lady_destroy
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
- 5 kwietnia 2011 o 14:55 w odpowiedzi na: złe zauroczenie, duże problemy z facetami i samą sobą :((( #188104
No ja już byłam u psychologa tak na jesieni, z tym, że u takiego powiatowego, za darmo. Jednak trafiłam do takiej pani psycholog dożć młodej, może nawet w moim wieku i miałam dziwne wrażenie, że moje problemy ją totalnie zszokowały, aż nie wiedziała, co ma powiedzieć, wizyta wyglądała tak, że ja opowiadałam, opowiadałam, a ona tylko wysłuchała i co chwila spoglądała na zegarek. Nie byłam za bardzo zadowolona.
5 kwietnia 2011 o 14:55 w odpowiedzi na: złe zauroczenie, duże problemy z facetami i samą sobą :((( #188128No ja już byłam u psychologa tak na jesieni, z tym, że u takiego powiatowego, za darmo. Jednak trafiłam do takiej pani psycholog dożć młodej, może nawet w moim wieku i miałam dziwne wrażenie, że moje problemy ją totalnie zszokowały, aż nie wiedziała, co ma powiedzieć, wizyta wyglądała tak, że ja opowiadałam, opowiadałam, a ona tylko wysłuchała i co chwila spoglądała na zegarek. Nie byłam za bardzo zadowolona.
2 kwietnia 2011 o 21:53 w odpowiedzi na: złe zauroczenie, duże problemy z facetami i samą sobą :((( #188100Wiem, że powinnam opisać to wszystko krócej, ale po prostu chciałam przekazać wszystko szczerze, jak myżlę, jak uważam, pewnie dlatego post zrobił się taki długi… Czemu uważasz, że lepiej do psychologa? Ja już raz byłam u psychologa, z tym, że u takiego powiatowego bezpłatnego. Skończyło się na dwóch wizytach tylko, trafiłam do takiej młodej dziewczyny, prawdopodobnie w moim wieku, którą chyba zszokowały moje problemy, bo widziałam, że sama aż nie wiedziała, co mi powiedzieć, włażciwie tylko słuchała i spoglądała na zegarek…
2 kwietnia 2011 o 21:53 w odpowiedzi na: złe zauroczenie, duże problemy z facetami i samą sobą :((( #188124Wiem, że powinnam opisać to wszystko krócej, ale po prostu chciałam przekazać wszystko szczerze, jak myżlę, jak uważam, pewnie dlatego post zrobił się taki długi… Czemu uważasz, że lepiej do psychologa? Ja już raz byłam u psychologa, z tym, że u takiego powiatowego bezpłatnego. Skończyło się na dwóch wizytach tylko, trafiłam do takiej młodej dziewczyny, prawdopodobnie w moim wieku, którą chyba zszokowały moje problemy, bo widziałam, że sama aż nie wiedziała, co mi powiedzieć, włażciwie tylko słuchała i spoglądała na zegarek…
2 kwietnia 2011 o 21:26 w odpowiedzi na: złe zauroczenie, duże problemy z facetami i samą sobą :((( #188098Dzięki za odpowiedź, kurczę, dopiero teraz widzę jakiego olbrzymiego posta napisałam ;( Chyba aż zniechęca do czytania, ale widzę, że Ty podjąłeż się zadania 🙂
- AutorWpisy

