- Ten temat ma 219 odpowiedzi, 45 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 10 miesięcy temu przez
Mart.
- AutorWpisy
- 23 maja 2008 o 01:45 #12848
patunia, Ty to na serio widzę szalejesz z tym cellulitem 😉 opisuj jak tam dalej Ci będzie szło z tymi bańkami 😉 no a jak z siniakami?
24 maja 2008 o 01:39 #12849a no szaleję 8) siniaczków nie ma Laluna 😀 też się bałam, ale nie ma 😀 więc tym bardziej hepi 😉
26 maja 2008 o 17:37 #12850o rany dziewczyny jakie banki?? nie znam sie na wlacce z cellulitem ale mam nadzieje ze sa mniej inwazyjne, rownie skuteczne metody na tego potworka?? moze jakies tabletki albo kremy?? 😯 😯
27 maja 2008 o 01:12 #12851nie no… z tego co zrozumiałam to nie jest inwazyjne… ale może niech lepiej patunia się wypowie, skoro stosuje 🙂
27 maja 2008 o 10:23 #12852Chciałabym zakupić takie bańki chińskie, ale nie wiem czy dają jakież rezultaty. Czekam na potwierdzenie. Wtedy tez zaczne. Dzięki :-)))
27 maja 2008 o 10:34 #12853ja chyba jednak podziekuje za banki…ale piszcie jakie przynosza efekty bo jestem bardzo ciekawa 🙂 a moze ktoras z was uzywala jakis tabletek albo kremow i moze cos polecic…generalnie co robicie zeby utrzymac forme 🙂
30 maja 2008 o 02:21 #12854hostessa!!! jakie inwazyjne?! to w ogóle nie jest inwazyjne!!! przecież to jest zwykły masaż wykorzystujący podciżnienie, tak jak 3/4 n. masażerów elektrycznych 🙂 tylo tutaj łatwiej dopasować do swoich potrzeb 🙂
bańki nie są drogie, jest to wydatek ok 26 zł, a można nimi masować cale ciało 🙂
efekty są widoczne po pierwszych użyciach już 🙂 jak jeszcze kilka masaży sobie zrobię znów się pomierzę i dam znać 😀30 maja 2008 o 11:29 #12855aha rozumiem, no widzisz dobrze ze napisalas, bo ja myslalam, ze te banki sa bardziej inwazyjne a to po prostu zle skojarzenie 😳 teraz juz wiem ze nie mam sie czego bac, i moze zastanowie sie jeszcze raz nad tymi bankami skoro mowisz ze takie dobre 🙂
31 maja 2008 o 23:58 #12856no zastanów się koniecznie 😉 a poza tym, zawsze warto mieć coż takiego w domu 😉 fajnie masuje, nawet niekoniecznie na cellulit 😉
1 czerwca 2008 o 22:22 #12857mhm dzieki patunia bede pamietac 🙂 a mam pytanko do ciebie, czy uzywasz tylko tych masazerow czy czegos jeszcze??
2 czerwca 2008 o 00:04 #12858no ja teraz (choć ostanio jakiegoż lenia mam – 😳 ) używam tych banieczek z oliwką antycellulitową, łykam inneov i chodzę 2 razy w tygodniu na pilates… choć cały czas się motywuję by zacząć w domu ćwiczyć… no i jeszcze kremiki – seria AA expresso slim 🙂
2 czerwca 2008 o 13:31 #12859no prosze widze ze dzialasz kompleksowo! 🙂 no i super cellulit nie bedzie mial szans 😉 ja tez staram sie atakowac z wielu stron…cwicze codziennie lub praowe codziennie do tego lykam Clarinol i chcialam kupic jeszcze jakis kremik na cellulit i nie wiem jaki
3 czerwca 2008 o 00:10 #12860hihi 😀 oby oby 😉 a co do kremików… no to tak… ja ten AA, ale słyszałam że Nivea My Silhuette (?) jest dobra, że soraya ma też niezłe… zależy ile chcesz przeznaczyć :d bo jak masz zbędna kaskę to wiadomo – vichy albo coż w tym stylu 😉
3 czerwca 2008 o 21:13 #12861hmm zbednej kaski to nie zabardzo wiesz jak sie przejde po sklepach to zbedna kaska przestaje istniec bardzo szybko 😉 wiec pewnie wybiore ktorys z tanszych kremikow moze nivea albo ten AA
3 czerwca 2008 o 23:04 #12862oj mam ten sam problem ze zbędna kaską 😉 jakoż tak sama z porfela wyparowuje 8) sądzę też że to bedzie dobry wybór 😉 nivea lub aa 😀
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

