- Ten temat ma 30 odpowiedzi, 20 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 8 miesięcy temu przez
Assha.
- AutorWpisy
- 29 maja 2009 o 22:10 #149947
@miszczu wrote:
o w d***
jesli on jest elokwentny to ja mam 50 centow w bicu
hahahaMiszczu, no to chyba jednak masz te 50 centow w bicu 😆
hahahao w d*** 😉
30 maja 2009 o 17:51 #149948
AnonimowyNieaktywne- Tematów: 11
- Odp.: 1451
- Maniak
@Cleo wrote:
to tak:
– dojrzały
– odpowiedzialny
– inteligentny 😆
– potrafiący zachować się odpowiednio w każdej sytuacji
– twardy ( w sensie nie wrażliwy )
– szczery, ciepły, kochający, wierny
– zaradny
– z poczuciem humoru
– realista z odrobiną optymizmu 😛
– ambitnyCały ja 😆 😉
31 maja 2009 o 20:57 #149949Ja lubię facetów, którzy lubują się w muzyce. Uwielbiają jej słuchać i mogę z nimi o niej pogadać. Takich, którzy pokażą mi nowe muzyczne horyzonty i zakorzenią we mnie coż, co do tej pory było mi obce. Jednoczeżnie lubię jak facet jest w czymż naprawdę dobry i nie ma mocnych z nim w rozmowie na dany temat. Zna się po prostu na czymż i jest zawsze pewien tego, co mówi. Lubię jak jest przyszłożciowy, nie trwoni pieniędzy na prawo i lewo i myżli o tym, czy ma za co żyć czy nie. Lubię też jak ma w sobie coż z dziecka, co sprawia że ma momenty gdy jest słodki i kochany. No i oczywiżcie facet czuły, który przytuli, ale tez nie do przesady. Lubię się podrodzyć i „pobić” poprzepychać i podokuczać sobie. I przede wszystkim facet, który nie klei się do mnie w miejscach publicznych, nie musze się go wstydzić – zna granice dobrych manier. Nie wiem, więcej nie pamiętam 😀 Ale powinno starczyć;p
1 czerwca 2009 o 13:56 #149950mój mężczyzna powinien być czuły ( potrafiłprzytulić kiedy jest mi źle) ale też powinien umieć się zachować w miejscu publicznym z ta czułożcią, żeby nie tulił sie do mnie jak do misia pluszowego w wieku 10 lat, powinien mieć poczucie humoru, troskliwy, opiekuńczy, żeby potrafił powiedzieć swoje zdanie, i żeby mial dobre seerce, był miły dla ludzi
1 czerwca 2009 o 14:29 #149951Czy tylko ja zauważyłam, że c**** o zupełnie nie pasującym nicku hard-man, jest zakompleksionym typem, bez charakteru, starającym się dopasować do tego, co się podoba większożci kobiet na tym forum? Jakich lubia facetów, jak lubią być dzyndzone, grzmocone i smyrane itd?
Nie wierzę, że jesteż aż takim nieudacznikiem!
Piszesz jakiego masz dużego f****, jak ci się super b**** z przepiękną: po co to? Chcesz braw? Będziesz czuł się wtedy lepiej?
Jednoczesnie przechwalając się swoimi zdolnożcimi, wyglądem i życiem prywatny, wypytujesz nas o takie rzeczy, jakby ci tych w.w. brakowało.Facet w szczężliwym związku, z zadowalającą go ( i jego kobietę) wielkożcią członka nie robiłby wywiadu na babskim forum na temat tego, czy facet z małym członkiem (oczywiżcie chodzi tylko o twojego kolegę!) ma szanse u kobiet, jak grzmocić samicę i jaki mieć charakter.
28 czerwca 2009 o 21:07 #149952a co za różnica jaki jest ideał faceta?
I tak każdy facet znajdzie swoją kobietę… ludzie pieprzą się od wieków niezależnie od jakiż typów. Typy ponadto nijak nieraz mają się do tego z kim jesteż w związku i kogo pokochałeż.28 czerwca 2009 o 22:41 #149953z ostatnim zdaniem wypowiedzi przedmówcy w zupełnożci się zgadzam!
