- Ten temat ma 54 odpowiedzi, 28 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 3 miesiące temu przez
iwyl.
- AutorWpisy
- 6 maja 2008 o 13:20 #118788
Nie no, jak wpadnie szaraczek to sie skończy dyskusja.
Generalnie bicie w twarz jest naganne, niewłażciwe i ogólnie be. Robi się człowiekowi przykro jak słyszy o przypadkach przemocy , wcale nie takich rzadkich. Mojego przyszłego szwagra żona na przykład leje po pysku regularnie, mimo że facet robi z nosem przy ziemi i oddaje babie całą forse. Są i takie przypadki.Natomiast ja sam walczyłem z kilkoma kobietami, to było jeszcze w czasach gdy zaczynałem trenować, powiem krótko , takie zawzięte kobitki to niezłe fajerki i potrafią lać 🙂
6 maja 2008 o 13:36 #118789Nie i koniec! Nie ma możliwożci bycia dalej ze sobą. taki facet jest dla mnie frajerem bez jaj.
Zreszta przemoc w związku wogóle nie wchodzi w grę. Są inne sposoby na rozwiązywanie problemów.
I nie istnieje dla mnie kwestia obwiniania się za to, że ktoż mnie uderzył, nawet jeżli rzeczywiżcie zrobiłam coż źle, to nie powód by od razu mnie uderzyć.6 maja 2008 o 19:19 #118790Dla mnie miłożć i bicie ma się nijak do siebie. No bo jak można uderzyć osobę którą się kocha…? To raczej nie jest wykonalne, prawdopodobnie nie kocha się tej osoby…… A argumenty typu: „Bo zasłużyłaż/eż, bo mnie sprowokowałaż/eż,” i tym podobne bzdety to tylko pretekst żeby sobie ulżyć. Bo frajerzy już tak mają, że poprawiają swoje ego kosztem słabszej osoby..
7 maja 2008 o 14:18 #118791zgadzam sie z dziweczynami, ale ciezko odejsc od faceta, jak sie z nim bylo jakis czas, i nimo wszystko nie zawsze bylo zle…wiem to z autopsji, ale Ines dobrze ze nie jestescie razem, jak bys mu wybaczyla a uderzyl by Cie jeszce?i mowil ze Cie kocha i bil i ponizał?pisalas juz wczesniej ze byly powody do zerwania, zycie jest po to by je prezzyc godnie i zeby nie zalowac tego jak sie je przezylo, zyjesz la siebie a nie dla palanta, a jesli Cie kocha nie powinie tak zzdroscic, to oznacza ze jst slaby i boi sie ze nikt go nie zechce jesli odejdziesz i dlatego Cie straszy…przed Toba zycie i załugujesz na kogos kto Ci da opieknego kwiata a nie nim uderzy czy ponizy, tzrymaj sie:)
8 maja 2008 o 03:33 #118792Wiem z własnego dożwiadczenia raz uderzył to uderzy jeszcze raz . Sama żyłam w takim związku przez 2 lata byłam do tego stopnia zauroczona ze zawsze mu wybaczam , do tego czasu kiedy nie wyladowałm w szpitalu ze wstrząsem mózgu . ❗ ❗
13 maja 2008 o 08:15 #118793Dla mnie ktos ” facet ”, ktory podnosi reke na kobiete nie jest facetem.
Zostaw go, lepszy na Ciebie czeka, glowka do gory i ciesz sie zyciem. Bylas z nim tyle czasu ale jezeli sie nie zmieni to stracisz jeszcze raz tyle. Czasu nie odzyskasz a nie jestes niesmiertelna 😉
Pozdrawiam 🙂
13 maja 2008 o 13:35 #118794@Twister wrote:
Czasu nie odzyskasz a nie jestes niesmiertelna 😉
Szalenie optymistyczny akcent na końcu 😆
Ale generalnie podzielam Twoje stanowisko – nie ma co tracić czasu nadaremno…13 maja 2008 o 13:56 #118795Fakt, czasem druga osoba doprowadza mnie do takiej furii ze w myslach ukladam juz reke zeby mu przygrzac az zobaczy gwiazdki jak na kreskowach, ale tylko i wylacznie w myslach. Nie bije facetow i nie wyorazam sobie zeby moj mnie uderzyl. Ines, decyzja nalezy do ciebie, jedno rozumiem, ze jest ci z tym okropnie zle, ale ja nie moglabym byc z facetem ktory podniosl na mnie łapę, moze dlatego ze ja nie doprowadzam nikogo do furii 🙄
8 lutego 2009 o 22:25 #118796Z facetem,ktory podnoslby na mnie reke napewno bym nie byla,a zreszta nie dopuscilabym,zeby ta reke wogole podniosl,a jakby to zrobil to bym mu oddala 🙂
12 lutego 2009 o 14:42 #118797Co do wybaczania, wydaje mi się, że trzeba wybaczać, ale tylko niektóre przewinienia, np takie popełnione niechcący lub w jakiejż okreżlonej sytuacji.
Bicie przez faceta jest niewybaczalne, nawet z tego powodu, że nie traktuje kobiety na równi ze sobą, bo sięga sposób, w których wie, że wygra.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

