- Ten temat ma 19 odpowiedzi, 12 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 14 lat, 4 miesiące temu przez
Bratek_gagatek.
- AutorWpisy
- 30 listopada 2011 o 09:30 #8693
Czy wypada powiedzieć szefowej, że ma żwietne nogi? Mam 25 lat, ona 28, nie ma więc między nami dużej różnicy wieku. Już parę razy korciło mnie, żeby to zrobić, ale jakoż nie bardzo wiem, jak to przyjmie. Jak myżlicie: można?
30 listopada 2011 o 17:00 #192967nie
1 grudnia 2011 o 08:32 #192969A może jakież uzasadnienie? Dlaczego włażciwie nie? My jesteżmy w podobnym wieku i dobrze się ze sobą dogadujemy.
1 grudnia 2011 o 17:54 #192974bo to twoja szefowa i jestescie w pracy. takie rzeczy sie mowi dobrym znajomym – prywatnie.
2 grudnia 2011 o 08:08 #192972aaa
2 grudnia 2011 o 08:16 #192971No pewnie w sumie macie rację. Ale mnie parę razy tak korciło, żeby jej to powiedzieć, że prawie bym to zrobił.
Są tu dziewczyny na kierowniczych stanowiskach? Może one się wypowiedzą, jakby to odebrały.2 grudnia 2011 o 17:35 #192965mogę w PN spytac się mojej team liderki, jesli cie to poratuje 😀
5 grudnia 2011 o 16:55 #192975Ja też w pracy dogaduję się dobrze ze swoimi podwładnymi, ale myżlę, że dobre stosunki popsułby tekst o tym, że mam ładne nogi. To nieprofesjonalne i nie ma miejscu. Wiek podobny czy nie, wciąż to Twoja szefowa.
5 grudnia 2011 o 23:33 #192964To co ,że szefowa? To tylko stanowisko, często nawet nie odzwierciedla umiejętnożci czy wykształcenia. Inne zadania, to wszystko. Też się ludzie przejmujecie, nawet komplementami.
10 grudnia 2011 o 09:50 #192962Czy wypada? Nie, bo ona jest Twoją szefową, a Ty jej podwładnym.
Pracuję na stanowisku kierowniczym, gdzie podlega mi paru facetów i muszę Ci powiedzieć, że do końca nie wiem jak bym zareagowała na taki tekst. Zdarzało mi się ( i nadal zdarza) słyszeć takie komplementy na płaszczyźnie prywatnej ( np. na imprezie-normalka), ale nie w pracy.
Na pewno za takie coż bym Cię nie wylała, ale spojrzenie na Twoją osobę mogło by być różne.23 grudnia 2011 o 12:09 #192973myżlę że to zależy od relacji jakie macie między sobą 🙂 ale fajnie jakbyż poznała jej patent na rewelacyjne nogi i sie z nami podzieliła 😀
24 grudnia 2011 o 07:45 #192977arcticone: ja jestem facetem a nie kobietą. 😮
25 grudnia 2011 o 12:59 #192963Bo ja wiem… Z komplementu teoretycznie każda dziewucha sie ucieszy… Pewnie nic strasznego sie nie stanie jak jej to powiesz… No najwyzej czeka cie romans z własną szefową:P
28 grudnia 2011 o 10:46 #192966Powiem tak, jeżli Twoja szefowa jest próżna, to będzie się szczerzyć jak powiesz jej komplement. Jeżli jest profesjonalne, to grzecznie podziękuje, ale na pewno będzie nie na miejscu. Takie moje zdanie 🙂
30 grudnia 2011 o 10:03 #192968nie zaglądałem tu przez dłuższy czas, ale ja jej to już powiedziałem jakież dwa tygodnie temu. Ona ma zwyczaj siadać na biurku i czasem jest to moje biurko. Miała wtedy nogi na wysokożci mojej klawiatury, więc wyszło całkiem naturalnie. 😀
Zupełnie jej ten mój tekst nie zdziwił, podziękowała, wydawała się być mile połechtana.
Użmiechnęła się i powiedziała, żebym patrzył raczej na monitor, a nie na nogi. Ale to tak filuternie. 🙂 - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

