Ja też stawiam przede wszystkim na pielęgnację, a dopiero potem gdzież na szarym końcu są zapachy 🙂 ostatnio jednak jak byłam w drogerii rzuciły mi się w oczy mleczka do ciała Soraya świat Natury i…. skusiłam się. Pokonał mnie zapach mleczka z amarantusem. I muszę przyznać, że istnieją kosmetyki, które zarówno nawilżają, jak i przepięknie pachną 🙂 polecam!