Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 32 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #144014
    werkaa
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 606
    • Zasłużony

    O tak- w święta można sobie na chwilkę leniuchowania, ale w sumie dopiero po niedzielnej Rezurekcji. U mnie Rezurekcja jest o 6.00 rano, ale słyszałam że w niektórych kożciołach jest o 24.00, tak jak Pasterka. Czy któraż z Was się z tym spotkała?

    #144015
    Dorota123
    Uczestnik
    • Tematów: 28
    • Odp.: 1594
    • Maniak

    u nas tak włażnie jest od kilku lat… połączone z obrzędami Wielkiej Soboty, czyli idziemy do kożcioła na 23.00 w sobotę, jest cała liturgia, pożwięcenie ognia, paschału, niesamowita atmosfera, potem pożwięcenie wody i odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych, potem Eucharystia na mszy, po wszystkim jest procesja, a po powrocie do kożcioła jest już rezurekcja.

    #144016
    katarinaa87
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 72
    • Stały bywalec

    Ja tam nie chodzę do Kożcioła, no chyba że z koszyczkiem. Mam nadzieję, że w tym roku chociaż deszczu nie będzie. Ostatnio gdzie nie pójdę to koszyki żwięcą na dworze, super gorzej tylko jak pada.
    A i włażnie jeszcze jedno. Te kurczaki to rzeczywiżcie całkiem fajny pomysł na życzenia:)

    #144017
    werkaa
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 606
    • Zasłużony

    @Dorota123 wrote:

    u nas tak włażnie jest od kilku lat… połączone z obrzędami Wielkiej Soboty, czyli idziemy do kożcioła na 23.00 w sobotę, jest cała liturgia, pożwięcenie ognia, paschału, niesamowita atmosfera, potem pożwięcenie wody i odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych, potem Eucharystia na mszy, po wszystkim jest procesja, a po powrocie do kożcioła jest już rezurekcja.

    Aaa rozumiem :). U mnie to jest rozdzielone- w sobotę na 18 idziemy włażnie na pożwięcenie ognia i wody, w niedzielę na 6 rano i wtedy procesja i uroczysta, wielkanocna Msza.

    #144018
    katarinaa87
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 72
    • Stały bywalec

    Wow, podziwiam. Na szóstą rano do Kożcioła, to chodzą tylko najwytrwalsi. Mi się zdarzyło raz iżć na pasterkę, ale nie zauważyłam na niej jakiejż specjalnej atmosfery, mimo że mój Kożciół jest całkiem spoko.

    #144019
    Weronika1985
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 25
    • Bywalec

    Jeżli chodzi o atmosferę? To brak jakiejż szczególnej 🙁 Niestety obowiązki itd. Pewnie i tak nie odczuję tegorocznych świąt. Przygotowań – brak.

    #144020
    Dorota123
    Uczestnik
    • Tematów: 28
    • Odp.: 1594
    • Maniak

    @werkaa wrote:

    @Dorota123 wrote:

    u nas tak włażnie jest od kilku lat… połączone z obrzędami Wielkiej Soboty, czyli idziemy do kożcioła na 23.00 w sobotę, jest cała liturgia, pożwięcenie ognia, paschału, niesamowita atmosfera, potem pożwięcenie wody i odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych, potem Eucharystia na mszy, po wszystkim jest procesja, a po powrocie do kożcioła jest już rezurekcja.

    Aaa rozumiem :). U mnie to jest rozdzielone- w sobotę na 18 idziemy włażnie na pożwięcenie ognia i wody, w niedzielę na 6 rano i wtedy procesja i uroczysta, wielkanocna Msza.

    dla mnie to lepiej, ze mamy połączone te dwa dni, bo nie lubię rano wstawać 🙂 no i całkiem miło się wraca do domu taką wiosenną nocą 🙂

    #144021
    basia23
    Członek
    • Tematów: 4
    • Odp.: 132
    • Zapaleniec

    Ja poczuję pewnie w żrodę, bo wtedy będę miała już wolne…

    #144022
    Dorota123
    Uczestnik
    • Tematów: 28
    • Odp.: 1594
    • Maniak

    jutro kupię żółtą włóczkę i zrobię z młodym kurczaki, nie mogę się doczekać jego reakcji 🙂 skoro tak się cieszy z tych na monitorze to jak zareaguje na „prawdziwego” 😆
    a w niedziele jedziemy do babci na wież, więc pewnie przywiozę stamtąd jakież bazie, może jeszcze w tym tygodniu kupię żonkile i już będzie u nas wiosennie i żwiątecznie 🙂

    #144023
    nie-bo
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 93
    • Stały bywalec

    ech, z kożciołem to na bakier zupełnie, poza żwięconką
    kurczaka zrobić? chyba zdamy się na babcię, ona ma zawsze mnóstwo kurczaczków włóczkowych, plastikowych, mechatych i czekoladowych, bo ma szmergla na punkcie dekorowania domu na żwięta, my pisanki porozwieszaliżmy na przyniesionych gałązkach, w koszyczku ożnieżone szyszki zastąpiliżmy drewnianymi jajkami i zasialismy rzeżuszkę, a wirtualny kurak piska codziennie z ekranu, więc już prawie żwiątecznie

    #144024
    Dorota123
    Uczestnik
    • Tematów: 28
    • Odp.: 1594
    • Maniak

    mój kurczak tez obowiązkowo piska codziennie, inaczej dziecko mi spokoju nie da 😉 widać coż w sobie mają te „maleństwa”…

    dziż w parku młody ganiał kruka i wołał za nim popopo (to takie jego kurczakowe piskanie), ciekawe jak zareaguje w niedziele, kiedy pojedziemy do babci na wież i tam prawdziwe kury zobaczy 😉

    #144025
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @Dorota123 wrote:

    mój kurczak tez obowiązkowo piska codziennie, inaczej dziecko mi spokoju nie da 😉 widać coż w sobie mają te „maleństwa”…

    dziż w parku młody ganiał kruka i wołał za nim popopo (to takie jego kurczakowe piskanie), ciekawe jak zareaguje w niedziele, kiedy pojedziemy do babci na wież i tam prawdziwe kury zobaczy 😉

    😯

    kruka?

    gdzie mieszkasz, ze macie w parku kruki?

    #144026
    zielona.marysia
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 4
    • Początkujący

    Nie, nie czuję. Ciągle w pracy ;(

    #144027
    Sklep-Jubilerski
    Członek
    • Tematów: 5
    • Odp.: 96
    • Zapaleniec

    Ja czuje żwięta,ale bardziej te Bożego Narodzenia z racji pogody… Naprawdę aura nas nie rozpieszcza i miejmy na dzieję,że chociaż na Wielkanoc będzie kilka stopni powyżej zera.

    #144028
    Ma23
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 40
    • Bywalec

    A ja mimo złej pogody umyłam okna, więc czuję 🙂

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 32 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę