Kiedy byłam nastolatką?

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 46 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #2784
    Figa
    Klucznik
    • Tematów: 59
    • Odp.: 880
    • Zasłużony

    Jak drogie panie znosiłyżcie okres dojrzewania? czy była to burza hormonów i walka z rodzicami?

    #98775
    Manora
    Członek
    • Tematów: 20
    • Odp.: 1253
    • Maniak

    Wow! Powstał nowy dział.:P
    Bardzo dobrze znosiłam, jakoż dużej różnicy nie odczułam- chyba jeszcze dojrzewam. 🙂

    #98776
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    z tata klocilam sie regularnie…ale w doroslym zyciu tez sie z nim kloce, wiec to nie jest kwestia wieku dojrzewania. raczej starcie dwojga ludzi o tym samym, mocnym charakterze, ale innych pogladach.

    nie mialam przed czym sie buntowac: nie wychowywano mnie zakazami, raczej informowalam niz poytalam o pozwolenie. rodzice wychowywali mnie dostatecznie dlugo i dostatecznie dobrze, zeby po prostu w pewnym okresie zycia mi zaufac. i zaufali.

    #98777
    Zielonooka
    Członek
    • Tematów: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    Byłam drażliwa i kłótliwa, ale wyrosłam. No i z tatą się już nie kłócę, lecz konstruktywnie rozmawiam. Buntu jako takiego nie było. Byłam dosyć zamknięta w sobie. Tyle pamiętam:)

    #98778
    abi
    Członek
    • Tematów: 22
    • Odp.: 1208
    • Maniak

    Oj okropnie kłóciłam się z mamą. To chyba najbardziej, z resztą do tej pory nie mamy zbyt dobrych kontaktów. No i byłam zamknięta w sobie, nie lubiłam siebie

    #98779
    WarnGirl
    Członek
    • Tematów: 48
    • Odp.: 4517
    • Guru

    Jakos szczególnie nic mi nie zapadło w pamięci.Kłócić,to ja sie kłócę zawsze i wszędzie,bo cóż tu dużo mówić jestem rozpieszczoną córeczką rodziców,która stawia na swoim-ZAWSZE 😉 Zaobserwowałam za to,że teraz czężciej się buntuje niż kiedy miałam „nażcie” lat.Moi rodzice należą do gatunku nadopiekuńczych,więc czasem bez zaciętego uporu nic nie mogę wskórać 🙂 Do moich oboiązków zawsze należało bycie grzeczną,ułorzoną i ładną,nie sprawiałam żadnych kłopotów wychowawczych.Teraz natomiast troszkę sie rozbrykałam i cięzko nazwac mnie ułozoną panną 😉

    #98780
    Alexandraa
    Członek
    • Tematów: 5
    • Odp.: 351
    • Pasjonat

    Mi też jakoż nie bardzo zapadło to w pamięć. Teraz chyba się bardziej buntuję niż wtedy. 🙂

    #98781
    tygrysek
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 1080
    • Maniak

    z mamą? były sprzeczki, a ja bardzo gwałtownie walczyłam o tolerancję dla moich (podobno szokujących) gustów i poglądów. jednak moja mama, osoba inteligentna i mimo konserwatywnego wychowania baaardzo postępowa zawsze wiedziała jak rozwikłać problem i potrafiła mnie zrozumieć. obecnie to moja (jedyna płci żeńskiej) przyjaciólka.

    moja walka odbywała się w szkole… nie chodziło o oceny, nie miałam z tym problemów. raczej chodziło o jakieżtam przekonania, wartożci, „zamordyzm”, takie tam…

    jak tak sobie pomyżlę… niewiele się u mnie zmieniło. tylko w nastolatce wszyscy widzieli bunt i hormony. a teraz nazywają to uporem i przekonaniami…

    #98782
    Alexandraa
    Członek
    • Tematów: 5
    • Odp.: 351
    • Pasjonat

    Ja walczę dopiero teraz… 😕 (22 lata)

    #98783
    zuza23
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 93
    • Stały bywalec

    mam 24 lata nie przechodziłam buntu nastoletniego

    #98784
    taisa
    Członek
    • Tematów: 6
    • Odp.: 189
    • Zapaleniec

    hehe dla mnie to byly zmiany.. depresji i szczescia.. malo bylo mnie w domu, do tego intensywna nauka i ambicje.. bardzo przejmowalam sie tym co inni robia, mowia.. na szczescie to juz sie zmienilo..

    szkoda ze te czasy juz nie wroca..

    #98785
    Monika
    Członek
    • Tematów: 25
    • Odp.: 897
    • Zasłużony

    Czesto klucilam sie z rodznka,glownie o nauke i moje podejscie do obowiazkow. Na szczescie wyroslam 😉

    #98786
    natulka2807
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 3
    • Początkujący

    Ja nadal jestem nastolatka …mam 18 lat i dożć ciężko znoszę ten wiek w stosunkach z rodzicami. Kłócę się z obojgiem i zawsze muszę mieć ostatnie słowo…Mój tata lubi sobie wypić i ostatnio żwiruje po alko i nie tylko…w ogóle jakiż dziwny się zrobił…mama pali fajki dosłownie tonami i zrobiła sie z niej straszna paniusia….ale z nią jeszcze sie ujdzie dogadać….Jak mam ich dożć idę do pokoju i słucham muzyki….Jestem po prostu w siódmym niebie kiedy ojciec ma na druga zmianę do pracy… Chciałabym się już usamodzielnić i zacząć swoje życie bez nich…

    #98787
    exult
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 23
    • Bywalec

    @zuza23 wrote:

    mam 24 lata nie przechodziłam buntu nastoletniego

    ja mam 23 i tez nie przechodzilam buntu

    #98788
    Jovita
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 316
    • Pasjonat

    pamietam swoj okres nascie lat loo dzialo sie .. balety piwko, papieroski , chlopcy he he to jest okres kiedy mozna sie z siebie posmiac gdy sie jest starszym ale jedno jest pewne wyszalam sie

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 46 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę