Dziewczyny jest styczeń i wiadomo nowy rok nowe postanowienia! A jaj was wszystkie zaskoczę bo do dietetyka w halsa zapisałam się już w grudniu 2012 i teraz to mogę tylko powiedzieć, że każdemu życzę takiego wejżcia w nowy rok jak moje… – 4 kg i spada… trzymajcie kciuki!! 😉