- Ten temat ma 20 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat temu przez
Cleo.
- AutorWpisy
- 27 maja 2009 o 17:42 #149682
Dziewczyno, to zrób krok w tył, wycofaj się i zacznij z powrotem żyć jak licealistka, która umawia się na randki z chłopakami w kawiarniach czy kinie.
Niestety- trzeba brać odpowiedzialnożć za swoje decyzje i wybory.
Zdecydowałaż się zacząć (za wczeżnie) wspólne życie z facetem.
Teraz się przestraszyłaż, po dwóch latach związku, gdy wystąpił kryzys, nie potrafisz sobie poradzić z tą sytuacją.Albo rozstajesz się z facetem, bo zrozumiałaż, że nie jesteż gotowa na tak poważny związek, albo o ten związek walczysz. Musisz coż postanowić, to Twoje życie.
Bo jak na razie to nie dokonujesz żadnego wyboru, tylko zdradzasz swojego faceta, a takiej nieuczciwożci nie można usprawiedliwić ani młodym wiekiem, ani tym, że Ty przecież „tylko całowałaż”.
27 maja 2009 o 18:18 #149683Dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi. Będę walczyć o mój związek, wyjeżdzam teraz na pare dni na urlop.. odezwę się jak wrócę. Muszę przemyslec to wszystko i jakos wydoroslec… pozdrawiam, 3majcie sie cieplo i zdrowo. :*
29 maja 2009 o 07:41 #149684Hej,widze ze masz zamieszanie w glowie dziewczyno i nie dziwie ci sie ani troche. mialam sytuacje niemal lustrzaną i tez zamiescilam tu watek „facet zza granicy”. moj co prawda nie mial zony, ale to i tak nie przeszkadzalo wszystkim w ustawianiu mnie do pionu. traktowalam to podobnie jak ty, jak dobre rady, ale po jakims czasie przegladania forum doszlam do wniosku, ze jest ono bardzo specyficzne- konserwatywne i pelne ludzi akuratnych, politycznie poprawnych i nieznaszacych zadnego odejscia od „prawidlowego” prowadzenia swojego zycia. Momentami odnosze wrecz wrazenie, ze zalozyly je kaczki z PiSu, bo to niemozliwe, zeby mlodzi ludzie tak stroszyli piorka i udawali idealnych. Cleo, ktora oczywiscie nigdy nie miala watpliwosci, ze w wieku osiemnastu lat bycie kura domowa to super fucha az mnie zmiotla ze stolka. A kiedy bedziesz szalec dziewczyno, na emeryturze? Znam osoby, ktore za wczesnie weszly w takie „rodzinne relacje” i nie wyszlaly sie na studiach a potem w wieku 27 czy 28 lat dostawaly „szału macicy” zrywały związki i wyrywały na imprezy, tylko ze juz troszke pozno. Nie mowie- wow robisz dobrze romansujac z zonatym- ale nie daj sie za wczesnie zakwalifikowac jako żona. Poki nia nie jestes, jest czas na poszukiwanie partnera na cale zycie i do takich poszukiwan masz absolutne prawo. Słuchaj tego co ci mowi serce, zebys potem nie zalowala. GB Shaw powiedzial zdanie,ktore uwielbiam: zycie jest szeregiem natchnionych szalenstw, chodzi tylko o to by umiec je popelniac!” Baw sie. Jesteż młoda. Ciao!
29 maja 2009 o 10:11 #149685WOW – zmiotłam Cię mówiąc, że nie nie było dla mnie wielkim problem dbanie o dom?
sorry, ale dla mnie to normalna rzecz.
tak jak normalne dla mnie jest to, że mając faceta nie latam do łóżka z innymi, tak jak normalne dla mniej jest, że petting to zdrada 😯
normalne dla mnie jest też to, że bycie w związku nie „rujnuje mojej młodożci”. co za tępe myżlenie, że jak się jest w związku nie można korzystać z uroków młodożci i się bawić.
jeżli dla ciebie zabawa to pieprzenie się z innymi za plecami swojego faceta to gratuluje dojrzałożci.
jeżli myżlisz inaczej – Twoja sprawa. nie będę cię nawracać.
29 maja 2009 o 12:59 #149686Najłatwiej jest doradzac, gdy się nie było w podobnej sytuacji. To nie jest takie wszystko oczywiste i proste. To fakt, że 2-letni związek przeżywa kryzys. Kiedyż trzeba podjąc decyzję i się zadeklarowac, jesteż młoda, życie Ci się tak ulożyło. Jednakże możesz je zmienic. To, że z kimż mieszkasz, dzielisz łóżko nie oznacza, że już do końca życia musisz zostac z tą osobą.
29 maja 2009 o 13:52 #149687to wszystko jest oczywiste i proste.
mniej proste jest wyjżcie z takiej sytuacji, ale zakładanie, że każdy kto tu pisze uważa się za żwiętego i gada głupoty do rozwiązania nie doprowadzi.
To fakt, że 2-letni związek przeżywa kryzys
fakt? ja jestem niecałe 2,5 roku w związku i żadnego kryzysu nie przeżywałam i nie przeżywam. nie można uogólniać.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

