- Ten temat ma 43 odpowiedzi, 26 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 14 lat, 1 miesiąc temu przez
E-salem_pl.
- AutorWpisy
- 21 stycznia 2008 o 17:25 #92519
nigdy w życiu nie powiększylabym sobie piersi! żwiadomożć, że mialabym kawał „plastiku” pod skórą po to, żeby się komuż podobać jest dla mnie straszna. mam maly biust, ale jestem z niego zadowolona. jest żliczny i zadbany.
ale pisze tu o swoim ciele. nie czuje dyskomfortu z powodu silikonu w cudzym ciele, wiec jak komus to pasuje…
a moj partner nie przepada za wielkimi biustami. nawet jak mu się na ulicy zdarzy „zapomnieć” i „obejrzeć”, to raczej nie za cycami, a np za ladną twarzą, albo… pupą 🙄 (widziałam! na szczężcie- nieskromnie przyznam-dzięki niskiej zawartożci tkanki tluszczowej „wszędzie” nie gromadzi się ona też w nadmiarze na pupie, a i rower robi swoje więc kompleksów nie mam 😉 )
i żmiem twierdzić że on nie klamie.
22 stycznia 2008 o 07:53 #92520dzięki za odpisanie na mój temat ale z waszych odp do myżlam sie że wy macie po 20 lat albo i więcej (ja nie mówie ze jesteżcie stare bo wcale tak nie myżle) tylko że wy do mojego postu to piszecie tak poważnie… a ja i tak dalej sie nie dowiedziałam jak moge przyspieszyż to żeby moje piersi urosły 🙁
22 stycznia 2008 o 11:15 #92521faktycznie nie dowiezialas ponieważ nie możesz nic zrobić, nie da sie pzyspieszyć ich wzrostu, to jakie bedziesz miala piersi masz zawarte w genach, wplyw mozesz conajwyzej miec na to czy beda ladne i jedrne, na wielkosc niestety nie.
22 stycznia 2008 o 15:03 #92522zgadzam się z muszka_bzzz. co możesz zrobić? nie odchudzaj się drastycznie. nigdy. dzięki temu przynajmniej zapobiegniesz „zmaleniu”. wiem że nie o to ci chodziło, ale wzrostu nie przyspieszysz. dbaj o nie i już.
24 stycznia 2008 o 13:44 #92523aha no dzięki wszystkim…
28 czerwca 2010 o 09:08 #92524@baby22 wrote:
Nie ma złotego leku na to żeby piersi urosły. Z dużymi jest więcej problemu niż z małymi, ja też mam małe-75B i się nie martwie, lubie je i nie chciałabym mieć większych bo np. przeszkadzałyby mi w trakcie uprawiania sportu.
Jak to nie ma 😛 trzeba jeżć piętki i skurki od chleba w dzieciństwie :P:P
29 czerwca 2010 o 20:25 #92525Nie zwracaj uwagi na chłopaków bo w Twoim wieku maja oni nierówno pod sufitem, a sami mają też problemy takie jak Ty tylko że z czymż innym z racji na płeć:) Na pewno się rozwiniesz na fajną kobitkę, nie zamartwiaj sie
8 lipca 2010 o 19:46 #92526Nie przejmuj się 🙂 jeszcze masz czas na to aby biust ci urósł. Jeżeli jednak przez dłuższy czas nie będzie chciał rosnąć to może powinnaż skontaktować się z lekarzem w sprawie jakiż hormonów.
4 sierpnia 2010 o 12:13 #92527…. a tam, male biusty tez są ładne;) Wazne aby byc zdrowym:)
5 kwietnia 2012 o 11:49 #92528Dziewczyno, mam ten sam problem co Ty. I też mam 15 lat. Tylko że w przeciwieństwie do Ciebie nie jestem wcale zgrabna. I to jest ten problem! Mam mnóstwo tłuszczu na brzuchu, na udach. A na piersiach zero. Czy powinnam iżć z tym do ginekologa, zażywać jakież hormony? Czasem mam już dożć, jak patrzę na piękne, chude dziewczyny z fajnym, może nie ogromnym, ale większym ode mnie biustem. Dobijające -,-
6 kwietnia 2012 o 21:02 #92532Jeszcze nie jestes w wieku, w którym możesz zapomniec, że jeszcze rosną więc nie martw się tak bardzo. Poza tym t jaki masz biust może dużo zależec od genów. Spójrz na mamę.. jest duża szans a, że będzesz do niej podobna.
7 kwietnia 2012 o 12:59 #92531wszystko genetyka;) jesli twoja mama ciocia i babcia miały całe zycie małę, ty tez tk bedziesz miałą najprwdopodobniej.. ja już dawno po 20 i tez mam małe.. za to moje may i ciocie duuuże.. jednak uspokajają mnie, ze miały to samo, wszytsko zmieniło się po ciąży 😀 tak więc zobaczymy co po ciąży 😀
23 kwietnia 2012 o 17:21 #92529Ja to już jestem dawno po dwudziestce ,więc mi piersi już by nie urosły .Dlatego zdecydowałam się na powiększenie biustu własnym tłuszczem u dr. Moniki Grzesiak .Efekt niesamowity .Moje piersi bardzo mi się teraz podobają i nie żałuję decyzji . Więcej można się dowiedzieć tutaj : http://www.rekonstrukcjapiersi.com.pl/ .Warto .
26 kwietnia 2012 o 14:02 #92530Jeżli ktoż poddaje się operacji tego czy tamtego, to musi taki zabieg powtarzać.
Ostatnio na TVN24 był program gdzie wyliczono, że operacje wszystkiego (korekty) to koszt min 50 tys. zł i taki zabieg trzeba powtarzać raz w roku, a niektóre co pół roku.
Czy warto tak się „kroić” bo jakiż facio się podoba kobiecie, a ta chce mu się odwdzięczyć lepszym widokiem?. Warto się nad tym zastanowić. - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

