• Ten temat ma 45 odpowiedzi, 21 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat temu przez asiunia23.
Wyświetlanie 15 wpisów - od 31 do 45 (z 46 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #147530
    Blk
    Członek
    • Tematów: 15
    • Odp.: 699
    • Zasłużony

    jem wszystko, co mi pod ręce przychodzi… niestety

    #147531
    Myah
    Członek
    • Tematów: 6
    • Odp.: 21
    • Bywalec

    ja ostatnio schudlam, poniewaz lekarz zalecil mi picie wody w ilosci 2,5litra dziennie… idzie opornie. zakupilam dystrybutor z edenu (nosilam sie z zamiarem juz od dawna) i pije pije pije. efekt jest taki, ze duzo mniej chce mi sie jesc, a to oznacza chudniecie…..

    #147532
    basiacop
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 7
    • Początkujący

    No, ja też próbuję oszukać głód wodą. 😉 W pracy jak ssie mnie w żołądku to sięgam po wodę (też mamy Eden). Ostatnio zresztą czytałam, że uczucie głodu jest w pierwszej fazie podobne do uczucia pragnienia, więc często zamiast po płyn sięgamy niesłusznie po jedzenie.

    Zresztą, ja każdy dzień rozpoczynam od szklanki wody z cytryną. Dużo lepiej mi się wtedy funkcjonuje, pracuje, myżli itp. 😉

    #147533
    Der-med
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 131
    • Zapaleniec

    @basiacop wrote:

    No, ja też próbuję oszukać głód wodą. 😉 W pracy jak ssie mnie w żołądku to sięgam po wodę (też mamy Eden). Ostatnio zresztą czytałam, że uczucie głodu jest w pierwszej fazie podobne do uczucia pragnienia, więc często zamiast po płyn sięgamy niesłusznie po jedzenie.

    Zresztą, ja każdy dzień rozpoczynam od szklanki wody z cytryną. Dużo lepiej mi się wtedy funkcjonuje, pracuje, myżli itp. 😉

    Woda z cytryną to ogólnie doskonały żrodek odchudzający. dlaczego? bo po pierwsze można tak oszukac organizm – niweluje uczucie głodu, po drugie reguluje trawienie – ułatwia wypróżnianie. Po trzecie podkręca przemiane materii. Szklankę wody z połówką cytryno można wypić rano, lub wproast przeciwnie – na wieczór.

    #147534
    ola57777
    Członek
    • Tematów: 25
    • Odp.: 612
    • Zasłużony

    Ja staram sie jesc 1000kcal dziennie,ale ostatnio słabo mi to wychodzi bo uzalezniłam sie od zelków – nadzianych akuku.
    I tego sobie nie potrafie odmówic.

    #147535
    isztar
    Członek
    • Tematów: 27
    • Odp.: 491
    • Zasłużony

    oj ja też uwielbiam żelki wszelkiego rodzaju 🙂 a tak serio to jem wszystko i w zastraszających ilożciach…najbliżsi mówią mi że lepiej mnie ubierać niż żywić 😆 ale na szczężcie problemów z wagą nie mam, no może przytyć bym chciała kilka kilo 🙂

    #147536
    szaloona
    Uczestnik
    • Tematów: 26
    • Odp.: 289
    • Pasjonat

    ja jem wszystko dosłownie wszystko. Ale ja znowu dużo się ruszam, więc jeżli tak się zdarzy, że zjem coż kalorycznego to biegam skaczę, albo tańczę. Nie ma nic lepszego niż ruch nie tylko jestem zdrowa i szczupła ale też żwietnie się czuję;) Polecam dużo dużo ruchu;)

    #147537
    martyna-d
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 6
    • Początkujący

    Ja jestem na diecie ale jem wszystko:) Polecam dietę Montignaca. Metoda Montignac nie ogranicza bowiem ilożci spożywanego pokarmu i kalorii, ale wskazuje nam, czego powinniżmy unikać, a spożywanie jakich produktów powinniżmy zwiększyć.

