ala05
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@landrynka wrote:
ale ja tu czegos nie rozumiem?teraz ci pzreszkadza ze by chcial zdradzac dziewczyne a wczesniej nie przeszkadzalo,czy nie wiedzialas ze ja ma??
Jak się tylko zorientowałam to zaczęło mi przeszkadzać i to bardzo. Myżlisz, że jakikolwiek facet mówi prawdę od razu. „Miłożć” to dziwne uczucie powoduje, że dopuszczamy wiele rzeczy. teraz gdy zrozumiałam, ze on traktował (z resztą swoją dziewczynę też tak tratuje – nazywa ja głównie głupią …) mnie jak żcierę wszystko mi w nim przeszkadza. On uważa, ze mu wszystko wolno bo jest facetem i jest z dobrego domu, a ja według niego to jestem prostytutką, która leciała na jego pieniądze – mnie jego status majątkowy nie interesuje. Zrozumiałam (po nie w czasie), że nie mogę krzywdzić jego dziewczyny, która wystarczająco krzywdzona jest przez niego. Domyżlił się, że to jego dziecko, a kontakt pewnie chce mieć z nim tylko po to by pokazać jakim wspaniałym jest ojcem i poczuć się lepiej w swoim towarzyskie. To nie jest tylko dziecko. Oczywiżcie dziecko ma prawo znać ojca, ale czy ten osobnik zasługuje, powinien mieć z nim kontakt skoro wszystkich w okół siebie traktuje przedmiotowo? Tego nie wiem i dlatego pytam o radę. Bo na forum jestem bardziej anonimowa i nikt nie robi ze mnie kobiety lekkich obyczajów jak to ma miejsce wżród moich znajomych.
- AutorWpisy

