- AutorOdp.
- 14 czerwca 2007 at 15:28
Jestem straszną ofiarą losu 😕 Weszłam ostatnio w ławkę na peronie 😆 żmieszne zdażenie,ale przez to mam ogromnego siniaka na goleniu 😕 wygląda okropnie! Jak mogę sie go pozbyc? czy sa jakież mażci,które przyspieszają znikanie tego brzydactwa??bo oprócz tego,że nie wygląda on ładnie to jeszcze mnie boli 🙁 Lubię zielony kolor,ale nie w takiej formie 😆
14 czerwca 2007 at 15:46Hmmm
nie słyszałam jeszcze,żeby można było przyspieszyć znikanie siniaka.Musisz to po prostu przeczekać,za jakiż tydzien samo zniknie
14 czerwca 2007 at 16:05Hehe…to nie jestes sama 😆
Ja niedawno weszłam w ławke kolo Empiku i miałam dwa siniole, równo pod jednym i drugim kolanem… 😳
Ale żadnego skutecznego specyfiku na ich pozbycie sie nie znam niestety…
Hmmm….może jakby ktos pocalował i podmuchał….
14 czerwca 2007 at 16:35iga81 jak dobrze wiedziec,że nie tylko ja jestem taką łamagą 😀
kurcze…czyli przez tydzień będę musiała chodzic w długich spodniach… 🙁 mam tylko nadzieję,ze to nie potrwa dłużej… póki co siniak jest zielony,ale obawiam się,że czeka mnie jeszcze kolorek fioletowy i bordowy… 😕 cóż…to skutki bycia ofiarą losu… 😉
niestety nie ma kto pocałowac i podmuchac… 🙂 a ja niestety nie jestem dostatecznie wygimnastykowana,żeby tak się schylic 😆 w głupim miejscu jest ten siniak 🙂
14 czerwca 2007 at 18:11są specyfiki na siniaki, moja siostra uzywała jakiejs mażci ( chyba kupiła ją w aptece) bo jej bardzo czesto wychodziły siniaki, ale niestety nazwy nie znam.
14 czerwca 2007 at 18:17Dziękuję ania.,dałaż mi nadzieję 😉 😀
14 czerwca 2007 at 18:51Bidulki
Hmmmm może w aptece pan farmaceuta poleci jakąż mażć na stłuczenia, która przyspieszy gojenie, ale wydaje mi się że tydzień (sądząc po tym zielonym kolorze) to minimum 😥 .@iga81 wrote:
Hmmm….może jakby ktos pocalował i podmuchał….
Iga jakby jakaż interwencja była potrzebna to ja tam mogę całować i dmuchać tylko daj znać
14 czerwca 2007 at 19:14Hmmm… to może pan farmaceuta podmucha i pocałuje? 😀 😉
14 czerwca 2007 at 19:58[usunięto_link] wrote:
Iga jakby jakaż interwencja była potrzebna to ja tam mogę całować i dmuchać tylko daj znać[img]
hehe…oki Specter…zapamiętam
[usunięto_link] wrote:
Hmmm… to może pan farmaceuta podmucha i pocałuje?
Dobry pomysł 🙂 …że tez wczesniej na niego nie wpadłam. 😈
No cóż… – nastepnym razem … Nic straconego 😆14 czerwca 2007 at 20:03Z panem farmaceutą to będę miec problem… u mnie w każdej aptece pani za ladą jest… 😯 😆
14 czerwca 2007 at 20:06WarnGirl to wbijaj do mnie jak co…
Znam taka aptekę gdzie znajdzie sie taki jeden…całkiem fajny nawet Pan Farmaceuta 😆
Napewno bedzie profesjonalnie dmuchał i całował…. 😳14 czerwca 2007 at 20:12iga81,jak profesjonalnie to chyba warto jechac na drugi koniec Polski… 🙂 ja nie wiem jak to możliwe,zeby u mnie był deficyt miłych panów farmaceutów z podstawowymi umiejętnożciami dmuchania i całowania…SKANDAL! 😀 😉
14 czerwca 2007 at 20:47@iga81 wrote:
WarnGirl to wbijaj do mnie jak co…
Znam taka aptekę gdzie znajdzie sie taki jeden…całkiem fajny nawet Pan Farmaceuta 😆
Napewno bedzie profesjonalnie dmuchał i całował…. 😳to musi być farmaceuta? Ja tam mogę przeczytać jakąż dołączoną ulotkę albo się skonsultować nawet i myżlę że nie byłbym gorszy a nawet lepszy bym był A CO 😀 😉
Grunt to wrodzona skromnożć15 czerwca 2007 at 17:00Eee to jak lepszy byłbyż od Pana Farmaceuty to ja może zaryzykuję… tylko wczesniej zapoznaj się z dołączoną ulotką 😆 Jestem pod wrażeniem Twojej skromnożci 😉 😀
15 czerwca 2007 at 18:17A Pani Farmaceutka nie może podmuchać i pocałować 😈 ? W końcu nie w każdym mieżcie znajdziemy Pana Farmaceutę.
- AutorOdp.