allllinka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Może jesteż lekarzem albo chemikiem i w źródłach naukowych masz podany wzór związku i nazwę po łacinie. Źródła popularno naukowe i potoczne „wiedzą” jednak o istnieniu witaminy F.
http://www.ochoroba.pl/artykuly/591-o-witaminie-fZgadzam się co do tego, ze witamina F jest tłuszczem. Nie przestaje jednak tym samym nazywac się witaminą F. Idąc Twoim tokiem myżlenia, nie ma witamin, tylko związki chemiczne.
@Kowal wrote:
@allllinka wrote:
witaminą F
Nie ma takiej witaminy ,to są tłuszcze 😉
To zespół nienasyconych kwasów tłuszczowych (linolowego, linolenowego, arachidowego), rozpuszczalnych w tłuszczach. Powszechnie znane jako witamina F 🙂
Ja używałam przeróżnych kremów na zacięcia po goleniu. I chyba najbardziej pasuje mi alantan (te z nowej serii alantandermoline są dobre). W okolicach bikini stosuję tłusty krem z witaminą F albo A+E, natomiast na nogi może być nawilżający z d-pantenolem. Jeżeli chodzi o blizny, to polecam Cepan. To są kremy na każdą kieszeń.
- AutorWpisy

