012
    Dorota123
    Uczestnik
    • Tematów: 28
    • Odp.: 1594
    • Maniak

    @Lady_Kala wrote:

    Wydaje mi się,że magia świąt powróci gdy będzie się miało już swoje maluszki i będzie się dla nich organizowało całą tę magię…

    dokładnie tak jest u mnie 🙂 przez długi czas traktowałam żwięta jako kolejny dzień wolny, a teraz zawsze staram się coż zorganizować dla małego, żeby miał tak miłe żwiąteczne wspomnienia z dzieciństwa jak ja 🙂

    @Lady_Kala wrote:

    A jakie są Wasze wspomnienia żwiąteczne?

    kurczaki u babci, całe Triduum Paschalne było jakimż takim wielkim przeżyciem nawet kiedy jeszcze tego nie rozumiałam, robiłyżmy z siostrą pisanki, chodziłyżmy ze żwięconką, wieczna wojna była o to, która ma trzymać koszyk, ale w końcu problem został rozwiązany 😉 były dwa koszyki 😆 pamiętam jeszcze jak były wyżcigi po łąkach, bo kto pierwszy dobiegnie do drzewa, ten bedzie miał najładniejsze bazie 😆

    #144013
    lasica
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 34
    • Bywalec

    dla uczniow/studentow zwlaszcza pracujacych, swieta to zawsze czas szczegolny 😉
    wolne od wszytskiego, pracy i szkoly 🙂 jest o tyle dobrze, ze na AP na swieta zawsze jakoż tak spokojniej 😀

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 32 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę