- Ten temat ma 19 odpowiedzi, 15 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 13 lat, 11 miesięcy temu przez
Zezowata.
- AutorWpisy
- 31 maja 2011 o 14:38 #8266
czesć ; ) moze od razu przejde do rzeczy.. no to tak. od 2 lat chodze juz w obcasach. raz bylo lepiej raz gorzej. ale chyba umiałam w nich chodzić. przzewaznie mialy tak koło 8 cm. za tydzien mam bardzo wazne przyjecie. kupiłam obcasy dużo wyższe bo 12 cm. z 2 centymetrowa platformą z przodu. jakoż chodzenie w nich mi nie wychodzi. chciałabym wiedziec czy mam szanse zeby sie nauczyc w tydzien w nich chodzic . moe macie jakies rady? 🙂
2 czerwca 2011 o 16:33 #189288Jest takie fajne powiedzenie:…cierp cialo,jak zes chcialo…sama kupilas,wiec musisz sie pomeczyc.Dasz rade,kobiety wszystko potrafia.Powodzenia.
6 lipca 2011 o 18:54 #189289Oczywiżcie,przecież wiesz,że nie od razu Kraków zbudowano.Najpierw pospaceruj w mieszkaniu,a potem po parę minut,po ulicy.Jak wczeżniej napisałam,dasz rade,bo kobiety wszystko potrafią.
11 lipca 2011 o 07:09 #189290Troche samozaparcia i wszystko się uda. Osobiżcie nie przepadam za obcasami 😉
22 lipca 2011 o 07:07 #189291Jasne, dasz radę. Tylko włażnie trzymaj buty na nodze jak najdłużej 🙂 Przysiady też są dobrą metoda bo uczysz się trzymać równowagę, kiedyż jeszcze widziałam że oprócz przysiadów dziewczyny tańczą i co jakiż czas zniżają się jak najniżej na obcasie:)
24 lipca 2011 o 20:38 #189292O tak, przysiady w obcasach to dobra szkoła 😉 Najtrudniej chodzi się po schodach, może spróbuj – tylko uważaj, abyż sobie krzywdy nie zrobiła.
25 lipca 2011 o 08:53 #189293Koniecznie uważaj, bo ja tej sztuki do tej pory nie opanowałam (chodzenie na obcasach po schodach), zejżcia są najtrudniejsze i bardzo niebezpieczne! raz już sobie kostkę skręciłam 😳
26 lipca 2011 o 08:32 #189294Najlepiej jest zacząć chodzić na niższym obcasiku,stopniowo jego wysokożć wydłużać.Bo wiadomo,żę jeżli zaczniesz od najwyższego obcasa,to będzie ciężej,ale może i dobrze,tak od razu jak to się mówi …na głęboką wodę wrzucony,prędzej nauczy się pływać…. :ok:
28 lipca 2011 o 13:55 #189295O tak! To w 100% racja,najlepiej jest zacząć uczyć się chodzić na obcasach od tego niższego pułapu i potem go zwiększać. Pamiętam jak ja od razu rzuciłam się na głęboką wodę.. Nie skończyło się to zbyt dobrze 😆
28 lipca 2011 o 20:40 #189296Tyle, że autorka postu napisała, ze od 2 lat chodzi na 8 cm wiec juz na gleboka wode nie leci 🙂
26 marca 2012 o 16:07 #189300no niestety takie buty(12cm) to katorga i na dluzsa mete niemozliwe, nieprzyzwyczajona w nich nie wyrobisz. radze kupic inne buty
28 marca 2012 o 12:23 #189297Stawiaj drobniejsze kroki, pomaga. No i przedewszystkim ćwicz, najlepiej znaleźć sobie jakąż dobrą podpórkę, z chłopakiem pod ramię łątwiej się chodzi 🙂
2 kwietnia 2012 o 13:56 #189303Jak to mówią „praktyka czyni mistrza”, także po pewnym czasie powinnaż się przyzwyczaić do takich butów. Na pewno po jakimż czasie będziesz chodzić swobodniej na tych platformach.
12 kwietnia 2012 o 08:46 #189304Jednak buty na platformie,to nie to samo co szpilki. Na platformie chodzi się wygodnie,sama po sobie wiem. Włożę szpilki po godzinie stopy mnie bolą,a włożę na platformie ,mogę chodzić w nich cały dzień. Zresztą wszystko zależy od przyzwyczajenia,czasami ktoż założy raz szpilki i jest okey.Zresztą każda wszystko zrobi,aby super wyglądać i nie ważne stopy bolą,czy nie.Pobolą i przestaną. 🙂
17 kwietnia 2012 o 03:05 #189305dziewczyny podziwiam Was, jak chodzicie i podziwiam, co tu gadacie 😉
oczywiżcie uwielbiam patrzeć, jak to robicie, ale też b. Wam współczuję…
czasem zejdzźcie na ziemię – przynajmniej w sypialni 😆
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

