pozwolcie ze odpowiem… jaka jestem dziewczyna, kochalam go.. zajebi.. mi zalezalo oddala bym za niego wiele i wiele mu ofiarowalam z sebie, uderzyl mnie po alkoholu bo powiedzialm jego kumplowi by juz nie pili… teraz widzi co stracil.. teraz dostrzegl jak wiele zrobilam dla iego… teraz… tylko ze ja teraz niewiem czy chce nadal smakowac tego zwiazku…
Myżle,że Twój facet mógł sie troche obrazic,że rozmawiałas o tym z jego kumplem,a nie z nim,ale to jeszcze nie powód,żeby miał Cie przez to bić.Wiem,że to trudne,ale daj sobie już spokoj i postaraj sie jak najszybciej o nim zapomniec.Pozdrawiam;)
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 2 wpisów - od 16 do 17 (z 17 w sumie)