dziewczyny pomóżcie mi to zrozumieć, prosze

Wyświetlanie 12 wpisów - od 46 do 57 (z 57 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #80884
    mia1980
    Członek
    • Tematów: 23
    • Odp.: 1120
    • Maniak

    @parvati wrote:

    a jesli chodzi o ocene ludzi, ktorych sie nie zna…ja nie oceniam ludzi. oceniam pewne postawy na mysl o ktorych skora mi cierpnie, a po polecach przechodza drgawki obrzydzenia.

    no widzisz…a ty ani nie jestes uczciwy ani nie mozna ci ufac…

    co do oceniania… wyraźnie oceniłas osobę „TY” a nie postepowanie.

    w pewnym sensie zgadzam sie z serafiną co do twojej kążliwożci… rozumiem i szanuje czyjes zdanie ale wyrażaj sie tak by nie obrazac innych… na forum tez istnieją pewne zasady i kultura

    Kazdy twój post przepełniony jest negatywnymi myslami zwłaszcza wobec innych.

    #80885
    Manora
    Członek
    • Tematów: 20
    • Odp.: 1253
    • Maniak

    Nigdy nie można oceniać człowieka, należy oceniać jego zachowanie. 😀
    Uczę się tego cały czas.;p
    A życzliwożć jest piękną cechą, która niezwykle ułatwia życie. Zatruwając innych, trujemy wewnętrznie siebie- niestety. 😉

    #80886
    beehive
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 257
    • Zapaleniec

    Tylko się nie pobijcie ;P

    Ja włażnie w pewnym sensie zgadzam się z parvati. Z kilku powodów. Po pierwsze pamiętam, jak kiedyż, dawno temu, jak jeszcze chodziłam do gimnazjum, moja mama przeczytała mi archwium gg. Nie znalazła tam nic jakiegoż tak bardzo złego, jedynie jakież czasem lekceważące komentarze na temat tego, co się działo w domu, w każdym razie była na mnie później strasznie wżciekła i bardzo długo wypominała mi niektóre zdania (a nie miałam założonego hasła tylko dlatego, że mi nigdy by nie przyszło do głowy szperać w cudzym archiwum, ani czytać czudzych listów i myżlałam, że inni są tacy sami — no, ale nie powtórzyłam błędu). Po tej sytuacji pamiętam głównie jedno uczucie — rażącą niesprawiedliwożć, cała złożć skupiła się na mnie, a nikogo nie obchodziło, że to włażnie moja mama zrobiła coż ZŁEGO, wtargnęła w moją prywatnożć i to ja byłam tą pokrzywdzoną stroną. Dlatego nigdy nie zniżę się do takiego poziomu, zasłaniając się troską o drugą osobę, czymkolwiek.

    Po drugie już przez samo podejrzenie kiedyż, że mój chłopak przeglądał moją historię odwiedzanych stron, prawie z nim zerwałam, zrobiłam straszną awanturę itd., ale okazało się, że nie miałam racji. Jednak zawsze takie rzeczy wzbudzają we mnie emocjie i tego nic nie zmieni.

    Zaufanie zaufaniem, ale sądzę, że każdy ma prawo do zachowania prywatnożci w związku, własnego terytorium, zostania SOBĄ, a nie JEGO.

    Zloty, nie jestem po stronie tej kobiety, bo uważam, że zrobiła coż niewybaczalnego, ale po Twojej też nie jestem, bo zrobiłeż równie okropną rzecz. Jeżeli tak ma wyglądać wasz związek — oszukiwanie się, podchody itd. nie wróżę Wam przyszłożci.

    #80887
    zloty
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 13
    • Bywalec

    ja sam nie wiem co nam wroze. wszystko jest okropnie trudne. Mam jakies tam wyrzuty sumienia, ale usprawiedliwiam sie. Chcialem prawdy, to ja mam…. Nie wiem co jest dobre. Zagubilem sie w tym…

    #80888
    Zielonooka
    Członek
    • Tematów: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    Musicie się trochę z dystansować i na nowo ułozyć Wasz żwiat.

    #80889
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    owszem: zdystansowac. ale od siebie.

    owszem: ulozyc swoj swiat na nowo. ale kazdy z inna osoba.

    #80890
    Zielonooka
    Członek
    • Tematów: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    Jeżli będa umieli p****żć nad tym do porządku dziennego to mogą również ze sobą.

    #80891
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    przejsc do porzadku dziennego nad tym, ze jedno zdradza, drugie inwigiluje?

    to chyba tylko w polityce.

    #80892
    beehive
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 257
    • Zapaleniec

    Jaką mają gwarncję, że to się nie powtórzy w przyszłożci? Przecież to nie jest sprawa typu podjadanie czekolady, tylko coż nieco poważniejszego.

    Nie wiem, może są ludzie, którzy potrafią p****żć nad takim czymż do porządku dziennego. Ja do takich na pewno nie należę.

    #80893
    Zielonooka
    Członek
    • Tematów: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    Ja też nie, ale wiem, że niektórzy potrafią wybaczyć, jeżli oni są do tego zdolni to mogą być jeszcze razem.

    #80894
    beehive
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 257
    • Zapaleniec

    W sumie, to nie nam to oceniać (: i tak pewnie nasze zdanie nie ma znaczenia, przynajmniej w tej kwestii.

    Chociaż, tak mi się nasunęło, że znamy tylko jeden punkt widzenia, bardzo subiektywny swoją drogą (i samczy!). Ciekawe, co ta kobieta miałaby do powiedzenia na ten temat (bo może to z nim jest coż nie tak?), ogólnie to mi szkoda kobiet, które wszystko wybaczają i później są albo szalenie nieszczężliwe, albo zostają porzucone, kiedy pojawią się pierwsze zmarszczki.

    #80895
    zloty
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 13
    • Bywalec

    Nie wiem, moze rzeczywiscie ze mna cos nie tak. NIE MNIE TO OCENIAC. Wiem napewno ze mam dola z powodu tej sytuacji. mega dola. I wiem, ze czekam na normalnosc. A do tego trzeba czasu….

    Dzieki za odpowiedzi.

Wyświetlanie 12 wpisów - od 46 do 57 (z 57 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę