- Ten temat ma 61 odpowiedzi, 35 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 13 lat, 9 miesięcy temu przez
Wloczykij.
- AutorWpisy
- 11 lipca 2012 o 21:35 #194697
Miętę to ja dodaję do wody, ostatnio kupiłam Białowieski Zdrój, dodatkowo z plastrem cytryny schłodzona w te upały super chłodzi i orzeźwia 🙂
12 lipca 2012 o 21:26 #194698@ineska wrote:
Miętę to ja dodaję do wody, ostatnio kupiłam Białowieski Zdrój, dodatkowo z plastrem cytryny schłodzona w te upały super chłodzi i orzeźwia 🙂
A widziałam w metrze zdjęcie, ładna butelka:)
14 lipca 2012 o 18:24 #194699Mi też się podoba 🙂 A widziałaż tą smakową? Butelka różowa o smaku melisy i rumianku. Obie smaczne.
16 lipca 2012 o 14:36 #194700Za różem nie przepadam;) Ale faktycznie całkiem ładna butelka
17 lipca 2012 o 08:45 #194701Ja też piję min. 2 litry dziennie plus inne napoje typu herbata, kawa, soki. Nie wyobrażam sobie dnia bez mineralnej, zwłaszcza w takie upały jak ostatnio;)
19 lipca 2012 o 10:20 #194702Ja piję 1,5 litra dziennie a jak się okazuje to za mało. Ostatnio w te największe upały miałam problemy z drogami moczowymi i jak się okazało winą było to, że jestem odwodniona! Nerki całą wodę zatrzymywały dla siebie.
19 lipca 2012 o 11:08 #1947031,5 L to minimum, jeżli jest upalnie trzeba pić więcej
27 lipca 2012 o 19:36 #194695W takie gorące dni trzeba pamiętać o wypijaniu dużej ilożci wody, ja piję schłodzoną źródlana ostatnio Białowieski Zdrój z miętą i cytryną. Super orzeźwia.
29 lipca 2012 o 09:57 #194696Powinno się pić 2-3 litry wszystko jednak zależy od nawyków żywieniowych jak i sprawnożciowych w ciągu dnia. Przy wysiłku fizycznym należy uzupełniać płyny i elektrolity w większej ilożci. Jak jemy owies trzeba też uzupełniać płyny, bo owies działa bardzo dobrze na układ pokarmowy jednak spożywany w większych ilożciach może zapchać nam układ pokarmowy, dlatego wszystko z rozsądkiem. 🙂
30 lipca 2012 o 19:02 #194681Dobrze że nie jem owsa, nic mi nie zapcha:) A do zapchania żołądka najlepsza jest woda
31 lipca 2012 o 11:01 #194704W sumie zimą nie pije prawie wcale wody, ale latem wciągam w siebie nawet 3-4l wody, jeżli jest bardzo gorąco. Poza tym non stop jeżdzę na rowerze, nie chcę się odwodnić dlatego pochłaniam mnóżtwo wody 🙂
31 lipca 2012 o 12:16 #194670@Neutralizatory wrote:
W sumie zimą nie pije prawie wcale wody,
Zapotrzebowanie podczas mrozów jest podobne.
@Neutralizatory wrote:
ale latem wciągam w siebie nawet 3-4l wody, jeżli jest bardzo gorąco. Poza tym non stop jeżdzę na rowerze, nie chcę się odwodnić dlatego pochłaniam mnóżtwo wody 🙂
A to może być najszybsza droga do odwodnienia.
31 lipca 2012 o 14:07 #194685@mery wrote:
Dobrze że nie jem owsa, nic mi nie zapcha:) A do zapchania żołądka najlepsza jest woda
Nie zgodziłabym się… czy woda zapycha.. nawet jeżli to na krótko, jest potrzebna organizmowi, ale brakuje jej składników odzywczych, co owies posiada, odżywia, może być substytutem I , II żniadania albo kolacji i jest zdrowy bo działa ochronnie na układ pokarmowy. Ma duzo zalet. Skoro pijesz wodę to tym bardziej powinienes pomyżlec o wdrożeniu go do diety.
4 sierpnia 2012 o 11:36 #194684@jenna wrote:
1,5 L to minimum, jeżli jest upalnie trzeba pić więcej
Dokładanie. Ja wypijam dziennie 2,5 litra wody niegazowanej.
5 sierpnia 2012 o 22:30 #194652Nie ma takiej potrzeby…
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

