Muszę przyznać, że bardzo ciekawa rozmowa się wywiązała 😉 Ja też mam mnóstwo znajomych, którzy zarabiają 1400 zł miesięcznie. Mimo, iż są zdolni i wykształceni. Np. doktoranci z pasją, którzy po magisterce postanowili kontynuować naukę. Dostają (niektórzy!) stypendia, które do wysokich nie należą, więc często idą do pracy. Jeżli stawka w barze, czy restauracji to 5zł/h, to ile trzeba pracować, żeby zebrać na weselę? Albo mieszkanie?