- Ten temat ma 43 odpowiedzi, 29 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 9 lat, 5 miesięcy temu przez
Malwina Pisarek.
- AutorWpisy
- 8 września 2009 o 10:45 #124887
Po wakacjach warto jest stosować zamiast różu paletę brązerów – można tak ładnie wymodelowac twarz oraz podkreżlić opaleniznę;)
11 września 2009 o 21:04 #124888jak to dobrze, że nie lubię kosmetyków… wolę naturalne piękno (przynajmniej na razie) 🙂
11 grudnia 2009 o 14:29 #124890No naturalne piękno to kwestia sporna. Ja wolę się delikatnie pomalować, podkreżlić swoje atuty. Z tego co się ostatnio dowiedziałam kobiety, które nie używają kosmetyków często miewają problemy z cera, dlatego ze w żaden sposób nie chronią się przed działaniem żrodowiska, zanieczyszczeń. Jeżeli ktoż nie lubi się malować to ok, jego sprawa, ale powinien używać przynajmniej kosmetyków pielęgnujących i ochraniających skórę.
13 grudnia 2009 o 10:24 #124891Jak już robię makijaż to lubię podkreżlić rysy twarzy brązującymi kulkami (mam te z oriflame) – choć włażciwie nie przepadam za kosmetykami avon, oriflame, ale te kulki już stosuje któryż rok i nie mogę z nich zrezygnować. Oprócz tego mam też róż z bourjois. Ale róże z bourjois to w ogóle furore robią w damskich kosmetyczkach, więc nie jestem tu chyba wyjątkiem i pewnie wiele z was ma te róże.
13 grudnia 2009 o 11:01 #124892Od dawna mam ochotę na jakiż róż,bo nigdy jeszcze nie stosowałam,ale nie mam pojęcia,który odcień by mi pasował,żeby się nie postarzyć ani wyglądać dziwnie(widziałam laski z czerwonymi plackami na twarzy,a to nie o to chyba chodzi 🙄 ).Od razu trzeba też zainwestować w dobry pędzel.
13 grudnia 2009 o 13:06 #124893@afro_disiac wrote:
Jak już robię makijaż to lubię podkreżlić rysy twarzy brązującymi kulkami (mam te z oriflame) – choć włażciwie nie przepadam za kosmetykami avon, oriflame, ale te kulki już stosuje któryż rok i nie mogę z nich zrezygnować. Oprócz tego mam też róż z bourjois. Ale róże z bourjois to w ogóle furore robią w damskich kosmetyczkach, więc nie jestem tu chyba wyjątkiem i pewnie wiele z was ma te róże.
robia, bo sa tanie i niezle.
ale odkad latem kupial roz diora, to coraz wiecej wad dostrzegam u bourjois. przede wszystkim jest strasznie twardy.
szczerze ubolewam, ze l’oreal zrezygnowal z produkcji blush delice. to byl dopiero swietny, tani roz.
13 grudnia 2009 o 16:11 #124894Różu używam tylko na specjalne okazje-szczerze mówiąc jakoż mi konturowanie różem nie pasuje-może dlatego,że mam już i tak uwidocznione kożci policzkowe,długą,pociągłą twarz i aż takie konturowanie nie jest mi potrzebne. Poza tym z różem czuję się jakoż tak nienaturalnie-taka jakby „przemalowana”
Napewno warto oprócz dobrego różu zaopatrzyć się w porządne pędzle-ja od kiedy zainwestowałam w profesjonalne pędzle makijaż praktycznie „sam się robi”-o wiele lepiej,precyzyjniej,łatwiej kosmetyki łączą się ze skórą.Zamiast różu wolę używać bronzera do zaznaczania twarzy-ale to n****ętniej latem bo zimą to trochę nienaturalniej wygląda-lepiej już taki chłodny róż w typie skandynawskim!
14 grudnia 2009 o 19:54 #124895ja tam nie uzywam rozu do „konturowania”, ale do podkreslenia piekna cery.
14 grudnia 2009 o 20:59 #124896a z diora ktorym konkretnie bylas zachwycona? (domyslam sie ze maja przynajmniej kilka odcieni) i ile wybulilas? moze kiedys sprobuje.
ja z diora mialam kiedys cienie i tez uwazam ze byly swietne. genialnie trzymaly sie na powiece, nie robily sie smugi, jak to z wieloma tuszami sie dzieje. takze przypuszczam ze i roze moga miec niezle…
30 grudnia 2009 o 12:08 #124897Róże i pudry brązujące to jest obowiązkowa pozycja kosmetyczna w mojej kosmetyczce. Kiedyż nie używałam ani jednego, ani drugiego, ale od kąd dostałam w prezencie od cioci nie wyobrażam sobie makijażu bez nałożenia tych kosmetyków. Clinique i bourjois faktycznie mają fantastyczne róże do policzków, ale od roku już chyba używam NARS deep throat. Jest rewelacyjny, delikatny, super się błyszczy na policzkach i jest bardzo wydajny. Natomiast puder brązujący mam jakiż zwykły rimmela ale jest równie fajny 🙂
28 listopada 2011 o 14:29 #124898Ja zaczęłam niedawno używać rozżwietlacza od
i bardzo podoba mi się jego efekt. Daje taki delikatny blask, ale nadal cera wygląda naturalnie. Nie stosuję go co prawda codziennie, ale na wieczór jest bardzo przydatny.22 stycznia 2014 o 17:20 #124899Ja wolę kulki rozżweitaljąco brązujące dwa w jednym.
17 listopada 2014 o 12:17 #124889Ja tez używam pudru brązującego w kulkach z avonu 🙂
polecam:)
już kilka lat go używam
i jest super 🙂 naprawde :):):)10 grudnia 2016 o 14:40 #207454Uzywam, bardzo lubie róż w sztyfcie z golden rose i wlasnie musze go sobie kupic, dopoki jest w swiatecznej promocji, dokupie jeszcze rozswietlacz i blyszczyk i zaoszczedze az 20 % 🙂
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

