@Julia23 wrote:
chciałabym zakończyć temat. Otóż już poznałam rodziców mojego kochanego. A kłótnie jak są to będą. A nie chce tak kłócić się. Ale to inna historia. Fajnie że poznałam jego rodziców. Nawet jego tato powiedział, że może będe jego synową. Jeszcze nikt do mnie tak nie powiedział i zrobiło mi się od razu raźniej na duszy. superowo było. Ciężar spadł mi z serca. A jak tam, tigerka poznałaż rodziców swojego księcia???
Poki co nie jestem juz z tym…. gnojem…. I ciesze sie z tego powodu,ze wszystko wyszlo teraz niz pozniej.
Pozdrawiam Ciebie Julia!