Zdnych problemow poprostu kiedys w rozmowie na temat malzenstwa zaprosil mnie na herbate i to do tego na probostwo wiec raczej mi nic nie grodzi ..CHYBA..
ja bym nie poszla, zle bym sie czula, a spotkanie mogloby wyjsc dwuznacznie, chyba ze rozmawiamy o wystroju kosciola na nasz slub lub o organizacji komunii swietej czlonka naszej rodziny
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 4 wpisów - od 16 do 19 (z 19 w sumie)