- Ten temat ma 31 odpowiedzi, 16 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 13 lat, 7 miesięcy temu przez
okularnica.
-
AutorWpisy
-
28 marca 2009 o 00:29 #144014
werkaa
Członek- Tematów: 10
- Odp.: 606
- Zasłużony

O tak- w święta można sobie na chwilkę leniuchowania, ale w sumie dopiero po niedzielnej Rezurekcji. U mnie Rezurekcja jest o 6.00 rano, ale słyszałam że w niektórych kożciołach jest o 24.00, tak jak Pasterka. Czy któraż z Was się z tym spotkała?
28 marca 2009 o 11:59 #144015Dorota123
Uczestnik- Tematów: 28
- Odp.: 1594
- Maniak

u nas tak włażnie jest od kilku lat… połączone z obrzędami Wielkiej Soboty, czyli idziemy do kożcioła na 23.00 w sobotę, jest cała liturgia, pożwięcenie ognia, paschału, niesamowita atmosfera, potem pożwięcenie wody i odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych, potem Eucharystia na mszy, po wszystkim jest procesja, a po powrocie do kożcioła jest już rezurekcja.
28 marca 2009 o 15:15 #144016katarinaa87
Członek- Tematów: 2
- Odp.: 72
- Stały bywalec

Ja tam nie chodzę do Kożcioła, no chyba że z koszyczkiem. Mam nadzieję, że w tym roku chociaż deszczu nie będzie. Ostatnio gdzie nie pójdę to koszyki żwięcą na dworze, super gorzej tylko jak pada.
A i włażnie jeszcze jedno. Te kurczaki to rzeczywiżcie całkiem fajny pomysł na życzenia:)29 marca 2009 o 22:23 #144017werkaa
Członek- Tematów: 10
- Odp.: 606
- Zasłużony

[usunięto link] wrote:
u nas tak włażnie jest od kilku lat… połączone z obrzędami Wielkiej Soboty, czyli idziemy do kożcioła na 23.00 w sobotę, jest cała liturgia, pożwięcenie ognia, paschału, niesamowita atmosfera, potem pożwięcenie wody i odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych, potem Eucharystia na mszy, po wszystkim jest procesja, a po powrocie do kożcioła jest już rezurekcja.
Aaa rozumiem :). U mnie to jest rozdzielone- w sobotę na 18 idziemy włażnie na pożwięcenie ognia i wody, w niedzielę na 6 rano i wtedy procesja i uroczysta, wielkanocna Msza.
30 marca 2009 o 09:38 #144018katarinaa87
Członek- Tematów: 2
- Odp.: 72
- Stały bywalec

Wow, podziwiam. Na szóstą rano do Kożcioła, to chodzą tylko najwytrwalsi. Mi się zdarzyło raz iżć na pasterkę, ale nie zauważyłam na niej jakiejż specjalnej atmosfery, mimo że mój Kożciół jest całkiem spoko.
30 marca 2009 o 10:30 #144019Weronika1985
Członek- Tematów: 2
- Odp.: 25
- Bywalec

Jeżli chodzi o atmosferę? To brak jakiejż szczególnej 🙁 Niestety obowiązki itd. Pewnie i tak nie odczuję tegorocznych świąt. Przygotowań – brak.
31 marca 2009 o 19:03 #144020Dorota123
Uczestnik- Tematów: 28
- Odp.: 1594
- Maniak