30 czerwca 2009 o 01:15 #149954@Manora wrote:
…widac, że jesteż elokwentnym mężczyzną, który coż w życiu osiągnął, student- albo absolwent jak się nie mylę?
Nie liczą się mięsnie i skóra po solarium, najważnieszy jest umysl, wrażliwożc i spojrzenie na drugiego człowieka tak jak się patrzy na siebie.niewazne to jak wygladamy, niepotrzebne solaria, slonce opalajace na karaibach, niepotrzebne tony kosmetykow i sexownych ubran kobiet
30 czerwca 2009 o 06:48 #149955@Józia wrote:
Czy tylko ja zauważyłam, że c**** o zupełnie nie pasującym nicku hard-man, jest zakompleksionym typem, bez charakteru, starającym się dopasować do tego, co się podoba większożci kobiet na tym forum? Jakich lubia facetów, jak lubią być dzyndzone, grzmocone i smyrane itd?
Nie wierzę, że jesteż aż takim nieudacznikiem!
Piszesz jakiego masz dużego f****, jak ci się super b**** z przepiękną: po co to? Chcesz braw? Będziesz czuł się wtedy lepiej?
Jednoczesnie przechwalając się swoimi zdolnożcimi, wyglądem i życiem prywatny, wypytujesz nas o takie rzeczy, jakby ci tych w.w. brakowało.Czy naprawdę nie ma innego sposobu na bycie „fajnym”?? Józia, to że kogoż zbesztasz, nie będzie oznaczać, że staniesz się bardziej super.
Ja tam nie sądzę, żeby hard-man był bez charakteru.
8 września 2009 o 08:36 #149956na NIE:
– spasiony
-smierdzacy potem, ktorego zapach probuje ukryc wylewajac na siebie tani perfum (czy nie poznaliscie jeszcze co to antyperspirant ❓ ❓ )
– nie moze byc na kazde moje zawolanie (nuuuuudaaaa)
– nie gadajacy 24/dobe jakim to jestem jego szczesciem etc 😯
– bez znoajomych- typ domownik 😕
– ubierajacy sie w tak obcisle koszulki, ze az widac sterczace sutki 😯
– z postawionymi kolnierzykami do gory w koszulach czy bluzkach polo 😡
– żliniący się na widok wszystkiego co się rusza 😯 wiem, ze jestescie wzrokowcami…ale jak widze, ze facet zwraca uwage na laski, ktore sa tej uwagi warte zyskuje w moich oczach, ze nie zadowala sie 'byle czym’ 🙂na TAK
– nie wstydzacy sie okazac uczucia przy kumplach (pokazuje ze jest pewny siebie)
– potrafiacy pogodzic zwiazek i kumpli
– ladnie pachnacy, wyprasowane ubranie
– zwariowany, lubiacy zaszalec z wlasna kobieta…a nie taki ktory jest wyluzowany tylko przy kumplach i obcych podpitych panienkach
– typ troche niegrzeczny- zadne cieple kluchy, sluchajacy sie 😯 ma miec wlasne zdanie i liczyc sie ze swoim ale nie pozwalac mi dominowac w zwiazku 🙂 a ze mam dosyc 'silny’ charakter to widze, ze coraz mniej takich facetow 🙁15 września 2009 o 12:40 #149957@Józia wrote:
Czy tylko ja zauważyłam, że c**** o zupełnie nie pasującym nicku hard-man, jest zakompleksionym typem, bez charakteru, starającym się dopasować do tego, co się podoba większożci kobiet na tym forum? Jakich lubia facetów, jak lubią być dzyndzone, grzmocone i smyrane itd?
Nie wierzę, że jesteż aż takim nieudacznikiem!
Piszesz jakiego masz dużego f****, jak ci się super b**** z przepiękną: po co to? Chcesz braw? Będziesz czuł się wtedy lepiej?
