Luuuubię piwo 🙂
Heineken,Koźlak… mmmm 😉
Nie uważam,żeby piwo było napojem dla 'prostaków’,z resztą nie ma co dyskryminowac panów robotników-żadna praca nie hańbi.
Traktuje piwo jako „lekki” alkohol,taki do wypicia w gorące dni,tudzież podczas pogawędek z przyjaciółmi.Jesli już pada hasło „napijmy się” wtedy obowiązkowo cos mocniejszego,aczkolwiek wódki nie lubię,wolę whisky z pepsi 😀