- Ten temat ma 65 odpowiedzi, 37 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 6 miesięcy temu przez
lateksowa.
- AutorWpisy
- 27 czerwca 2008 o 16:21 #113890
a ja masuję się na basenach Warszawianki, jest niedrogo i moim zdaniem bdb 🙂
27 czerwca 2008 o 20:44 #113891dobry masaz musi byc pachnacy… 🙂
tak jak ten artykul 😛
http://www.focus.pl/dodane/publikacje/pokaz/publikacje/olejki-eteryczne/nc/1/15 października 2008 o 11:44 #113892mój brat jest wyspecjalizowanym masażystą, i jak go poproszę to mi robi masaż ale nie jest to bynajmniej przyjemny delikatny masaż, często boli ale za to potem super się czuję, łączy masaż z akupresurą czyli uciskaniem różnych punktów i to jest czasami naprawdę bolesne, aromaterapią, czasami masuje mnie gorącymi kamieniami
cierpię na rwę kulszową i jak dźwignę wraca i mój brat potrafi mi tak porozciągać kręgosłup i miednicę ze przechodzi, włażciwie mój brat to bardziej leczy masażem, potrafi zdziałać cuda, taki masażysta w rodzinie to skarb 😀30 października 2008 o 21:27 #113893Aż się rozmarzyłam 😀 oj chciałabym żeby mój facet potrafił zrobić profesjonalny masaż
13 listopada 2008 o 00:43 #113894Mój kuzyn jest profesjonalnym masażystą i potrafi zdziałać cuda (choć faktycznie, taki masaż bywa bolesny, ale potem czuję się jak nowo narodzona). Za to mój facet nie garnie się do masażu – woli całować 😉
13 listopada 2008 o 14:27 #113895No ja mam to wielkie szczężcie. Nie jest morze profesjonalnym masażystą. Ale oceniając masaż profesjonalny i mojego Miżka wybieram to drugie. Przyjemne mrowienie na szyi i karku umm :)… Boska sprawa. Chyba go dzisiaj znowu poproszę.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