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/71769efd807511f8.html

    #147538
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    @Onione wrote:

    Jem wszystko, na co mam ochotę, w ilosciach raczej małych, bo nigdy żarłokiem nie byłam.
    Moja dieta składa sie z 3, max. 4 posiłków dziennie. Na żniadanie zawsze (pn-pt) muesli z mlekiem. W pracy – około 12-13 drugie żniadanie z sałatka z kapusty bądź sałaty z oliwkami, serem pleżniowym/żółtym, papryką, kiełkami i ogórkiem bądź pomidorem. Wszystko skropione oliwą.
    Obiad- 17-18:00- makaron, kasza lub ryz z sosem i kurczakiem, ryba, czasem coż z mięsa czerwonego.
    Kolacji z zasady nie jadam.
    Owoce- musowo, marchewka też. 😉
    Słodycze- rzadko- najczężciej czekolada lub żelki (kważne). Jem duzo nabiału, pije mleko, kefiry i pożeram masę kiszonek.
    W dniach, w których mam ok. 1,5 godzinny trening na siłowni- zwykle zjadam wieczorem lekką kolacje
    Nota bene prawie nie jadam pieczywa.
    Mam dobrą przemianę materii, jednak gdybym prowadziła mało aktywny tryb życia (prz swojej pracy stricte biurowej) i podjadała słodkożci czy nie ćwiczyła codziennie rano- podejrzewam, zę waga siegnęłaby 60 kg.

    Salatka na obiad bez chleba? Zadnej kolacji? Chyba bym padla. Podziwiam.
    Ja normalnie tez si enigdy nei ograniczam i w sumie to jem duzo, czasem nawet wiecej wciagne niz moj facet:D. Za owocami tylko nei przepadam. Czasem jakas mandarynka czy melon, jablka sa fuj.
    Teraz zaczelam diete stosowac bo chce wrocic do wagi jaka mialam w liceum:D czyli o jeden rozmiar w dol. Dlatego zastosowalam diete plaz poludniowych czyli zero weglowodanow przez dwa tyg. Teraz jestem w drugiej fazie wiec wlaczylam troche chleba, gorzka czekolada, jogurty nat.
    Generalnei wyglada to tak: sniadanie kromka chleba z jakims chudym twarozkiem, obiad kanapka z szynka, kolacja plasterki szynki z twarozkiem albo jajko i jogurt nat.
    Ale tak po prawdzie to nie tyje mimo ze jem duzo. Przytylam w trakcie matur bo siedzialam caly czas w domu przy ksiazkach i zajadalam sie codziennie paczka delicji plus kupa innego jedzenia wiec mi d*** urosla hehe. Ale od tamtej pory waga stoi w miejscu chocbym nei wiem co jadla.
    Nie jadam prawie nigdy fast foodow, rzadko pizze, chipsy, nei pije coli i innych gazowanch.

    #147539
    darkmoon
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 4
    • Początkujący

    ja tak naprawdę użwiadomiłam sobie jak działają fast foody – gdy mój kolega wrócił z Kuby – gdzie do jedzenia była tylko pizza… przytył chyba z 7 do 10 kg… dlatego wszystko byle nie fast foody… pozdrawiam;)

    #147540
    Ayyo
    Członek
    • Tematów: 19
    • Odp.: 62
    • Stały bywalec

    Nigdy nie stosowałam diet.Chyba że te po chorobie żołądka:D
    Jakoż po pierwsze szkoda mi kasy a po drugie jem wszystko to na co mam ochotę.

    #147541
    asiunia23
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 24
    • Bywalec

    dużo warzyw

    #147542
    asiunia23
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 24
    • Bywalec

    owoce: jabłka, mandarynki, truskawki, może szybciej kaloryczne są banany i winogrona

    #147543
    asiunia23
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 24
    • Bywalec

    pieczywo ciemne lub chrupkie

    #147544
    asiunia23
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 24
    • Bywalec

    i mnóstwo wody

Wyświetlanie 15 wpisów - od 31 do 45 (z 46 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę