- Ten temat ma 84 odpowiedzi, 22 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 5 miesięcy temu przez
zin.
- AutorWpisy
- 25 października 2008 o 17:23 #130972
partyzantka, a czego baba nie zrobi dla swojej urody? :/
27 października 2008 o 07:35 #130973tak, tak, moja mama gdy czesała moje długie, kręcone włosy w czasie gdy odrosłam od podłoża jedynie na 5 lat i ciągnęła przy tym niemiłosiernie, to tłumaczyła mi – sadystka jedna – „chcesz być piękna, to cierp”;)
28 października 2008 o 14:48 #130974Cóż za szczężcia, że w mniej więcej takim wieku, w długie, kręcone włosy wplątałam gumę do rzucia i pozostało tylko żciąć ;).
28 października 2008 o 22:21 #130975Ja kiedyż na plastyce wycięłam sobie włosy z grzywki 😉 z samego żrodeczka. Bo pędzelka zapomniałam. (Tak to była jakaż wczesna podstawówka ale oj tam 😉 )
28 października 2008 o 22:24 #130976Widzę, że nie tylko ja miałam oryginalne pomysły 😉
a zdarzyło Ci się może przypalić trochę kłaczków? 🙂29 października 2008 o 07:36 #130977chryste! – to musiał być zapach:) A jeżli chodzi o robienie pędzelków z grzywki – gratuluję kreatywnożci:)
29 października 2008 o 08:16 #130978Miałam do tego ołówek automatyczny wsadziłam włosy zamiast grafitu i pędzelek był jak ta lala 😉
Sobie czasem opaliłam włosy (podpalając papierochy nad kuchenką :/ ) ale kiedyż (w internacie) podpaliłam koleżance całkiem. Bardzo niechcąco! Nagle stanęła w płomieniach. Do tego miała pełno lakieru na włosach więc paliło się szyyybko. Ale nic wielkiego jej się nie stało. Chociaż musiała skrócić trochę włosy 😉
29 października 2008 o 18:06 #130979ło matko. poduszycielu, a nie podała Cię ona do sądu? bo mnie tam brat chciał, za podpalenie łóżka (na którym on całkiem przypadkiem spał 😉 )
30 października 2008 o 07:15 #130980a gdzie tam do sądu?! Pamiętacie ten palący się biblijny krzaczek – sławny do dziż. Myżlę, że koleżanka powinna nawet podziękować – od tamtej pory może się okreżlać mianem „koleżanka gorejąca” (a jak jeszcze, od czasu do czasu, rzeknie „jestem, która jestem” – sława gwarantowana).:)
30 października 2008 o 08:55 #130981Nie podała. Obie byłyżmy na nielegalnym papierosie 😉
30 października 2008 o 20:19 #130982Zin, ale koleżanka też by zaczynała płonąć przy wysokich temperaturach?
bo może cudem koleżanka była 😉31 października 2008 o 07:01 #130983czy ona cudem była to poduszyciela trzeba zapytać:)
31 października 2008 o 10:27 #130984nie była. ale była miła. czasem 😉
31 października 2008 o 19:39 #130985ej, bo miało być o ratowaniu włosów, a się porobiło o destrukcji :/
31 października 2008 o 22:21 #130986mnie przestały w końcu wypadać po opakowaniu ducray anacaps. Zaczęłam też hodować i jeżć kiełki.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