[usunięto link] wrote:
[usunięto link] wrote:
u nas tak włażnie jest od kilku lat… połączone z obrzędami Wielkiej Soboty, czyli idziemy do kożcioła na 23.00 w sobotę, jest cała liturgia, pożwięcenie ognia, paschału, niesamowita atmosfera, potem pożwięcenie wody i odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych, potem Eucharystia na mszy, po wszystkim jest procesja, a po powrocie do kożcioła jest już rezurekcja.
Aaa rozumiem :). U mnie to jest rozdzielone- w sobotę na 18 idziemy włażnie na pożwięcenie ognia i wody, w niedzielę na 6 rano i wtedy procesja i uroczysta, wielkanocna Msza.
dla mnie to lepiej, ze mamy połączone te dwa dni, bo nie lubię rano wstawać 🙂 no i całkiem miło się wraca do domu taką wiosenną nocą 🙂
31 marca 2009 o 19:08 #144021basia23
Członek- Tematów: 4
- Odp.: 132
- Zapaleniec

Ja poczuję pewnie w żrodę, bo wtedy będę miała już wolne…
1 kwietnia 2009 o 11:49 #144022Dorota123
Uczestnik- Tematów: 28
- Odp.: 1594
- Maniak

jutro kupię żółtą włóczkę i zrobię z młodym kurczaki, nie mogę się doczekać jego reakcji 🙂 skoro tak się cieszy z tych na monitorze to jak zareaguje na „prawdziwego” 😆
a w niedziele jedziemy do babci na wież, więc pewnie przywiozę stamtąd jakież bazie, może jeszcze w tym tygodniu kupię żonkile i już będzie u nas wiosennie i żwiątecznie 🙂3 kwietnia 2009 o 10:17 #144023nie-bo
Członek- Tematów: 1
- Odp.: 93
- Stały bywalec

ech, z kożciołem to na bakier zupełnie, poza żwięconką
kurczaka zrobić? chyba zdamy się na babcię, ona ma zawsze mnóstwo kurczaczków włóczkowych, plastikowych, mechatych i czekoladowych, bo ma szmergla na punkcie dekorowania domu na żwięta, my pisanki porozwieszaliżmy na przyniesionych gałązkach, w koszyczku ożnieżone szyszki zastąpiliżmy drewnianymi jajkami i zasialismy rzeżuszkę, a wirtualny kurak piska codziennie z ekranu, więc już prawie żwiątecznie3 kwietnia 2009 o 18:45 #144024Dorota123
Uczestnik- Tematów: 28
- Odp.: 1594
- Maniak

mój kurczak tez obowiązkowo piska codziennie, inaczej dziecko mi spokoju nie da 😉 widać coż w sobie mają te „maleństwa”…
dziż w parku młody ganiał kruka i wołał za nim popopo (to takie jego kurczakowe piskanie), ciekawe jak zareaguje w niedziele, kiedy pojedziemy do babci na wież i tam prawdziwe kury zobaczy 😉
10 kwietnia 2009 o 13:14 #144025parvati
Członek- Tematów: 41
- Odp.: 4056
- Guru

[usunięto link] wrote:
mój kurczak tez obowiązkowo piska codziennie, inaczej dziecko mi spokoju nie da 😉 widać coż w sobie mają te „maleństwa”…
dziż w parku młody ganiał kruka i wołał za nim popopo (to takie jego kurczakowe piskanie), ciekawe jak zareaguje w niedziele, kiedy pojedziemy do babci na wież i tam prawdziwe kury zobaczy 😉
😯
kruka?
gdzie mieszkasz, ze macie w parku kruki?
10 kwietnia 2009 o 14:27 #144026zielona.marysia
Członek- Tematów: 3
- Odp.: 4
- Początkujący

Nie, nie czuję. Ciągle w pracy ;(
28 marca 2013 o 07:53 #144027Sklep-Jubilerski
Członek- Tematów: 5
- Odp.: 96
- Zapaleniec

Ja czuje żwięta,ale bardziej te Bożego Narodzenia z racji pogody… Naprawdę aura nas nie rozpieszcza i miejmy na dzieję,że chociaż na Wielkanoc będzie kilka stopni powyżej zera.
28 marca 2013 o 19:42 #144028Ma23
Członek- Tematów: 0
- Odp.: 40
- Bywalec

A ja mimo złej pogody umyłam okna, więc czuję 🙂
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