Jednoczesnie przechwalając się swoimi zdolnożcimi, wyglądem i życiem prywatny, wypytujesz nas o takie rzeczy, jakby ci tych w.w. brakowało.Facet w szczężliwym związku, z zadowalającą go ( i jego kobietę) wielkożcią członka nie robiłby wywiadu na babskim forum na temat tego, czy facet z małym członkiem (oczywiżcie chodzi tylko o twojego kolegę!) ma szanse u kobiet, jak grzmocić samicę i jaki mieć charakter.
To jest to ! Podzielam zdanie Józi. Aż miło czytać post, w którym ktoż odważył się wreszcie napisać prawdę ! Brawo za odwagę i pozdrawiam serdecznie 😉
PS. Mysle ze autorka postu nie miała na celu kogoż obrazić. Ten pojazd ma pomóc „hard-man’owi”. Pozostaje pytanie czy tylko skorzysta z tej pomocy. Jego wybór…
15 września 2009 o 16:59 #149958@Józia wrote:
Facet w szczężliwym związku, z zadowalającą go ( i jego kobietę) wielkożcią członka nie robiłby wywiadu na babskim forum na temat tego, czy facet z małym członkiem (oczywiżcie chodzi tylko o twojego kolegę!) ma szanse u kobiet, jak grzmocić samicę i jaki mieć charakter.
I otóż to. pasowałoby skopiować i wkleić ten tekst w każdym przydługim i bezsensownym temacie. Szczężliwi i spełnieni ludzie nie wszczynają durnowatych dyskusji na forum. Pytając: czy długożć penisa ma znaczenie, czy prawiczek ma szanse, czy łysy ma szanse, czy bez prawa jazdy ma szanse itd itp autorzy podżwiadomie oczekują na naszą aprobatę, chcąc sie przy tym dowartożciować.
Jak ktoż ma udane i szczężliwe życie to g*** go obchodzi wielkożć penisa pozostałych (OBCYCH!!!) ludzi 🙂No ale OK… może w ten sposób leczy sie kompleksy?
20 września 2009 o 09:07 #149959może, może, coż w tym jest
w końcu każdy szuka jakiegoż sposobu, żeby się dowartożciować24 września 2009 o 13:54 #149960Ideal?
-wysoki
-czekoladowe oczy
-ladnei zbudowany
-nie mniej niz ta srednia krajowa:P
-czesty zarost, pupcia neimowlaka mnei nei intersuje-czuly, delikatny
-odwazny
-inteligentny
-oczytany
-ambitny
-umiejacy pocieszyc
-kochajacy
-wierny
-szalony i spontaniczny
-lubiacy przygody i podroze i nei bedzie mi nazekal ze sie nie ma przez tydzien gdzie umycNapewno NIE!:
-sluchajacy sie mamusi
-chudzina
-wlosy na klacie a w szczegolnosci na plecach odpadaja, klaczory pod pachami sa paskudne a skoro ja jestem gladka tam na dole to on tez ma byc
-ze jak nie wezmie prysznica przez jeden dzien to nei zasnie
-zadnych ubran w stylu Timberland czy Jack Wolfskin dla szpanu
-zadnych wymuskanych chlopcow z postawionym kolniezykiem
-i zeby mi sie nei perfumowal na noc!
-chodzacej encyklopedii mowie serdeczne NIE
– woli zegarek za 2tys niz gdzies pojechac
-dzwoni za czesto do mamy24 września 2009 o 14:06 #149961
AnonimowyNieaktywne- Tematów: 11
- Odp.: 1451
- Maniak
@Kalahari wrote:
-lubiacy przygody i podroze i nei bedzie mi nazekal ze sie nie ma przez tydzien gdzie umyc
-wlosy na klacie a w szczegolnosci na plecach odpadaja, klaczory pod pachami sa paskudne a skoro ja jestem gladka tam na dole to on tez ma byc
-ze jak nie wezmie prysznica przez jeden dzien to nei zasnieJa muszę się codziennie wykąpać i już, zamiast jechać na survival, wolę jechać do kurortu wypocząć, klaty też golić nie zamierzam 😛
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

