Robert Miles
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
- 22 lutego 2007 o 23:16 w odpowiedzi na: Kiedy przestajesz imponować kobiecie ,jesteż skończony… #39127
Ale mi nie chodzi o zbywanie półsłówkami, no bo gdy kobieta zapyta jaki ciuszek wybrać to jej doradzę bardzo chętnie.
Ale, gdy zapyta co kupić na obiad to zawsze wybiorę to co ona lubi, czy to źle?
Chodzi o taktownożć, której brakuje większożci … 😕 facetów 😕
Zawsze po chamsku stawiają na swoim……….ile ja już razy widziałem takiego chama na mieżcie…….miałem ochotę podejżć i mu przyp********.
Wakacje = praca, praca i jeszcze raz praca 😕
22 lutego 2007 o 22:55 w odpowiedzi na: Kiedy przestajesz imponować kobiecie ,jesteż skończony… #39125Nie rozumiem gdzie tu jest obojętnożć????
Po prostu chcę, aby było to czego chce kobieta.
Czy to jest obojętnożć jeżli myżlę o niej i chcę, żeby miała to czego ona chce?
Naprawdę wolicie chama, który kompletnie się nie liczy z kobietą?
@WarnGirl wrote:
Taaak,super opisałes samochód 😀 Tylko ja się wogóle z tym opisem nie zgadzam 😉
kwiaty=łąka
Nie widziałaż nigdy sprzeczek społecznych i nieporozumień rodzinnych na tle samochodu?
łąka = odpoczynek
Mam nadzieję, że to żarcik 😀
Nie chcę, żeby ktoż traktował to poważnie 😀22 lutego 2007 o 22:36 w odpowiedzi na: Kiedy przestajesz imponować kobiecie ,jesteż skończony… #39123@kasia21 wrote:
Heh, jasne, ze nie lubimy…a Ty lubisz jak ktos jest wobec Ciebie obojetny?
Jak obojętny?
Kiedy pozwalam kobiecie na wszystko, to jest to obojętnożć?
Jeżli zapyta jaki ma kupić chlebek, to co? mam się unieżć inicjatywą i powiedzieć, że zwykły tylko dlatego, że ja taki lubię, choć wiem, że ona chciałaby razowy?
Niech kobieta decyduje.
@Tużka wrote:
ja tam w tym temacie nie widze nic smiesznego, nie wiem moze inna jestem choc mi sie nie wydaje…
Przeczytaj pierwszy post w tym temacie (mój – bo ja założyłem temat)
Powiedz, czy to nie jest żmieszne?Na przykład ten tekst o powodach:
Dwa główne powody dla których to jest pewne istnienie trzydziestoletnich dziewic:
Pierwszy powód: Są bo muszą być
Drugi powód: Ja muszę mieć się czym cieszyćTak samo mój tekst o samotnożci : http://www.forum.obcasy.pl/viewtopic.php?t=2614
Ma być żmiesznie, a nie wulgarnie – pamiętajcie to 😀😆 😆 😆 😆 😆 😆 😆 😆 😆 😆
Fajnie, tylko nie myżlcie, że ja Wam narzucam to jak macie pisać.
Ja tak tylko zagadałem, a to wyżej – że się nie obrażę jak będziecie pisać „okolice bikini” to tak żartem napisałem 😀22 lutego 2007 o 22:04 w odpowiedzi na: Kiedy przestajesz imponować kobiecie ,jesteż skończony… #39121Weźcie się ludziska moje drogie ogarnijcie bo tematy coraz to ciekawsze zakładacie.
Ja zawsze myżlałem tak:
Prawdziwa kobieta ma w d**e to co ma facet i ile ma kasy
Zaznaczam – parawdziwa kobieta nie leci na jakież „sztuczki” faceta.@kasia21 wrote:
Jesli mezczyzna ciagle odpowiada na nasze pytania:”jak chcesz..”,”jak wolisz”,etc.,to wtedy pokazuje nam swoja obojetnosc,a my tego nie lubimy.
Nie lubicie?
Administrator jest we w szoku 😯 😯 😯 😯 😯 😯 😯
(Specjalnie napisałem „we w” – tak się nie pisze)Od admYnYstratora………który ma tylko taki nick 😀
@WarnGirl wrote:
Z tymi kompleksami się zgodzę.Sądze jednak,że przesadzasz z włażciwożciami samochodu 😉 To tylko nieszkodliwy żrodek transportu…a fakt,iż meżczyzni leczą sobie nim kompleksy….no cóż…czymż trzeba 😉
No fakt……….czymż trzeba 😀
Ale fajnie opisałem samochód, prawda?@WarnGirl wrote:
życie=nadzieja
Nadzieja = kwiaty
@WarnGirl wrote:
Słowo „sex” padło w tym temacie po raz pierwszy chyba,więc niepotzrebnie uogólniasz.Kobiety nie myslą „tylko o jednym”,to raczej domena meżczyzn 😉
Chciałem jeszcze powiedzieć, że domeną facetów są kompleksy!!!
Na przykład samochód – powód zakompleksień facetów, nieporozumień społecznych, rodzinnych sprzeczek, a także niepotrzebnego wydawania kasy.Dopisałem to w tym temacie bo na jednej z poprzednich stron o tym rozmawialiżmy.
@kajdaaa wrote:woda mineralna – źródło
Źródło = życie
Butelka – woda mineralna
ashley0022 vel paula… Samo to, że wyzywałaż Ete od najgorszych, jest karygodne.
Bo pisać bajki sobie możesz, ale obrażać innych nie możesz!!!
Dlaczego ona nie dostała BAN-a?
@Onione wrote:
Mnie wywody Administratora przypominają jedną osobę, którą kiedyż poznałam. Brzydziła sie seksem, wyrażała dezaprobatę w kontekżcie jakiegokolwiek zainteresownia tym tematem.
Nie wiem, jakie jest podłoże zapatrywań Administratora, ale tamta osoba wydawała mi sie po prostu skrzywdzona kiedyż przez dorosłego.
Nadmienię tylko, że wykazywała tez wielkie obrzydzenie jeżli chodzi o fizjologie porodu…Nie wyobrażała sobie być w ciąży (zakładajac wczeżniej oczywiżcie jako jedyną możliwożć- sztuczne zapłodnienie) a sam akt porodu za obrzydliwy, uwalany wydzielinami i skąpany w niepotrzebnym bólu.
To była chora, skrzywdzona istota….Ja mam swoje powody do takiego zdania jakie mam.
Zbyt dużo musiałbym tu pisać.
Jeszcze jedno: Mnie nikt nie zgwałcił…..to znaczy raz jedna dziewczyna chciała ale udało mi się uciec 😆 😆 😆 😆 😆 😆 😆 😆 😆 😆Pamiętajmy o żmiesznym (tylko i wyłącznie) charakterze tego tematu.
Ja myżlałem, że ptasie mleczko to ptasie mleczko 😯 a jeżli o milki chodzi to myżlałem, że o czekolade chodziło.
No to niech będzie to wedlowskie.
Szare gazety czy kolorowe pisma?
- AutorWpisy

